Lekarze
NIL o zmianach dot. tworzenia kierunków lekarskich: rząd wprowadza na nowo felczerów
Opublikowano:
Rozwiązania, które miałyby przeciwdziałać brakom specjalistów w publicznej ochronie zdrowia, nie mogą skutkować obniżeniem jakości kształcenia lekarzy i lekarzy dentystów - podkreśla NIL. Fot. iStock
Przegłosowana przez Sejm ustawa liberalizująca tworzenie kierunków lekarskich wywołała krytykę samorządu lekarskiego. - Pod przykrywką zmian w ustawach, które bezpośrednio nie dotyczą zawodu lekarza i lekarza dentysty, wprowadza się nowelę stanowiącą zagrożenie dla bezpieczeństwa pacjentów czy bezpieczeństwa leczenia w ogóle - komentuje Damian Patecki, przewodniczący Komisji Kształcenia NRL.
KM
Przypomnijmy, w piątek, 16 czerwca, Sejm RP nowelizację ustawy Karta Nauczyciela, ustawy o instytutach badawczych, ustawy Prawo oświatowe oraz niektórych innych ustaw. Nowelizacja liberalizuje między innymi przepisy dotyczące tworzenia studiów na kierunkach lekarskim lub lekarsko-dentystycznym przez uczelnie, które nie spełniały warunków poddania się ewaluacji jakości działalności naukowej. Będą one musiały zatrudniać co najmniej 12 nauczycieli akademickich prowadzących działalność naukową w dyscyplinie nauki medyczne lub dyscyplinie nauki o zdrowiu, a jednocześnie prowadzić co najmniej jeden kierunek przygotowujący do wykonywania zawodu medycznego innego niż zawód lekarza lub lekarza-dentysty (pielęgniarki, położnej, diagnosty laboratoryjnego, farmaceuty, fizjoterapeuty, ratownika medycznego).
Odblokuj pełny dostęp. Za darmo!
Czytaj więcej
Klencki o zmianach w rezydenturach: Nie chcemy zrobić z lekarzy „chłopów pańszczyźnianych”
Kształcenie
Zarzut, że chcemy zrobić z rezydentów „chłopów pańszczyźnianych”, jest daleko idącym uproszczeniem – mówi „Pulsowi Medycyny” Mariusz Klencki, dyrektor Departamentu Rozwoju Kadr Medycznych w Ministerstwie...
Udostępnij artykuł: