Konieczne regulacje dla protetyków słuchu

oprac. kl
opublikowano: 07-04-2017, 08:46

Dobrze wykształcony protetyk może nie tylko odciążyć laryngologów, co spowodowałoby oszczędności w systemie ochrony zdrowia, ale też zapewnić pacjentowi szerszy dostęp do opieki audioprotetycznej.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Polskie Towarzystwo Protetyków Słuchu zostało założone 20 lat temu przez fizyka i akustyka prof. Edwarda Hojana z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. „Pierwsza klasyfikacja naszego zawodu była przypadkowa, nie wiedzieliśmy, gdzie się zaczepić” – wspomina prof. Hojan. – Zostaliśmy wpisani w poczet zawodów rzemieślniczych, co pozwoliło nam zaistnieć w systemie zaopatrywania ludzi w aparaty słuchowe, a nasi absolwenci uzyskiwali nawet tytuł czeladnika lub majstra”. 

Zawód protetyka został wpisany do klasyfikacji zawodów w latach 90. XX wieku. ubiegłego wieku. Zgodnie z tą klasyfikacją, protetyk słuchu to osoba wykształcona w zakresie: wykonywania badań słuchu u dorosłych i dzieci, analizowania wyników badań słuchu na potrzeby protezowania, a także dobierania i dopasowywania aparatów słuchowych oraz urządzeń wspomagających słyszenie. 

Zawód wymagający empatii

„Powyższe umiejętności są bardzo ważne, ale równie ważna, w mojej ocenie, jest empatia” – mówi Joanna Bugaj, prezes Polskiego Stowarzyszenia Protetyków Słuchu. – Każdy, kto ukończy odpowiednią szkołę ma kwalifikacje protetyka słuchu, ale dobrym protetykiem słuchu może być tylko ktoś wrażliwy na problemy innych ludzi, kto posiada niewyczerpane pokłady cierpliwości zarówno do małych pacjentów, jak i seniorów. Protetyk słuchu powinien charakteryzować się wysokim poziomem etyki, działać według standardów i społecznego systemu wartości. 

Ustawa procedowana od wielu lat

W 2003 r. do PSPS  wpłynął do zaopiniowania projekt ustawy o niektórych zawodach medycznych i zasadach uzyskiwania tytułu specjalisty w innych dziedzinach mających zastosowanie w ochronie zdrowia. Nie wprowadzono jednak żadnych regulacji i a ustawa wciąż jest procedowana.

„Gdyby w końcu uchwalono tę ustawę, to my, protetycy słuchu znaleźlibyśmy się wreszcie w ramach prawnych i mielibyśmy twarde podstawy wykonywania swojego zawodu - ocenia prof. Hojan. - A tak żyjemy w pewnym sensie w zawieszeniu, wolno nam na przykład zdiagnozować obecność woskowiny w uchu pacjenta, ale nie wolno nam jej ruszyć. 

Niewykorzystane możliwości

W myśl rozporządzenia ministra edukacji narodowej z 11 stycznia 2012 r. w sprawie kształcenia ustawicznego w formach pozaszkolnych, zakres umiejętności protetyków słuchu obejmuje wykonywaniu badań słuchu, dobór i dopasowywanie urządzeń, a także opiekę audioprotetyczną nad osobą niedosłyszącą już po doborze aparatów słuchowych, oznacza to, że protetycy z powodzeniem mogliby odciążyć w niektórych czynnościach lekarzy laryngologów. W przeciwieństwie do laryngologa, na wizytę do protetyka słuchu skierowanie nie jest potrzebne, a w kraju jest ponad 1500 punktów, do których może udać się pacjent, u którego lekarz stwierdzi ubytek słuchu. 

 

Prawo w medycynie
Newsletter przygotowywany przez radcę prawnego specjalizującego się w zagadnieniach prawa medycznego
ZAPISZ MNIE
×
Prawo w medycynie
Wysyłany raz w miesiącu
Newsletter przygotowywany przez radcę prawnego specjalizującego się w zagadnieniach prawa medycznego
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska). Klauzula informacyjna w pełnej wersji dostępna jest tutaj

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: oprac. kl

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.