Kiedy diagnozować i jak leczyć hiperurykemię? Eksperci ogłosili konsensus

EK
opublikowano: 23-01-2019, 09:15

Zgodnie z międzynarodowym konsensusem dotyczącym diagnozowania i leczenia hiperurykemii u pacjentów z wysokim ryzykiem sercowo-naczyniowym, badanie stężenia kwasu moczowego powinno być w takich przypadkach wykonywane rutynowo.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Zwiększone stężenie kwasu moczowego w surowicy krwi występuje w krajach zachodnich aż u 3-6 proc. mężczyzn oraz 1-2 proc. kobiet. Hiperurykemia koreluje z wieloma chorobami cywilizacyjnymi, m.in. serca czy schorzeniami metabolicznymi. 

Oznaczenie stężenia kwasu moczowego powinno być wykonywane u wszystkich pacjentów z wysokim ryzykiem sercowo-naczyniowym.
Zobacz więcej

Oznaczenie stężenia kwasu moczowego powinno być wykonywane u wszystkich pacjentów z wysokim ryzykiem sercowo-naczyniowym. iStock

W pracach nad pierwszym międzynarodowym konsensusem, dotyczącym diagnozowania i leczenia hiperurykemii u pacjentów z wysokim ryzykiem sercowo-naczyniowym, brali udział uznani specjaliści z dziedziny kardiologii i hipertensjologii, m.in. Claudio Borghi z Department of Medical and Surgical Sciences (University of Bologna), Giuseppe Mancia z Università Milano-Bicocca, prof. dr hab. n. med. Krzysztof Narkiewicz (pierwszy Polak, który pełnił funkcję prezesa Europejskiego Towarzystwa Nadciśnienia Tętniczego), prof. dr hab. n. med. Andrzej Tykarski, prof. dr hab. n. med. Krystyna Widecka, prof. dr hab. n. med. Krzysztof Filipiak, dr hab. n. med. prof. nadzw. Miłosz Jaguszewski, lek. Justyna Domienik-Karłowicz, dr n. med. Katarzyna Kostka-Jeziorny. Wiedza ekspertów oraz wieloletnie doświadczenie pozwoliły opracować unikalny na skalę światową dokument, rzucający nowe spojrzenie na diagnozowanie podwyższonego stężenia kwasu moczowego oraz proces obniżania jego poziomu u pacjentów z wysokim ryzykiem sercowo-naczyniowym.  

Wysokie stężenie kwasu moczowego we krwi jest niezależnym czynnikiem rozwoju wielu chorób układu krążenia, m.in. nadciśnienia tętniczego, choroby wieńcowej czy choroby naczyniowo-mózgowej (zwiększając ryzyko wystąpienia udaru czy innych incydentów sercowych). Ta zależność działa też w drugą stronę - współwystępowanie tych chorób istotnie zwiększają częstość występowania hiperurykemii.

Badanie stężenia kwasu moczowego a ryzyko sercowo-naczyniowe

„Kluczowe dla pacjentów z grupy podwyższonego ryzyka sercowo-naczyniowego jest stałe monitorowanie stężenia kwasu moczowego we krwi. W najbliższej przyszłości może to odegrać kluczową rolę w procesie właściwej prewencji i leczenia chorób sercowo-naczyniowych” - zaznacza prof. GUMed Miłosz Jaguszewski z Katedry i Kliniki Kardiologii Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, redaktor naczelny "Cardiology Journal".

Mając to na uwadze, eksperci zarówno z Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego (ESC), jak i Europejskiego Towarzystwa Nadciśnienia Tętniczego (ESH) włączyli badanie stężenia kwasu moczowego we krwi do rutynowych badań wykonywanych cyklicznie u pacjentów z wysokim ryzykiem sercowo-naczyniowym. Ich wyniki powinny być na bieżąco monitorowane i oceniane przez lekarzy prowadzących.

„Do tej pory badanie stężenia kwasu moczowego we krwi było uznawane jedynie za opcjonalne. W praktyce było wykonywane najczęściej raz do roku lub bardzo okazjonalnie. To stanowczo za rzadko, ponieważ często uniemożliwiało wykrycie hiperurykemii na wczesnym jej etapie, a tym samym na wcześniejsze podjęcie działań terapeutycznych i obniżenie ryzyka niebezpiecznych powikłań zdrowotnych” – podkreśla prof. Krzysztof Narkiewicz z Kliniki Nadciśnienia Tętniczego i Diabetologii, Gdański Uniwersytet Medyczny.

Cel leczenia hiperurykemii

Podstawowym celem leczenia hiperurykemii jest skuteczne obniżenie poziomu stężenia kwasu moczowego w krwi. Zalecenia ekspertów, które są oparte na dostępnych danych naukowych i wielu dostępnych wytycznych, wskazują na docelowy poziom stężenia kwasu moczowego poniżej 6 mg/dL (360 μmol/L), a dla pacjentów z wysokim ryzykiem sercowo-naczyniowym poniżej 5 mg/dl (300 μmol/L).

Korzyścią dla pacjenta jest zmniejszenie ryzyka rozwoju dny moczanowej, ale także - co równie ważne - zmniejszenie ryzyka zdarzeń sercowo-naczyniowych. Korzystne działanie wykazują inhibitory oksydazy ksantynowej.

"Leczenie powinno rozpocząć się od małej dawki leku 100-200 mg/dobę, zwiększanej do dawki terapeutycznej zależnej od efektu obniżenia stężenia kwasu moczowego w surowicy krwi. Optymalna  dawka terapeutyczna najczęściej mieści się w przedziale 300-600 mg. Przyjmuje się, że każde 100 mg leku jest wstanie obniżyć stężenie kwasu moczowego o 1 mg/dl" – zaznacza prof. Andrzej Tykarski z Kliniki Hipertensjologii, Angiologii i Chorób Wewnętrznych, rektor Poznańskiego Uniwersytetu Medycznego.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: EK

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.