Praca i kariera
Jak promować polskie kliniki za granicą?
Opublikowano:
Na pacjentach-cudzoziemcach można zarobić. Wiedzą to najlepiej lekarze prowadzący gabinety w pobliżu granicy z Niemcami oraz dentyści i chirurdzy plastyczni. Jednak, choć wiele się o tym pisze i mówi, nie ma w Polsce zorganizowanych "wycieczek" pacjentów z zagranicy. Zdaniem Pawła Paluchowskiego, dyrektora firmy IQ Medica, która pośredniczy w kontaktowaniu polskich lekarzy z zagranicznymi pacjentami, w Polsce mogłyby być wykonywane komercyjne zabiegi także z zakresu kardiologii, kardiochirurgii, ortopedii czy neurologii. Pacjenci są nimi zainteresowani, ale zamiast przyjeżdżać do Polski, wybierają szpitale w Chorwacji czy Czechach.
"Roztoczymy nad Tobą parasol indywidualnej, kompleksowej opieki, przyjmiemy Cię pod nasz rodzinny dach. Nasze zainteresowanie Państwem nie ograniczy się jedynie do operacji i intensywnego nadzoru pooperacyjnego, nie zapomnimy o Was także po zabiegu: nasi pacjenci mogą odbywać rekonwalescencję w luksusowych pensjonatach, które oprócz bardzo dobrej kuchni, komfortowych warunków mieszkalnych oferują zacisze romantycznego ogrodu i obsługę w języku niemieckim i angielskim" - tak do przyjazdu na leczenie do podkatowickich Brudzowic zachęca w folderze właścicielka NZOZ Primus. Raz w tygodniu reklama tego prywatnego szpitala ukazuje się w lokalnej gazecie w Londynie.
Odblokuj pełny dostęp. Za darmo!
Wszystkie artykuły bez ograniczeń
Brak ukrytych opłat
Rejestracja w 1 minutę
Masz już konto? Zaloguj się
Udostępnij artykuł: