Koalicja Klimatyczna: Jak globalne ocieplenie wpływa na zdrowie Polaków?

EG
aktualizacja: 18-06-2018, 11:06

Coraz częściej występujące fale upałów czy gwałtowne zjawiska pogodowe, wywołane przez globalne ocieplenie, nie pozostają bez wpływu na nasze zdrowie – co wykazali w raporcie Koalicja Klimatyczna i Heal Polska. Przykładowo, wzrost temperatury powietrza jest szczególnie groźny dla chorujących na niewydolność układu krążenia: liczba zgonów z powodu tego schorzenia zwiększyła się w latach 1960-1990 ze 100 do ponad 550 na 100 tysięcy mieszkańców.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) od lat alarmuje, że globalne ocieplenie będzie miało nie tylko skutki społeczne i ekonomiczne, ale również zdrowotne. Liczba ofiar powodzi i nawałnic, do których od kilku lat zaczęliśmy się już przyzwyczajać, zwiększa się z roku na rok. Fale upałów powodują z  kolei wzrost śmiertelności wśród alergików, astmatyków i cierpiących na choroby układu krążenia. Obecnie z najbardziej drastycznymi skutkami zmian klimatu zmagają się głównie państwa Afryki i południowo-wschodniej Azji – z ich przyczyny umiera tam 140 tysięcy ludzi rocznie. Jak szacują eksperci umieralność jeszcze wzrośnie - do 2030 roku o 250 tysięcy zgonów rocznie spowodowanych malarią, stresem cieplnym, biegunką i niedożywieniem.

Jednym ze skutków globalnego ocieplenia o dużych konsekwencjach zdrowotnych są powodzie
Zobacz więcej

Jednym ze skutków globalnego ocieplenia o dużych konsekwencjach zdrowotnych są powodzie

iStock

Powodzie roznoszą drobnoustroje chorobotwórcze

Konsekwencje ekstremalnych zjawisk pogodowych w Polsce możemy obserwować zwłaszcza w ostatnich latach. Największym problemem są powodzie – w latach 1997-2012 miały miejsce 9 razy oddziałując na blisko 370 tys. ludzi i powodując śmierć 113 osób. Najwięcej osób, bo aż 20, zmarło w wyniku powodzi z 2010 r. Łączną wartość strat spowodowanych przez niekorzystne zjawiska pogodowe i klimatyczne w latach 2001-2011 w Polsce oszacowano na ok. 56 mld zł. 

Należy zwrócić jeszcze uwagę na to, że powodzie i podtopienia zwiększają zagrożenie epidemiologiczne. Wody powodziowe roznoszą drobnoustroje chorobotwórcze, które wywołują zatrucia układu pokarmowego i choroby zakaźne – woda podmywa cmentarze, kanalizację, śmietniska czy oczyszczalnie ścieków, a pochodzące z nich zanieczyszczenia przyczyniają się do zachorowań na biegunkę, czerwonkę, dur brzuszny, jerysyniozę, kampylobakteriozę, leptospirozę, liesteriozę, chorobę Heinego-Medina, salmonellozę odzwierzęcą, tężec, wirusowe zapalenie wątroby typu A, wirusowe zapalenie żołądkowo-jelitowe, zatrucie jadem kiełbasianym, zatrucie gronkowcem.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Raport WEI: Niewydolność serca jedną z największych potrzeb medycznych w Polsce

Groźne fale upałów

Polacy zaczynają się przyzwyczajać do częstych i trwających dłużej niż trzy dni okresów, gdy temperatura wynosi powyżej 30 stopni. Takie fale upałów mogą być wyjątkowo niebezpieczne dla osób starszych, dzieci, kobiet w ciąży, osób mających problemy zdrowotne związane z chorobami układu krążenia i oddechowego. Mają też przełożenie na nasze samopoczucie – obniżają jakość snu. Upały mogą też być bezpośrednią przyczyną zgonów. Średnia umieralność na choroby układu krążenia to 22 proc., w trakcie upałów w lipcu 1994 roku została ona przekroczona: wynosiła w Warszawie - 37%, Szczecinie – 38%, Poznaniu - 42%, Wrocławiu – 62%, Łodzi – 64%. W grupie osób powyżej 65 r.ż. odnotowano 132 przypadki śmiertelne, za 77 z nich odpowiedzialne były schorzenia serca. Jednocześnie po ustaniu fal liczba zgonów znacząco spadła.

Wysoka temperatura odbija się również na zdrowiu alergików – w ciągu ostatnich dziesięciu lat liczba chorych na alergiczny nieżyt nosa i astmę oskrzelową podwoiła się. Ocieplenie sprawia, że przedłuża się okres pylenia takich roślin, a w konsekwencji czas ekspozycji na alergeny. Alergików wśród Polaków jest już 30 proc. – stanowią coraz większe obciążenie finansowe dla polskiego systemu ochrony zdrowia.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Problem alergii dotyka wszystkich populacji na świecie

Polska w czołówce krajów z najgorszym powietrzem

To właśnie w naszym kraju odnotowuje się najwyższe stężenie benzo(a)piranu w Europie. To silnie rakotwórcza substancja, wpływająca negatywnie na działanie nerek, jąder i wątroby. Twórcy raportu przywołują badania Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu, by pokazać jak groźne mogą być zanieczyszczenia powietrza.

„W badaniach zestawiono dane ze Śląskiej Bazy Sercowo-Naczyniowej, dane dot. śmiertelności i dane stężeń zanieczyszczeń powietrza z Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Katowicach. Zakres badań objął prawie 10 lat (2006-2014) i próbę ponad 500 tys. osób. Wyniki wskazały, że przy przekroczeniach średniodobowych pyłu PM2.5 (200 µg/m3 ) wzrastała ogólna śmiertelność o 6%, natomiast z przyczyn sercowo-naczyniowych o 8%, obserwowano wzrost liczby przypadków zawału serca o 12%, udaru mózgu o 16%, zatorowości płucnej o 18%, hospitalizacji z powodu migotania przedsionków o 24% i z częstszymi wizytami w POZ o 14%” – jak wskazali autorzy raportu.

Rośnie także liczba zgonów spowodowanych nowotworami tchawicy, oskrzeli płuca - z 3,4 przypadków w 1980 r. do 6,2 przypadków w 2015 r. Przyczyn eksperci dopatrują się w m.in. pogarszającej się z roku na rok jakości powietrza.

Autorzy raportu rekomendują rządom europejskich państw wcielenie w życie postanowień porozumienia paryskiego – jednak nawet optymistycznie zakładając, że uda się to zrealizować, pozwoli to jedynie na ograniczenie niektórych skutków dla gospodarki, społeczeństwa i zdrowia.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Zanieczyszczone powietrze zabija serce

Całość raportu przeczytasz tutaj.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: EG

Najważniejsze dzisiaj
Puls Medycyny
Alergologia / Koalicja Klimatyczna: Jak globalne ocieplenie wpływa na zdrowie Polaków?
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.