Lekarze
Wraca sprawa pani Joanny z Krakowa. RPO pyta o odpowiedzialność dyscyplinarną policjantów
Opublikowano: Aktualizacja:
Jak wskazuje RPO, z odpowiedzi Komendy Miejskiej Policji nie wynika, w jaki sposób przebiegało przeszukanie kobiety i jej odzieży, czy została ona przed rozpoczęciem czynności zawiadomiona o ich celu i czy zachowane zostały zasady poszanowania godności i prywatności. Fot. Pixabay
Mimo że już kilka miesięcy temu Rzecznik Praw Obywatelskich podjął sprawę kobiety, wobec której - po zażyciu przez nią tabletki poronnej - w krakowskim szpitalu interweniowali funkcjonariusze policji, postępowanie nie zostało jeszcze zakończone. Z działań funkcjonariuszy tłumaczy się policja, a Urząd Ochrony Danych Osobowych wyjaśnia kwestię naruszenia ochrony danych osobowych.
AS
Zgodnie z materiałem wyemitowanym przez TVN24, kobieta zdecydowała, że zażyje tabletkę poronną, bo ciąża miała zagrażać jej zdrowiu. O tym fakcie poinformowała lekarkę, co uruchomiło całą lawinę konsekwencji, w tym wezwanie policji na SOR, rewizję, przesłuchanie oraz odebranie telefonu i laptopa. Dyżurujących na SOR lekarzy wylegitymowano, a panią Joannę, w eskorcie policji, przewieziono do innego szpitala z oddziałem ginekologicznym.
Odblokuj pełny dostęp. Za darmo!
Czytaj więcej
Klencki o zmianach w rezydenturach: Nie chcemy zrobić z lekarzy „chłopów pańszczyźnianych”
Kształcenie
Zarzut, że chcemy zrobić z rezydentów „chłopów pańszczyźnianych”, jest daleko idącym uproszczeniem – mówi „Pulsowi Medycyny” Mariusz Klencki, dyrektor Departamentu Rozwoju Kadr Medycznych w Ministerstwie...
Udostępnij artykuł: