Praca i kariera
MZ pomija samorząd lekarzy?
Opublikowano:
None
NIL nie kryje oburzenia i zdziwienia po tym, jak resort zdrowia nie uwzględnił go w konsultacjach społecznych przy tworzeniu listy umiejętności z zakresu węższych dziedzin medycznych.
W oficjalnym liście do Bartosza Arłukowicza, szef lekarskiego samorządu wyraził „głębokie zdumienie” wywołane pominięciem Naczelnej Izby Lekarskiej na liście instytucji i organizacji zaproszonych do współpracy przy tworzeniu wykazu umiejętności z zakresu węższych dziedzin medycznych. Maciej Hamankiewicz podkreśla, że MZ zwróciło się do blisko 100 towarzystw naukowych – natomiast NIL nie znalazł się wśród adresatów mimo, że jest instytucją ustawowo uprawnioną do opiniowania aktów prawnych dotyczących ochrony zdrowia. W ocenie władz samorządowych, pominięcie NIL jest błędem i „uniemożliwia racjonalne ukształtowanie procesu kształcenia w tym zakresie”.
Odblokuj pełny dostęp. Za darmo!
Wszystkie artykuły bez ograniczeń
Brak ukrytych opłat
Rejestracja w 1 minutę
Masz już konto? Zaloguj się
Udostępnij artykuł: