Praca i kariera
Prywatyzacja POZ: mogłoby być lepiej
Opublikowano:
"Prywatyzacja podstawowej opieki zdrowotnej generalnie się udała, mimo pewnych ułomności, które pozostały" - ocenia Teresa Dobrzańska-Pielichowska, prezes Lubelskiego Związku Lekarzy Rodzinnych Pracodawców, wchodzącego w skład federacji Porozumienia Zielonogórskiego. Jest właścicielem niepublicznego ośrodka zdrowia powstałego na bazie wiejskiej przychodni w 2001 r. Na pytanie, czy zainwestowane pieniądze już się zwróciły, odpowiada wprost: "Nie dokładam". Ale na poważne inwestycje na razie jej nie wystarcza.
Ewa Stępień, Lublin
Teresa Dobrzańska-Pielichowska na co dzień pracuje we wsi Ratoszyn II, kilkadziesiąt kilometrów od Lublina. Jest właścicielem niepublicznego ośrodka zdrowia powstałego na bazie wiejskiej przychodni w 2001 roku. Na pytanie, czy zainwestowane pieniądze już się zwróciły, odpowiada wprost: "Nie dokładam".
Odblokuj pełny dostęp. Za darmo!
Wszystkie artykuły bez ograniczeń
Brak ukrytych opłat
Rejestracja w 1 minutę
Masz już konto? Zaloguj się
Udostępnij artykuł: