Koegzystujące ze sobą wirusy ospy wietrznej i opryszczki mogą prowadzić do choroby Alzheimera? [BADANIA]

Marek Matacz, PAP/oprac M.S.
opublikowano: 02-08-2022, 12:14

Wirus odpowiedzialny za rozwój ospy wietrznej i półpaśca może aktywować ukryte w neuronach wirusy opryszczki, co z kolei może uruchamiać reakcje prowadzące do rozwoju choroby Alzheimera - twierdzą amerykańscy i angielscy uczeni.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Za rozwój alzheimera może odpowiadać koegzystencja w organizmie, powszechnych wśród ludzi, wirusów ospy wietrznej i opryszczki
Za rozwój alzheimera może odpowiadać koegzystencja w organizmie, powszechnych wśród ludzi, wirusów ospy wietrznej i opryszczki
iStock

Naukowcy z Tufts University i University of Oxford przedstawili nową teorię na temat przyczyny powstawania choroby Alzheimera. Ta do dziś pozostaje tajemnicą.

Badacze swoją teorię poparli laboratoryjnymi eksperymentami.

Wirus VZV aktywuje wirusa opryszczki powiązanego z Alzheimerem

W badaniach z użyciem trójwymiarowej tkanki naśladującej mózg pokazali, że wirus VZV (powodujący ospę wietrzną i półpasiec) może aktywować obecnego w komórkach nerwowych wirusa HSV-1 (opryszczki wargowej), co uaktywnia pierwsze etapy rozwoju choroby Alzheimera.

Wirus HSV-1, którym zakażona jest znaczna część ludzkiej populacji, zwykle pozostaje uśpiony w neuronach, w mózgu. Kiedy się aktywuje, prowadzi to do akumulacji nieprawidłowych białek tau i beta-amyloidu oraz śmierci komórek nerwowych - wskazał eksperyment.

Z kolei ten wirus ma ścisły związek z VZV.

Za rozwój choroby Alzheimera może odpowiadać wirus HSV?

– Nasze wyniki wskazują na pewną główną ścieżkę prowadzącą do choroby Alzheimera. Infekcja VZV powoduje reakcje zapalne, które wybudzają HSV-1 ukrytego w mózgu - wyjaśnia dr Dana Cairns z Tufts University.

Na wirusa HSV podejrzenia padły już wcześniej. - Pracowaliśmy na bazie dobrze udokumentowanych dowodów, według których HSV-1 ma związek z większym ryzykiem choroby Alzheimera - zwraca uwagę jeden z badaczy, prof. David Kaplan.

– Wiemy, że istnieje korelacja między HSV-1 i chorobą Alzheimera, a niektórzy specjaliści sugerowali udział VZV. Nie znaliśmy jednak sekwencji wydarzeń, w której wirusy uruchamiają chorobę. Myślę, że mamy teraz dowody pokazujące te wydarzenia - podkreśla ekspert.

Wirusy HSV i VZV są powszechne wśród ludzi

Badacze, powołując się na dane WHO przypominają, że HSV-1 zakażonych jest na świecie 3,7 mld ludzi poniżej 50. roku życia. W większości wypadków infekcja nie daje żadnych objawów.

Kiedy jednak wirus się uaktywni, wywołuje zapalenia w nerwach i skórze, powodując bolesne owrzodzenia.

VZV także jest wyjątkowo powszechny - przed 20. rokiem życia zakażeniu ulega 95 proc. ludzi. W wielu przypadkach pojawia się ospa wietrzna.

Wirus pozostaje ukryty w komórkach nerwowych i może czasami, w późniejszym czasie, powodować półpasiec. W którymś momencie życia choroba może się rozwinąć nawet u 1/3 ludzi - podają naukowcy.

Badania in vitro na modelu tkanki mózgu

Jeśli chodzi o sam eksperyment, to opierał się ona na wykorzystaniu mierzącej 6 mm przypominającej tankę mózgową struktury opracowanej na bazie kolagenu, białek jedwabiu i neuronalnych komórek macierzystych.

Rozwijające się w niej neurony komunikowały się między sobą, podobnie jak to się dzieje w żywym mózgu. Towarzyszyły im typowe dla mózgu, wspierające neurony komórki gleju.

Infekcja neuronów samym wirusem VZV nie powodowała reakcji typowych dla choroby Alzheimera - akumulacji białka tau i beta-amyloidu czy zaburzeń pracy komórek.

Jeśli jednak komórki nerwowe przechowywały uśpione wirusy HSV-1, następowało wybudzenie zarazka i kaskada reakcji typowych dla choroby. Naukowcu zauważyli też nasilone reakcje zapalne.

Jeden wirus nie jest groźny, dwa już tak

Tymczasem wiele badań wskazywało już na zapalenia w tkance mózgu spowodowane przez VZV.

– To podwójne uderzenie ze strony dwóch wirusów, które są powszechne i w pojedynkę całkowicie niegroźne. Laboratoryjne testy pokazują jednak, że jeśli ekspozycja na VZV uruchomi HSV-1, to razem wirusy te mogą spowodować kłopoty - mówi dr Cairns.

– Możliwe jest także, że inne infekcje oraz zależności przyczynowo-skutkowe mogą prowadzić do choroby Alzheimera. Takie czynniki ryzyka jak urazy głowy, otyłość, picie alkoholu mogą także wpływać na uruchomienie się HSV-1 w mózgu - podkreśla badaczka.

Wielokrotne aktywowanie się HSV-1 w ciągu życia może więc zdaniem naukowców prowadzić do choroby Alzheimera.

Ryzyko rozwoju choroby Alzheimera pośrednio zwiększa COVID-19?

Wyniki zgadzałyby się z danymi na temat wpływu szczepionek przeciwko VZV, które zmniejszają ryzyko demencji.

Badacze zwracają jednocześnie uwagę, że zarówno HSV-1, jak i VZV mogą się aktywować w czasie COVID-19.

W tych przypadkach zasadna może więc być obserwacja pacjentów pod kątem zaburzeń neurologicznych - podkreślają.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Naukowcy przedstawiają “tłuszczowy model choroby Alzheimera”. Winne uszkodzenie bariery krew-mózg?

Roczne koszty choroby Alzheimera przekraczają w Polsce 11 miliardów złotych. "Porażające dane"

Trzęsienie ziemi w świecie nauki. Zarzut sfabrykowania badań podważa kluczową teorię na temat choroby Alzheimera

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.