Katowiccy specjaliści rehabilitują pacjentów po urazach twarzy lub chorobach w rejonie głowy i szyi

EG/PAP
opublikowano: 16-12-2019, 08:45

Lekarze dentyści, fizjoterapeuci, dietetyk, psycholog, logopeda – tacy specjaliści co sobotę w Katowicach rehabilitują osoby po urazach lub chorobach w rejonie głowy i szyi. W program pomocy włączyli się jako wolontariusze.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Z programu rehabilitacji, prowadzonego w Szpitalu im. A. Mielęckiego przy ul. Francuskiej w Katowicach, skorzystało już blisko 300 osób po zabiegach onkologicznych lub ciężkich urazach twarzy.

Na oddziale chirurgii twarzowo-szczękowej katowickiego szpitala każdego roku leczy się około 800 pacjentów. Są to m.in. osoby po urazach części twarzowej czaszki, nowotworach głowy i szyi, z wadami rozwojowymi. Przechodzą skomplikowane zabiegi operacyjne, po których niejednokrotnie zmagają z bólem, obrzękami, przykurczami, czy niepełną funkcjonalnością nerwów ruchowych.

Inicjatorką programu rehabilitacji dla takich pacjentów jest prof. dr hab. n. med. Iwona Niedzielska, kierująca Oddziałem Chirurgii Szczękowo-Twarzowej w Szpitalu im. A. Mielęckiego w Katowicach. 

"Uznałam, że skoro oczywista jest potrzeba rehabilitacji pacjentów ortopedycznych czy neurologicznych, to równie bezdyskusyjna powinna być możliwość skorzystania z fizjoterapii przez pacjentów po ciężkich urazach czaszki czy nowotworach głowy i szyi" - wyjaśniła.

Prof. Iwona Niedzielska pozyskała do współpracy kilkudziesięciu wolontariuszy - lekarzy dentystów, fizjoterapeutów, fizykoterapeutów i studentów medycyny; z czasem do zespołu dołączył dietetyk, logopeda i psycholog. Z usług zespołu rehabilitacyjnego skorzystało do tej pory blisko 300 osób. Obecnie pod jego stałą opieką jest ponad 70 pacjentów. Przez cały okres funkcjonowania programu udzielono ok. 2500 konsultacji.

"Podczas terapeutycznych sesji wykorzystujemy bardzo różne metody fizjo- i fizykoterapii" – powiedział Mateusz Rogulski, koordynator programu, lekarz dentysta. 

"To m. in. laser biostymulacyjny oraz lampy Bioptron, które zmniejszają ból i przyśpieszają gojenie. Do ćwiczenia mięśni gałki ocznej wykorzystujemy piłki Marsdona. Kolejną metodą jest karboksyterapia, która polega na ostrzykiwaniu starych blizn i bliznowców dwutlenkiem węgla. Stosujemy też wirówki do pozyskiwania z krwi chorego osocza bogatopłytkowego, które później wykorzystujemy do ostrzykiwania starych blizn czy stawów skroniowo-żuchwowych. Korzystamy również z terapii podciśnieniowej oraz kinesiotypingu" - wyliczał.

Ważną metodą rehabilitacji pacjentów po urazach i nowotworach głowy i szyi jest terapia manualna. 

"Stosujemy osteopatię, terapię powięziową, drenaż limfatyczny oraz igłoterapię, która pozwala wrócić do pełnego zdrowia najcięższym chorym. Stawiamy na nogi bez chirurgii pacjentów z neuralgiami, u których jedyną alternatywą był zabieg wewnątrzczaszkowy lub obwodowe wyrwanie nerwu. Dzięki naszej rehabilitacji ci pacjenci funkcjonują bez bólu, wolni od leków i działań zabiegowych" - podkreśla prof. Iwona Niedzielska.

Specjalistka podkreśla, że prowadzony w Szpitalu im. Mielęckiego w Katowicach program rehabilitacji pacjentów po urazach i nowotworach szyi i twarzy jest unikalny. 

"Kilka lat pracy pozwoliło nam wypracować skuteczne algorytmy działania. Dziś nikt z nas nie ma wątpliwości, jaką metodę zastosować i kiedy. Dzięki fizjo- i fizykoterapii wdrażanej już w okresie okołooperacyjnym pacjent wraca błyskawicznie do pełnej sprawności, szybciej opuszcza szpital, szybciej wraca do pracy" - wskazała.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Jak zmniejszyć ograniczenia ruchomości tkanek po leczeniu onkologicznym w rejonie głowy i szyi

Pierwszy na świecie złożony przeszczep tkankowy w obrębie głowy i szyi połączony z transplantacją szpiku

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: EG/PAP

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.