Kardiolodzy: konieczne zmiany w opiece nad pacjentami po zawale

MM
opublikowano: 06-03-2015, 10:44

Środowisko kardiologów jest zgodne- w systemie opieki nad pacjentami po zawałach i innych poważnych incydentach kardiologicznych potrzeba istotnych zmian systemowych.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Spotkanie "Zawał serca. Jak uniknąć, jak przeżyć?" odbyło się z inicjatywy wicemarszałek Sejmu RP - Elżbiety Radziszewskiej oraz parlamentarnego zespołu ds. podstawowej opieki zdrowotnej i profilaktyki. W trakcie spotkania środowisko kardiologiczne reprezentowali m.in. prezes PTK prof. Zbigniew Kalarus, past-prezes PTK prof. Janina Stępińska, konsultant krajowy ds. kardiochirurgii prof. Marian Zembala oraz przewodniczący Komisji Zdrowia Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego- dr hab. n. med. Piotr Jankowski.

Zobacz więcej

Shimelle Laine (CC BY 2.0)

W trakcie spotkania kardiolodzy podkreślili sukces, jaki w ostatnich 25 latach udało się osiągnąć polskiej kardiologii poprzez rozwój kardiologii interwencyjnej. 

"Niestety kardiologia stała się również ofiarą tego sukcesu. To co jest nam obecnie niezwykle potrzebne, to przede wszystkim lepszy dostęp do rehabilitacji kardiologicznej"- przekonywała prof. Janina Stępińska. Prof. Zbigniew Kalarus podkreślił, że obecne wskaźniki śmiertelności szpitalnej pacjentów tuż po zawale są porównywalne ze wskaźnikami uzyskiwanymi w krajach Europy Zachodniej m.in. w Niemczech. Niestety nadal wiele jest do zrobienia w obszarze prewencji zarówno pierwotnej, jak i wtórej - w tego typu działania aktywnie chce się angażować Polskie Towarzystwo Kardiologiczne.

Dr hab. n. med. Piotr Jankowski w trakcie swojego wystąpienia podkreślił, że pacjenci po zawale potrzebują aktywnej opieki i rehabilitacji. "Potrzeba również aktywnego edukacji w zakresie czynników ryzyka takich jak m.in. palenie tytoniu, właściwa dieta, czy poziom cholesterolu- tylko 9 proc. pacjentów w rok po hospitalizacji z powodu Choroby Niedokrwiennej Serca ma prawidłowe wskaźniki głównych czynników ryzyka"- podkreślał ekspert.

 

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: MM

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.