Lekarze
Porozumienie Rezydentów o medycynie na KUL: kolejna uczelnia, która nie jest przygotowana do kształcenia lekarzy
Opublikowano: Aktualizacja:
Rezydenci dodają, że infrastruktura nie jest jedynym problemem, bo na KUL brakuje również kadry nauczycielskiej. Fot. Adobe Stock
Katolicki Uniwersytet Lubelski wnioskując do PKA o otwarcie kierunku lekarskiego, powoływał się na współpracę z Uniwersytetem Medycznym w Lublinie, który zgodził się udostępnić swoje prosektorium. Jednak jak dowiedziało się Porozumienie Rezydentów, studenci KUL z niego nie korzystają. “To kolejny kierunek lekarski bez tak podstawowego zasobu, jakim jest prosektorium” - alarmują rezydenci.
KM
Na to, że pozytywna ocena PKA do utworzenia kierunku lekarskiego nie jest jednoznaczna z faktycznym przygotowaniem do jego prowadzenia, Porozumienie Rezydentów wskazywało już na przykładzie Akademii Mazowieckiej w Płocku, która od października kształci przyszłych lekarzy mimo braku prosektorium (ma być dostępne od stycznia) i laboratorium. Problemem jest to, że zajęcia trwają nawet 12 godzin ze znikomą ilością przerw, bo wykładowcy dojeżdżają do Płocka z Łodzi i Warszawy.
Kolejną uczelnią, która podjęła się kształcenia lekarzy od tego roku, a jak się okazuje, nie jest do tego przygotowana, mimo pozytywnej opinii PKA, jest Katolicki Uniwersytet Lubelski - alarmuje Porozumienie Rezydentów w mediach społecznościowych.
Odblokuj pełny dostęp. Za darmo!
Czytaj więcej
Klencki o zmianach w rezydenturach: Nie chcemy zrobić z lekarzy „chłopów pańszczyźnianych”
Kształcenie
Zarzut, że chcemy zrobić z rezydentów „chłopów pańszczyźnianych”, jest daleko idącym uproszczeniem – mówi „Pulsowi Medycyny” Mariusz Klencki, dyrektor Departamentu Rozwoju Kadr Medycznych w Ministerstwie...
Udostępnij artykuł: