Koronawirus: zalecenia WHO w związku z transmisją powietrzną SARS-CoV-2

Zbigniew Wojtasiński/PAP
opublikowano: 10-07-2020, 16:12
aktualizacja: 11-07-2020, 00:12

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) wystosowała nowe zalecenia ochrony przed koronawirusem SARS-CoV-2 w związku z możliwością transmisji powietrznej tego patogenu.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Światowa Organizacja Zdrowia na początku lipca 2020 r. przyznała, że nie można wykluczyć transmisji powietrznej SARS-CoV-2 poprzez unoszące się w powietrzu drobne aerozole. Część badaczy uważa, że mogą być one roznoszone przez osobę zakażoną podczas rozmowy, śpiewania lub wysiłku fizycznego, a nie tylko na skutek kaszlu lub kichania, szczególnie w zatłoczonych pomieszczeniach, takich jak restauracje i fitness kluby. W związku z tym wydała nowe zalecenia dotyczące ochrony przed SARS-CoV-2.

Mikroskopijne aerozole, które zawierają koronawirusy, mogą być roznoszone drogą powietrzną
Zobacz więcej

Mikroskopijne aerozole, które zawierają koronawirusy, mogą być roznoszone drogą powietrzną iStock

Koronawirus SARS-CoV-2: możliwa jest jego transmisja powietrzna

Wirusy, takie jak koronawirus SARS-CoV-2 czy wirusy grypy, mogą być roznoszone drogą kropelkową. Chodzi o krople większych rozmiarów, w których mogą się one znajdować - przekraczające 5 mikronów. Dla porównania - ludzki włos w przekroju ma od 60 do 120 mikronów. Krople te uwalniane przez zakażone osoby podczas kaszlu lub kichania, wraz ze śliną oraz śluzem układu oddechowego.

W przypadku transmisji powietrznej drobnoustrojów specjaliści mówią o aerozolach jeszcze mniejszych, nieprzekraczających 5 mikronów. Przypuszcza się, że mogą się one wydobywać z organizmu zakażonej osoby nawet podczas wydechu, a później - utrzymywać w powietrzu przez wiele godzin. Stanowią zatem szczególne zagrożenie w zamkniętych pomieszczeniach, w których znajduje się wiele osób - zwłaszcza, gdy nie używa się masek ochronnych.

Koronawirus SARS-CoV-2: należy unikać zatłoczonych pomieszczeń i nosić maskę ochronną

WHO podkreśliła w oświadczeniu, że "konieczne jest jak najszybsze zbadanie takiej możliwości i dokonanie oceny, jak znacząca jest jej rola w transmisji COVID-19". Zaleca się zatem, że by - na ile to możliwe - unikać miejsc zatłoczonych i wietrzyć pomieszczenia zamknięte. Należy też używać masek ochronnych, szczególnie wtedy, gdy nie jesteśmy w stanie zachować odpowiedniego dystansu wobec innych osób.

"To krok we właściwym kierunku" - powiedział Reutersowi o nowych zaleceniach WHO prof. Jose Jimenez z University of Colorado. Specjalista jest jednym z 239 badaczy, którzy na łamach "Clinical Infectious Diseases" opublikowali przed kilkoma dniami list otwarty w tej sprawie. Naukowcy przekonują w nim, że możliwa jest transmisja powietrzna koronawirusa i konieczne są nowe zalecenia.

Międzynarodową grupę badaczy poparł prof. Anthony Fauci, dyrektor Narodowego Instytutu Alergii i Chorób Zakaźnych w USA. Przyznał on, że choć nie ma wciąż wystarczających dowodów naukowych dotyczących transmisji powietrznej koronawirusa, to uzasadnione jest podejrzenie, że to się zdarza.

Podejrzewa się, że drogą powietrzną mogą być roznoszone także inne choroby zakaźne, takie jak odra i gruźlica. Wywołują je wysoce zakaźne patogeny, które w powietrzu mogą się utrzymywać przez wiele godzin. Z tego powodu wymagają zachowania szczególnych środków ostrożności. Prawdopodobnie podobnie jest w przypadku koronawirusa SARS-CoV-2.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Od czego zależy odporność na koronawirusa SARS-CoV-2

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Zbigniew Wojtasiński/PAP

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.