Kontrowersje wokół diety niemowląt

dr n. biol. Marta Koton-Czarnecka;
20-09-2006, 00:00

W czerwcowym wydaniu pisma Pediatrics ukazał się kontrowersyjny artykuł, dowodzący, że wprowadzenie do diety dziecka pokarmów stałych zawierających ziarna zbóż zanim ukończy ono pół roku, zmniejsza ryzyko wystąpienia u niego niektórych alergii pokarmowych. Teza ta jest sprzeczna ze stanowiskiem towarzystw pediatrycznych, które zalecają karmienie niemowląt do końca 6 miesiąca życia wyłącznie mlekiem matki.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Naukowcy z National Jewish Medical and Research Center w Denver (USA) przeanalizowali dane dotyczące zdrowia oraz sposobu żywienia 1612 dzieci. Obserwację prowadzono od urodzenia do średnio 4,7 roku życia. Kwestionariusz z potrzebnymi naukowcom danymi rodzice wypełniali początkowo co 3 miesiące, następnie co pół roku i co rok. Z badania wykluczono dzieci ze stwierdzoną celiakią. U 16 (1 proc.) uczestniczących w badaniu dzieci rozwinęła się alergia na pszenicę, którą potwierdzono badaniem poziomu specyficznych IgE. Czworo z uczulonych na pszenicę dzieci otrzymywało ziarna zbóż (pszenicę, jęczmień, żyto i owies) zanim skończyło 6 miesiąc życia, a dwanaścioro dopiero po 6 miesiącu życia. Gdy w analizie statystycznej uwzględniono obciążający wywiad rodzinny niektórych dzieci, sugerujący skłonności genetyczne do zachorowania na alergię, końcowe rezultaty pozostały niezmienne - ryzyko wystąpienia alergii było niemal czterokrotnie większe u dzieci z grupy karmionej przez pierwsze pół roku życia wyłącznie piersią.
Obecnie wielu rodziców czeka z wprowadzeniem zbóż do diety dzieci nawet dłużej niż pół roku, w obawie przed sprowokowaniem alergii. Efekt takiego postępowania może być jednak odwrotny do zamierzonego, a zwlekanie z urozmaiceniem jadłospisu dziecka może być niekorzystne dla jego zdrowia - podsumowują amerykańscy badacze, zaznaczając jednocześnie potrzebę dalszych badań. Przypominają też, że uczulenie na pszenicę (prawdopodobnie na gluten będący białkiem zapasowym pszenicy) jest jedną z najczęściej występujących alergii w populacji pediatrycznej.

Bez wpływu na ilość tkanki tłuszczowej

O tym, że wczesne wprowadzenie pokarmów innych niż mleko matki nie wiąże się ze zwiększonym ryzykiem otyłości w wieku 5 lat poinformowali natomiast badacze z Children's Hospital of Philadelphia oraz Cincinnati Children's Hospital (USA) na łamach American Journal of Clinical Nutrition. W badaniach związku pomiędzy sposobem żywienia dziecka w wieku niemowlęcym a jego późniejszą posturą ciała zastosowano rzadko wykorzystywaną w badaniach nad otyłością u dzieci metodą densytometryczną DXA (dwuenergetyczną absorpcjometrię rentgenowską). Pozwała ona ocenić ilość zgromadzonej w organizmie tkanki tłuszczowej. Większość poprzednich analiz opierała się na pomiarach BMI, ale przydatność diagnostyczna tego wskaźnika w przypadku małych dzieci jest mocno wątpliwa. Wszystkie schorzenia związane z otyłością (m.in. cukrzyca typu 2, wysokie ciśnienie krwi, bezdech senny) wynikają bowiem ze zbyt dużej ilości tkanki tłuszczowej, a nie z dużej masy ciała dziecka. Amerykańscy naukowcy, wykorzystując metodę DXA, przebadali 313 pięciolatków. Dwa lata wcześniej od ich matek zebrano szczegółowe informacje na temat sposobów karmienia dzieci od urodzenia do trzeciego roku życia. Kobiety pytano m.in. o to, jak długo karmiły piersią, w jakim okresie życia dziecka podawały mieszanki mleczne, kiedy do diety dziecka wprowadzały wodę, soki, kleiki i kaszki zbożowe, zupy warzywne itd.
Wyniki pomiarów DXA okazały się identyczne dla dzieci karmionych przez długi czas wyłącznie piersią oraz dla ich rówieśników, którzy nigdy nie byli odżywiani mlekiem matki. Żadnego wpływu na ilość tkanki tłuszczowej w wieku 5 lat nie miało także wczesne (tj. przed czwartym miesiącem życia) wprowadzenie do diety soków i pokarmów stałych.
Wykazany brak związku pomiędzy żywieniem ?sztucznym" niemowlęcia a późniejszą otyłością nie umniejsza jednak roli karmienia piersią w odniesieniu do wielu innych aspektów zdrowotnych i rozwojowych - podkreślają badacze. Karmienie piersią jest niezaprzeczalnie najlepszą ochroną przed infekcjami oraz pozwala na zbudowanie silnej więzi psychologiczno-emocjonalnej pomiędzy matką a dzieckiem.

Źródło: Pediatrics 2006, 117: 2175-2182; Am. J. Clin. Nutr. 2006, 83: 550-558.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: dr n. biol. Marta Koton-Czarnecka;

Tematy
Puls Medycyny
Pediatria / Kontrowersje wokół diety niemowląt
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.