Kompleksowa opieka nad pacjentem priorytetem systemu ochrony zdrowia

Monika Majewska
opublikowano: 11-02-2020, 12:26

Jednym z najważniejszych wyzwań w polskiej ochronie zdrowia jest stworzenie systemu zapewniającego pacjentom kompleksową opiekę w jednym ośrodku – powiedział wiceminister zdrowia Sławomir Gadomski podczas debaty "Ja Pacjent", zorganizowanej przez think tank "Medyczna Racja Stanu".

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

"Medyczna Racja Stanu" to zespół opiniotwórczych przedstawicieli środowiska medycznego, resortu zdrowia oraz liderów organizacji pacjenckich, który podczas cyklicznych debat porusza szeroko rozumianą problematykę zdrowia w Polsce. Celem eksperckich dyskusji jest zaproponowanie rozwiązań i zainicjowanie konkretnych działań w przestrzeni polityki zdrowotnej.

Zobacz więcej

Medyczna Racja Stanu/Youtube.com

10 lutego 2020 r., czyli w przeddzień Światowego Dnia Chorego, „Medyczna Racja Stanu” po raz piąty zorganizowała spotkanie ekspertów, które tym razem odbyło się pod hasłem "Ja Pacjent". Głównym tematem debaty była opieka nad pacjentami. Wiceminister zdrowia Sławomir Gadomski zaznaczył, że  jednym z najważniejszych wyzwań w polskiej ochronie zdrowia jest stworzenie systemu zapewniającego pacjentom kompleksową opiekę w jednym ośrodku.

W Polsce konieczna jest kompleksowa opieka nad pacjentem

"Liczy się przede wszystkim to, aby pacjentom zapewnić opiekę. Największą bolączką i wyzwaniem dla ministra zdrowia jest to, że pacjent w Polsce nie jest zaopiekowany" - wskazał Sławomir Gadomski i jako przykład "niezaopiekowania" podał pacjentów po zawale serca.

"Co z tego, że w Polsce mieliśmy rewelacyjne wyniki leczenia zawału, jeśli decydujący rok po zabiegu był dla pacjenta krytyczny. Z czego to wynikało? Właśnie z niezaopiekowania. Z nieobjęcia tego pacjenta kompleksową opieką i niezapewnienia mu odpowiedniej rehabilitacji. Niedużymi ruchami możemy ten system zmienić" - przekonywał wiceminister zdrowia.

Sławomir Gadomski zwrócił także uwagę na problem, jakim jest fragmentyzacja i rozproszenie procesu terapeutyczno-diagnostycznego. W związku z tym jego zdaniem należy wprowadzić zmiany, które zapewnią kompleksową opiekę nad pacjentem w jednym ośrodku.

"Pacjent powinien liczyć na to, że świadczenia towarzyszące - rehabilitacja, psychoonkologia - będą dostępne w jednym miejscu" - powiedział Sławomir Gadomski.

Trzeba wzmocnić profilaktykę w Polsce

Wiceminister zdrowia zwrócił uwagę także na inny, bardzo ważny obszar w ochronie zdrowia, jakim jest profilaktyka. 

"Działania, które są przed nami, muszą służyć wzmocnieniu szeroko rozumianej profilaktyki w Polsce" i dodał, że pod tym pojęciem kryje się m.in. wczesna diagnostyka chorób.

W ocenie ekspertów, jedną z chorób, którą należy zdiagnozować na jak najwcześniejszym etapie, jest WZW C. Specjaliści debatowali także nad potrzebami pacjentów z chorobami rzadkimi, metabolicznymi, onkologicznymi i zmagającymi się z łuszczycą.

Badania przesiewowe w kierunku HCV są koniecznością

W ocenie ekspertów skupionych wokół Medycznej Racji Stanu, jedną z chorób, którą należy zdiagnozować na jak najwcześniejszym etapie, jest wirusowe zapalenie wątroby typu C. W związku z tym apelują o wprowadzenie badań przesiewowych w kierunku tej choroby. Pozwolą one także na kontrolę populacji zakażonych. Nie wiadomo bowiem, ilu Polaków może być nosicielem wirusa HCV. Tymczasem nieleczone WZW typu C może doprowadzić do licznych chorób wątroby, w tym raka, przez wiele lat nie dając żadnych objawów.

„W Polsce na raka wątroby umiera rocznie 2 tys. osób. W większości przypadków jego przyczyną jest zakażenie wirusem HCV – powiedziała Barbara Pepke, prezes Fundacji „Gwiazda Nadziei”. - Dostępna terapia jest na tyle skuteczna, że w ciągu 8-12 tygodni pozwala na wyleczenie 98 proc. pacjentów”.

Prof. dr hab. n. med. Piotr Małkowski z Katedry i Kliniki Chirurgii Ogólnej i Transplantacyjnej WUM podkreślił jednak, że efekt leczenia zależy do tego, na jakim etapie zakażenia będzie ono wdrożone. „Jeśli tuż po zakażeniu, gdy nie ma jeszcze objawów klinicznych i nie doszło do uszkodzenia wątroby, to będzie ono skuteczne. Jeśli wykryjemy wirusa na etapie marskości, pozbędziemy się go, ale problem chorej wątroby pozostanie” - wyjaśnił prof. Małkowski.

Narodowy Plan dla Chorób Rzadkich trzeba wdrożyć jak najszybciej

W dyskusji przewijał się również temat sytuacji pacjentów z chorobami rzadkimi w Polsce. Teresa Matulka, prezes Stowarzyszenia Chorych na Mukopolisacharydozę i Choroby Rzadkie, zauważyła, że niektóre leki sieroce wprawdzie zostały objęte refundacją, jednak dostęp pacjentów do nich jest ograniczony czasowo. 

„Dla kliku terapii udało nam się wywalczyć refundację leku, ale pacjent żyje w ciągłym stresie, ponieważ co pół roku jest rozliczany z prowadzonej terapii, a refundacja leku jest przedłużana co 2-3 lata” - wskazała Teresa Matulka. Zwróciła uwagę, że pacjenci powyżej 18. roku życia nie mają zagwarantowanej ciągłości leczenia.

Środowisko pacjentów w dalszym ciągu zabiega o refundowane leczenie w innych chorobach rzadkich - chorobie Battena, mukopolisacharydozie typu IV czy chorobie Niemanna-Picka. Niezbędna dla chorych jest również refundacja terapii przyczynowych w mukowiscydozie. 

Specjaliści podkreślili, że konieczne jest wreszcie wdrożenie Narodowego Planu dla Chorób Rzadkich, który ułatwi dostęp do leczenia i podniesienie jakości życia pacjentów. 

Edukacja diabetologiczna wszystkich chorych na cukrzycę

„Rok 2019 był przełomowy w leczeniu cukrzycy, gdyż chorzy zyskali dostęp do nowych terapii - od listopada 2019 r. na liście leków refundowanych znajdują się flozyny” - przypomniała Anna Śliwińska, prezes Polskiego Stowarzyszenia Diabetyków. A od stycznia 2020 r. mają także dostęp do dwóch leków inkretynowych - semaglutydu i dulaglutydu. Z ich refundacji może jednak korzystać tylko określona grupa chorych.

„Prosimy, aby refundacja objęła wszystkie osoby, które mają wskazania medyczne, a nie tylko te najbardziej potrzebujące. Pamiętajmy, że nowoczesne leki zapobiegają powikłaniom cukrzycy, które są najgroźniejsze w tej chorobie. Jeśli będziemy wszystkich pacjentów leczyli jak najlepiej, nie będziemy później ponosili kosztów hospitalizacji czy rent” – powiedziała Anna Śliwińska. 

Zwróciła też uwagę na słabą edukację pacjentów diabetologicznych w Polsce, co jest bardzo ważne, ponieważ ok. 95 proc. decyzji terapeutycznych w cukrzycy typu 2 podejmuje właśnie chory. „Apelujemy więc, aby edukacja diabetologiczna była formalnie zapewniana wszystkim pacjentom, zwłaszcza po diagnozie. Jednak najlepiej, aby było to powtarzalne świadczenie” – zaznaczyła. 

Potrzebne są innowacyjne terapie w łuszczycy

Obecni podczas debaty eksperci poruszyli również kwestię ograniczonych możliwości skutecznego leczenia osób z łuszczycą. Dagmara Samselska, przewodnicząca Unii Stowarzyszeń Chorych na Łuszczycę i ŁZS, zwróciła uwagę, że nie mają oni dostępu do nowoczesnych terapii.

„Zgłaszają się do nas pacjenci, którzy nie reagują na dotychczasowe terapie i mogliby być leczeni nowszymi lekami. Zależy nam więc na tym, aby osoby zmagające się z łuszczycą miały dostęp do wielu innowacyjnych terapii, aby te leki można było indywidualnie dobrać do chorego i zastosować je przy współistniejących dolegliwościach” – wyjaśniała Dagmara Samselska.

Według niej, należy rozwiązać także problem dostępności do fototerapii w łuszczycy. Obecnie niedostateczna wycena świadczenia powoduje, że jest ono dostępne tylko dla chorych w większych ośrodkach.

Jak wygląda leczenie onkologiczne w Polsce?

Ostatnim punktem spotkania była dyskusja na temat dostępności do innowacyjnych terapii w polskiej onkologii. W ocenie prof. dr hab. n. med. Ewy Lech-Marańdy, dyrektor Instytutu Hematologii i Transfuzjologii, konsultanta krajowego w dziedzinie hematologii, największymi wyzwaniami w tym obszarze są: zapewnienie chorym nowoczesnej immunoterapii z zastosowaniem komórek CAR-T oraz wdrożenie projektu zakładającego poziomy referencyjności ośrodków.

„Jest to projekt kompleksowej koordynowanej opieki w hematoonkologii. Pozwoli on na zdefiniowanie ośrodków na najwyższym poziomie, które powinny mieć dostęp do najbardziej zaawansowanych procedur i zająć się najtrudniejszymi przypadkami” – podkreśliła prof. Lech-Marańda.

Z kolei Krystyna Wechmann, prezes Federacji Stowarzyszeń „Amazonki” oraz Polskiej Koalicji Pacjentów Onkologicznych, przekonywała, że trzeba przyspieszyć proces refundacji nowych leków dla chorych na raka piersi. „Są dwie substancje – palbocyklib i rybocyklib - które zostały refundowane w leczeniu miejscowo zaawansowanego lub uogólnionego raka piersi. Jednak jest już kolejna: abemacyklib. Trzeba przekonać ministra zdrowia do szybszej refundacji nowych leków, bo inwestycja w leczenie raka piersi to zysk, nie strata” – zaznaczyła.

Natomiast dr n. med. Dariusz Kowalski z Kliniki Nowotworów Płuca i Klatki Piersiowej Narodowego Instytutu Onkologii w Warszawie zaznaczył, że u pacjentów z drobnokomórkowym rakiem płuca konieczne jest wdrożenie immunoterapii w pierwszej linii leczenia w połączeniu z chemioterapią.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Opieka psychiatryczna bliżej miejsca zamieszkania dziecka

Opieka długoterminowa dzisiaj i jutro

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Monika Majewska

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.