Koronawirus a HIV/AIDS. Dyżur eksperta ze Stowarzyszenia Wolontariuszy wobec AIDS „Bądź z nami” [WIDEO]

Emilia Grzela
opublikowano: 21-04-2020, 15:27

Czy obawy osób seropozytywnych dotyczące dostępności leczenia antyretrowirusowego i większego ryzyka zakażenia SARS-CoV-2 są uzasadnione? Czy ujawniać informację o nosicielstwie HIV w sytuacji wykonywania testu w kierunku koronawirusa? Zaproszenie do kolejnego odcinka z cyklu "Dyżur eksperta" przyjęła Irena Przepiórka ze Stowarzyszenia Wolontariusze wobec AIDS "Bądź z nami".

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Wraz z rozwojem epidemii SARS-CoV-2 w społeczności osób żyjących z HIV  narosło wiele obaw. Choć koronawirus cały czas jest obiektem intensywnych prac naukowych, nadal jest zbyt mało danych, by na pewne pytania jednoznacznie odpowiedzieć. Choć osoby z rozwiniętym pełnoobjawowym AIDS mogą być w grupie ryzyka zakażenia i ostrzejszego przebiegu COVID-19, to Irena Przepiórka uspokaja: ktoś, kto przyjmuje terapię antyretrowirusową nie jest zagrożony bardziej niż osoba z populacji ogólnej.

"Nie ma żadnego dowodu na to, że osoby zakażone HIV są obarczone większym ryzykiem zakażenia lub ostrzejszego przebiegu infekcji COVID-19 przez sam fakt zakażenia HIV. Na większe ryzyko zakażenia SARS-CoV-2 na pewno ma wpływ wiek i niski poziom odporności. Kluczem do niższego ryzyka jest więc z pewnością skuteczna terapia antyretrowirusowa" - podkreśla Irena Przepiórka.

Ekspertka zaleca, aby każdy pacjent z HIV miał zapewniony dostęp do leków na kolejnych trzydzieści dni - nie ma jednak potrzeby gromadzenia zapasów leków.

Nie mniejsze obawy wśród osób żyjących z HIV, obok zmian w organizacji ochrony zdrowia, budzi kwestia stygmatyzacji społecznej, na którą są one narażone nawet w zwykłych warunkach. 

"Na pewno w sytuacji zakażenia koronawirusem potwierdzonego testem należy poinformować lekarza o swoim statusie serologicznym i przyjmowaniu leczenia antyretrowirusowego. Obawy o stygmatyzację nie są niestety bezpodstawne, ale troska o życie i zdrowia powinna być dla każdego pacjenta najważniejsza" - dodaje Irena Przepiórka.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Emilia Grzela

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.