Lekarze
Socjolog: „Ołowiane dzieci” to serial, który porusza - ale też zniekształca pamięć o historycznych postaciach
Opublikowano:
Agata Kulesza grająca w serialu prof. Berger, inspirowaną postacią prof. Bożeny Hager-Małeckiej/Fot. Robert Pałka/Netflix
"Ołowiane dzieci" oddają autentyczność epoki, klimat tamtych lat i psychikę bohaterów – komentuje socjolog z Uniwersytetu Śląskiego dr hab. Tomasz Nawrocki. Jednocześnie zastrzega, że serial Netflixa zniekształca historię, wprowadzając przekłamania w przedstawieniu prawdziwych wydarzeń i ról historycznych postaci, w tym prof. Bożeny Hager-Małeckiej.
KM/PAP
11 lutego na Netflixie odbyła się premiera serialu „Ołowiane dzieci”, będącego sfabularyzowaną opowieścią historii Jolanty Wadowskiej-Król (1939-2023), zwanej Matką Boską Szopienicką, Doktórką od Familoków czy śląską Erin Brockovich - lekarki, która w latach 1974-1981 uratowała przed zachorowaniem lub śmiercią na ołowicę tysiące dzieci mieszkających w pobliżu Huty Metali Nieżelaznych "Szopienice" w Katowicach.
Pediatra Jolanta Wadowska-Król objawy ołowicy stwierdziła u pacjentów mieszkających w sąsiedztwie huty w Szopienicach , gdzie pracowała jako lekarka rejonowa. Sprawa zaczęła się od chłopca, który cierpiał na nawracającą anemię.
Udostępnij artykuł: