Komentarz IZiD po wystąpieniu ministra Szumowskiego

  • Iwona Kazimierska
26-01-2018, 08:00

„Od strony merytorycznej wystąpienie ministra Szumowskiego przed sejmową komisją zdrowia było wyważone i pragmatyczne. Było także konsekwentne, jeśli chodzi o potwierdzenie pryncypiów programowych PiS. W kilku aspektach minister Szumowski pokazał jednak, że ma swoje zdanie” – komentuje Robert Mołdach, partner Instytutu Zdrowia i Demokracji.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

„Minister zdrowia potwierdził kierunkowo słuszność rozwiązań, jakie wprowadziła sieć szpitali, ale elastycznie podszedł do tego, co można w tym zakresie ulepszyć. Co prawda wytknął sektorowi prywatnemu jego błędy, ale jednoznacznie docenił jego rolę, wskazał na znaczenie uczciwej konkurencji i przestrzegł przed budowaniem zbyt daleko idących preferencji. Choć nie wyjaśnił, o jakie preferencje chodzi, ja odczytuję to wyraźnie – to preferencje dla sektora publicznego, bo trudno mówić, aby korzystał z nich sektor prywatny. Nie uciekł także od odpowiedzi na jeden z trudniejszych politycznie tematów, z którym każdy poprzedni rząd, włączając w to rząd PO i PSL, nie potrafił się zmierzyć. Odpowiadając na pytanie o współfinansowanie świadczeń, podkreślił, że obecnie ministerstwo nie pracuje nad żadnym aktem prawnym tego dotyczącym, ale być może temat ten powinien być poruszony w debacie społecznej. To interesujące otwarcie, dające nareszcie szansę na rzeczową dyskusję” – czytamy w komentarzu Roberta Mołdacha.

„Generalnie, wielokrotne uznanie przez ministra zdrowia roli dialogu zasługuje na podkreślenie. Chciałoby się rzec: powiew normalności. Należy jednak obserwować, czy zdania partnerów wyrażone w ramach dialogu będą brane pod uwagę. Było już tak w przeszłości, że dialog był, nawet atmosfera sprzyjała, ale efektów kompletnie brakowało. Pierwszym tego testem będzie opt-out” – uważa przedstawiciel IZiD.

„Co do priorytetów ministra zdrowia na dwa lata, jakie pozostały do końca kadencji, zgadzam się z nimi, ale czuję niedosyt. Odbiurokratyzowanie, podniesienie efektywności, przywrócenie roli dialogu, informatyzacja i innowacyjność to właściwe kierunki. Dodajmy, nie proste. Ale czemu na tej liście zabrakło jakości i bezpieczeństwa opieki zdrowotnej, trudno mi zrozumieć. Od lat środowiska pacjenckie, eksperckie postulują wprowadzenie transparentności efektów, premiowanie dobrej praktyki klinicznej i zaostrzanie polityki finansowej wobec tych ośrodków, które jej nie respektują. Rozwiązania są w zasięgu ręki. Pragnę wierzyć, że to pominięcie jest wynikiem tempa, w jakim minister przygotowywał się do wystąpienia przed komisją zdrowia, a nie zaplanowanego przemilczenia” – czytamy w komentarzu IZiD.

„Oczywiście nie da się nie zauważyć zmiany retoryki – otwartość, partnerskie traktowanie, skrupulatne i rzeczowe odpowiadanie na wszystkie zadane pytania to wartości, których brakowało. To dobry prognostyk dla dialogu z partnerami. Nie zmienia to jednak faktu, że najtrudniejsze zadanie stojące przed ministrem zdrowia, którego w dyskusji w komisji zdrowia nie poruszono, to zdolność do dialogu wewnętrznego z własnym rządem. Tu pozostaje zaczekać na efekty” – uważa przedstawiciel IZiD.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: IKA

Najważniejsze dzisiaj
Puls Medycyny
System ochrony zdrowia / Komentarz IZiD po wystąpieniu ministra Szumowskiego
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.