Kontrola w Szpitalu Bielańskim. Konsultant prosi o rejestr ciąż. MZ: to rutynowa procedura

EG/TVN Warszawa
opublikowano: 10-12-2021, 16:32

Konsultant wojewódzka ds. ginekologii i położnictwa zwróciła się do Szpitala Bielańskiego z prośbą o udostępnienie danych dot. liczby ciąż oraz przypadków terminacji ciąży. Kontrola ma się odbyć 20 grudnia. Ministerstwo Zdrowia twierdzi, że ma charakter rutynowy - ustalił TVN.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
iStock

Jak ustaliły “Fakty” TVN 20 grudnia w Szpitalu Bielańskim odbędzie się kontrola, która obejmie dokumentację medyczną dotyczącą zabiegów ginekologicznych, odmów oraz historii przerwań ciąży, liczby porodów z ciąż donoszonych i przedwczesnych, liczbę obumarłych donoszonych, przedwczesnych i poronień. Placówka ma udostępnić dane z okresu od czerwca do początku grudnia teg roku na wniosek dr. hab. n. med. Bronisławy Pietrzak, wojewódzkiej konsultant ds. ginekologii i położnictwa.

Szpital Bielański: to próba wpływania na naszą działalność

W ocenie przedstawicieli Szpitala Bielańskiego zaplanowana na 20 grudnia kontrola to nic innego jak próba wpływu na bieżącą działalność placówki.

- My jesteśmy lekarzami zajmującymi się pacjentkami, pomagamy im, pracujemy według określonej wiedzy medycznej i wszystko, co robimy, robimy zgodnie z prawem. Zgodnie z prawem przerywamy ciążę, wtedy jeżeli mamy do tego wskazania medyczne. Ta kontrola naszej działalności to sposób wpłynięcia na to, jak pracujemy, ponieważ nie ma innego powodu, żeby weryfikować czy to, co robimy, robimy zgodnie z wiedzą medyczną - powiedział TVN ordynator ginekologii w Szpitalu BIelańskim dr hab. n. med. Łukasz Wicherek, prof. nadzw. CMKP.

Jak dodał zapowiedź kontroli wzbudziła zaniepokojenie personelu, co odbiło się na jakości pracy medyków.

MZ: proszę, tylko bez sensacji

Jak informuje TVN, dr Bronisława Pietrzak, konsultant wojewódzka w dziedzinie ginekologii i położnictwa nie chciała rozmawiać z reporterką stacji na temat kontroli. Jak natomiast ustosunkował się do tego faktu resort? MZ w przesłanej odpowiedzi podkreśla, że kontrola ma charakter rutynowy i nie została zlecona przez żadną z centralnych instytucji systemu.

"Kontrola krajowego konsultanta ds. położnictwa i ginekologii jest standardową, rutynową kontrolą przeprowadzaną bez związku z jakimkolwiek przypadkiem medycznym. (...) Apelujemy o nienadawanie tej kontroli pejoratywnego wydźwięku i niewywoływanie skrajnych emocji, które nie powinny mieć żadnego związku z tą kontrolą" - napisano w oświadczeniu.

Na jednej z konferencji prasowych, odnosząc się do kontroli, Adam Niedzielski stwierdził, że medialne nagłaśnianie tej sprawy to szukanie sensacji.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Śmierć 30-latki w Pszczynie: MZ publikuje zalecenia i prosi NFZ o monitorowanie podobnych sytuacji

Niedzielski: nie ma żadnego rejestru ciąż. To polityczna hucpa

Prawo w medycynie
Newsletter przygotowywany przez radcę prawnego specjalizującego się w zagadnieniach prawa medycznego
ZAPISZ MNIE
×
Prawo w medycynie
Wysyłany raz w miesiącu
Newsletter przygotowywany przez radcę prawnego specjalizującego się w zagadnieniach prawa medycznego
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych osobowych będzie Grupa Rx sp. z o.o. Klauzula informacyjna w pełnej wersji dostępna jest tutaj
Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.