Kim był Leonardo da Vinci polskiej medycyny?

opublikowano: 11-11-2022, 14:53

Prof. Adam Gruca (1893-1983) był znakomitym chirurgiem i ortopedą, a sława o jego dokonaniach przekraczała granice Polski. Świadczy o tym chociażby fakt, że dwór brytyjski konsultował się z nim w sprawie leczenia króla Jerzego VI, ojca zmarłej niedawno królowej Elżbiety II. W wolnych chwilach ten wybitny lekarz wykonywał… artystyczne fajki.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Listopad jest miesiącem, w którym tradycyjnie wspominamy bliskich zmarłych. Na łamach „Pulsu Medycyny” postanowiliśmy przypomnieć sylwetki wybitnych lekarzy, których praca i osiągnięcia miały ogromny wpływ na rozwój medycyny w Polsce.

Nasz cykl zainaugurował spacer historyczny po warszawskich Starych Powązkach, w trakcie którego odwiedziliśmy groby zasłużonych medyków. Natomiast w pierwszym odcinku wideo przybliżamy sylwetkę prof. Adama Grucy, wybitnego chirurga i ortopedy, którego zawodowe osiągnięcia wyprzedzały epokę, w jakiej żył. Prof. Gruca uważał, że pacjentów po urazach, zabiegach ortopedycznych należy jak najszybciej usprawniać. Był także pionierem w zakresie operacji oszczędzających w guzach kości. Nie sposób odmówić mu zasług w walce z gruźlicą kostno-stawową czy chorobą Heinego-Medina.

Adam Gruca urodził się w 1893 r., medycynę studiował we Lwowie i z tym miastem był związany niemal do końca II wojny światowej. Do Warszawy trafił w 1945 r., kiedy podjął się organizacji Centralnego Instytutu Urazowego, który mieścił się na parterze dawnej Kliniki Chirurgicznej w Szpitalu Dzieciątka Jezus. W 1947 r. na bazie Instytutu powstała III Klinika Chirurgiczna Uniwersytetu Warszawskiego, później Akademii Medycznej, której prof. Adam Gruca został kierownikiem. 10 lat później Klinika została przeniesiona do nowego gmachu przy ul. Lindleya. Co ciekawe, profesor miał wymierny wkład w jej ostateczny kształt.

– Kiedy powstawała nowa siedziba Kliniki, Adam Gruca brał czynny udział w projektowaniu jej fasady, co było zresztą powodem określania nowego budynku „pałacem Grucy”. To tylko jeden z przykładów pokazujących, że profesor był człowiekiem wielu talentów. W wolnych chwilach rzeźbił, wykonywał artystyczne fajki. Można powiedzieć, że był prawdziwym człowiekiem renesansu, Leonardem da Vinci polskiej medycyny - mówi dr Adam Tyszkiewicz, historyk sztuki i varsavianista.

Sława prof. Adama Grucy przekraczała granice Polski, o czym podczas spaceru po Powązkach przypomniał prof. Krzysztof J. Filipiak, rektor Uczelni Medycznej im. Marii Skłodowskiej-Curie, pasjonat historii: - Osiągnięcia prof. Adama Grucy sprawiły, że dwór brytyjski konsultował się z nim w sprawie leczenia króla Jerzego VI, ojca zmarłej niedawno królowej Elżbiety II.

Więcej w materiale wideo. Zapraszamy do oglądania.

POLECAMY TAKŻE: Prof. Mściwój Semerau-Siemianowski: twórca polskiej kardiologii [ROZMOWA z prof. Krzysztofem J. Filipiakiem]

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.