Konsekwencje zakażenia HCV

prof. Waldemar Halota, ; kierownik Kliniki Chorób Zakaźnych i Hepatologii CM im. Ludwika Rydygiera w Bydgoszczy
11-03-2009, 00:00

Zgłosił się do mnie młody chłopak z wynikami badań stwierdzającymi zakażenie WZW typu C. W jakim czasie należy się spodziewać rozwinięcia choroby? Jak postępować, by nie przyspieszyć marskości wątroby? - pyta czytelnik.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Sprawę wyjaśnia prof. Waldemar Halota, kierownik Kliniki Chorób Zakaźnych i Hepatologii CM im. Ludwika Rydygiera w Bydgoszczy, przewodniczący Polskiej Grupy Ekspertów HCV:

Nie ma wątpliwości, iż u około 80 proc. osób zakażonych HCV choroba przechodzi w fazę przewlekłą, aczkolwiek tylko u 1/5 z nich wystąpią poważne problemy zdrowotne. Pozostali są stygmatyzowani tym wirusem i nic więcej, nigdy w przebiegu tego zakażenia nie będą mieli jakichkolwiek objawów choroby.

Systematyczne badania lekarskie pozwolą na rozpoznanie osób potencjalnie zagrożonych i podjęcie odpowiedniego leczenia.
Jeśli prześledzimy czas, w którym pojawia się marskość wątroby, to przy najgorszym przebiegu zakażenia pojawia się ona między 10. a 20. rokiem od zakażenia. Tak szybkie przebiegi zdarzają się stosunkowo rzadko, występują zwłaszcza u osób dodatkowo obciążonych. U większości chorych marskość wątroby wystąpi znacznie później; zwłaszcza u kobiet proces chorobowy może trwać powyżej 30 lat. Co więcej, rozpoznanie tej choroby nie jest równoznaczne ze zgonem. Jest to proces chorobowy rozłożony w czasie, gdyż głównie powikłania marskości wątroby stanowią zagrożenie życia. Szacuje się, że 10 lat przeżyje około 80 proc. pacjentów chorych na marskość wątroby. W ciągu pierwszych 5 lat u niespełna 20 proc. wystąpią powikłania, a około 7 proc. zagrożonych jest rakiem wątroby.

Jeśli ten czarny scenariusz kontynuować, to trzeba powiedzieć, że ryzyko zgonu wystąpi w tym czasie rzadziej niż u co 20. pacjenta.
Zajmijmy się teraz analizą czynników kształtujących dynamikę choroby. Nie wszystkie one zostały w pełni poznane, aczkolwiek kilka z nich ma istotne znaczenie. Nie ma wątpliwości, iż niekorzystnym czynnikiem jest zakażenie HCV w starszym wieku, gdyż historia naturalna wśród tych osób znacznie przyspiesza. Stąd głosy, że ta grupa pacjentów powinna być jak najszybciej poddawana terapii. Pogląd kontrowersyjny, gdyby miało się to stać kosztem osób młodych, gdyż mamy tu do czynienia z klasycznym relatywizmem; 30 lat dla osoby młodej, a 10 dla starszej, zagrożonej marskością, to nieporównywalne przedziały czasu.

Czynnikiem niekorzystnie rokującym w tych zakażeniach jest płeć męska. Przyczyny tego nie są do końca znane, być może mężczyźni prowadzą mniej higieniczny tryb życia. Na pewno nawyki dietetyczne, czynniki środowiskowe, czy uwarunkowania genetyczne mają istotny wpływ na przebieg tych zakażeń, podobnie jak współistniejące zakażenia (HIV, HBV) i choroby.

W zasadzie zakażenie HCV nie pociąga za sobą ograniczeń dietetycznych wykraczających poza standardy normalnego żywienia. Jedynym bezdyskusyjnym zakazem objęte jest picie alkoholu. Wykazano jednoznacznie, iż alkohol przyspiesza sekwencję niekorzystnych zdarzeń.

Wszystkie te wywody dotyczą pacjentów nieleczonych. Chorzy poddawani skutecznej terapii przestają być grupą ryzyka poważnych następstw chorobowych. Leczenie to jednak temat na odrębny artykuł.

Powróćmy do pacjentów zakażonych HCV, którzy nie wymagają leczenia. Powinni być oni objęci nadzorem lekarskim oraz systematycznie poddawani badaniom. Należą do nich przede wszystkim oznaczenia wiremii HCV oraz badania aktywności aminotransferaz. Biopsja wątroby w tym kontekście nie zawsze musi być wykonana, ale niekiedy jest potrzebna. Badanie ultrasonograficzne wątroby jest podstawą wczesnej diagnostyki raka wątroby, stąd winno być powtarzane w odstępach 6-miesięcznych.

Reasumując, nie można utożsamiać zakażenia HCV ze zgonem, gdyż dotyczy to tylko niektórych osób spośród zakażonych. Daleki jednak jestem od bagatelizowania związanych z nim zagrożeń, aczkolwiek w dużej mierze możemy je minimalizować.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: prof. Waldemar Halota, ; kierownik Kliniki Chorób Zakaźnych i Hepatologii CM im. Ludwika Rydygiera w Bydgoszczy

Najważniejsze dzisiaj
Puls Medycyny
Choroby zakaźne / Konsekwencje zakażenia HCV
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.