MZ: Kilku lekarzy podało szczepionki wbrew obowiązującym procedurom

Maja Marklowska-Dzierżak
08-02-2018, 13:11

W sprawie zaszczepienia pacjentów szczepionkami, które były przechowywane w lodówkach odciętych od prądu wskutek październikowego huraganu, zwołano dzisiaj nadzwyczajne posiedzenie sejmowej Komisji Zdrowia. W zastępstwie ministra Łukasza Szumowskiego informację na temat podjętych działań w tej sprawie przedstawił wiceminister Marcin Czech.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Z danych Ministerstwa Zdrowia wynika, że mimo przerwania tzw. zimnego łańcucha dystrybucji, szczepionkami, które zgodnie z przepisami powinny zostać zutylizowane, zaszczepiono w województwie lubuskim 448 osób. "Poza województwem lubuskim zgłoszono 29 przypadków przerwania zimnego łańcucha dystrybucji" - powiedział wiceminister Marcin Czech. Dodał, że trwa ustalanie, czy pacjenci z innych województw również zostali zaszczepieni preparatami przechowywanymi w niewłaściwej temperaturze.

"Nadzór działał zgodnie z procedurami. Decyzja o podaniu tych szczepionek była decyzją konkretnych podmiotów leczniczych. W sprawie osób, które je podały, prowadzone jest postępowanie prokuratorskie. Zostaną wobec nich wyciągnięte konsekwencje" - powiedział wiceminister Czech, którego pytali o to uczestniczący w posiedzeniu Komisji Zdrowia posłowie.

Dodał, że we współpracy z wojewodą lubuskim resortowi zdrowia udało się ustalić, że do przerwania zimnego łańcucha doszło w 70 podmiotach leczniczych. W 10 z nich pacjentów zaszczepiono preparatami, które powinny zostać zutylizowane.

"Po raz pierwszy zdarzyło się, że podano leki po przerwaniu zimnego łańcucha dystrybucji" - stwierdził Zbigniew Niewójt, p.o. głównego inspektora farmaceutycznego.

Marek Posobkiewicz, główny inspektor sanitarny dodał, że kilku lekarzy, wbrew obowiązującym zasadom, biorąc na siebie odpowiedzialność, podało szczepionki, które powinny zostać zutylizowane. "Nie ma w tym żadnej winy systemu - powiedział Marek Posobkiewicz. - Huragan wiał nie tylko w województwie lubuskim, w innych miejscach w Polsce również, ale tam utylizowano szczepionki" - dodał.

Posłowie dopytywali wiceministra Czecha, skąd ma pewność, że kilku- czy nawet kilkunastogodzinna przerwa w dostawie prądu do urządzeń, w których przechowywano szczepionki, nie wpłynęła na ich jakość, skuteczność i bezpieczeństwo. Pytano go również o to, jakie działania podjął GIF od momentu otrzymania zawiadomienia o naruszeniu warunków przechowywania szczepionek i dlaczego podjęcie decyzji o ich utylizacji zajęło mu aż dwa miesiące.

Poseł Anna Czech (PiS) apelowała do pozostałych członków Komisji Zdrowia o ważenie słów, żeby "nie zachwiać realizacją kalendarza szczepień". "Nie róbmy niepotrzebnego zamętu wokół tej sprawy, ale oczywiście wyjaśnijmy ją do końca" - powiedziała.

Wiceminister Czech został zobowiązany przez przewodniczącego komisji Bartosza Arłukowicza do dostarczenia, do jutra do godz. 10.00, pełnej dokumentacji dotyczącej wszystkich podjętych przez resort zdrowia działań i ustaleń dotyczących tej sprawy.

 

Zobacz więcej

Krzysztof Białoskórski Sejm RP

 

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Maja Marklowska-Dzierżak

Najważniejsze dzisiaj
Puls Medycyny
Choroby zakaźne / MZ: Kilku lekarzy podało szczepionki wbrew obowiązującym procedurom
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.