Kasa chorych przeznaczy 714,5 złotego na jednego pacjenta w Małopolsce

; Jolanta Hodor, Kraków
opublikowano: 05-02-2003, 00:00

O 56 mln złotych mają wzrosnąć tegoroczne wydatki na świadczenia zdrowotne w Małopolskiej Regionalnej Kasie Chorych dzięki podniesieniu składki na ubezpieczenie zdrowotne. Do kasy należy 3 miliony 50 tysięcy osób. Na jednego ubezpieczonego kasa zamierza wydać w tym roku 714 zł i 52 grosze. wiadczeniodawcy i samorządy nie zamierzają pogodzić się ze znacznym obniżeniem wartości kontraktów w stosunku do ub. roku. Skala obniżek waha się podobnie jak w całym kraju od kilku do ponad 30 proc.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Z początkiem stycznia małopolscy starostowie i dyrektorzy podległych im placówek zagrozili zerwaniem podpisanych już na ten rok aneksów, jeśli kasa w określonym terminie nie rozpocznie renegocjacji kontraktów. To właśnie szpitale powiatowe w największym stopniu zostały dotknięte przez tegoroczne oszczędności. Niektóre stanęły wręcz przed perspektywą likwidacji części oddziałów.

Negocjacje trwają
Kasa podjęła negocjacje, ich zakończenie zaplanowano na 10 lutego, tyle że propozycje nadal nie satysfakcjonują lekarzy, bo wynikają jedynie ze zwiększenia składki na ten rok. Mimo prowadzenia rozmów z kasą, starostowie i dyrektorzy szpitali podtrzymali pod koniec stycznia groźbę zerwania umów i zaprzestania działalności placówek.
Równocześnie z ostrym protestem wystąpił Sejmik Województwa Małopolskiego. Samorządowcy uważają, że region ponosi karę za skuteczność działania. W Małopolsce udało się głęboko zrestrukturyzować prawie całą opiekę zdrowotną, od 1999 r. do końca 2002 roku z pracy w służbie zdrowia odszedł co szósty zatrudniony. W rezolucji skierowanej z końcem stycznia do najwyższych władz w kraju małopolscy radni zwracają uwagę nie tylko na drastyczne obcięcie kontraktów, ale też na fakt dużej rozpiętości tych cięć.
Więcej pieniędzy
na świadczenia
Okręgowa Rada Lekarska w Krakowie żąda m. in. ujawnienia wszystkich kontraktów przez wszystkie kasy chorych. W wydanym ostatnio oświadczeniu ORL stwierdziła: ,Jeśli jedynym wytłumaczeniem zaistniałej sytuacji jest nieodpowiedzialna gra polityczna, w ramach której niezadowolenie społeczeństwa ma sięgnąć apogeum na tle złego funkcjonowania kas, a czynione równolegle oszczędności mają służyć spektakularnemu wprowadzeniu w życie Narodowego Funduszu Zdrowia, to kreatorzy tej gry powinni ponieść odpowiedzialność".
Dzięki podniesieniu składki na ubezpieczenie zdrowotne budżet małopolskiej kasy wynosi obecnie 2,174 mld zł. Dodatkowe pieniądze kasa zamierza podzielić między wszystkich świadczeniodawców, nie planuje tylko wzrostu wydatków na refundację leków. Podział będzie proporcjonalny do wcześniej zaplanowanego udziału w wydatkach. I tak np. wszystkie małopolskie szpitale mają dodatkowo otrzymać 32 mln zł (na lecznictwo stacjonarne kasa przeznacza blisko 44 proc. środków). Z tej kwoty 13 mln zł przypadnie szpitalom powiatowym i miejskim. Podstawowa opieka zdrowotna (blisko 11,5-procentowy udział w wydatkach kasy) ma otrzymać ze wzrostu składki 9,5 mln zł, stomatolodzy (ponad 3 proc. udział) - 2,3 mln zł.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: ; Jolanta Hodor, Kraków

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.