Lekarze
Medycyna pola walki. Czy polska ochrona zdrowia jest na to przygotowana?
Opublikowano:
Medycyna pola walki mocno się różni od tej na co dzień praktykowanej w szpitalach. Inne są przede wszystkim warunki udzielania pomocy i spektrum obrażeń. Fot. Pixabay
Medycyna pola walki mocno różni się od tej praktykowanej na co dzień w szpitalach, a charakter używanej broni powoduje, że personel medyczny często ma do czynienia z bardzo ciężkimi obrażeniami. – Zbieranie ukraińskich doświadczeń i aplikowanie ich do polskich warunków jest bardzo ważne, aby być przygotowanym na możliwość udzielania pomocy medycznej w razie konfliktu, gdyby doszło do niego na terenie naszego kraju – mówi gen. broni prof. dr hab. n. med. Grzegorz Gielerak, dyrektor Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie.
Czytaj więcej o:
LekarzeAS/Newseria
– Wojna w Ukrainie jest pierwszym od czasów II wojny światowej konfliktem na taką skalę, który toczy się na naszym kontynencie. To jest pełnoskalowa wojna i każda kolejna wojna lądowa w Europie, na przykład w perspektywie kolejnej dekady, będzie wyglądać właśnie tak jak ta w Ukrainie. Dlatego ukraińskie doświadczenia, m.in. w zakresie zabezpieczenia medycznego, są nieocenione i staramy się tę wiedzę w jak największym stopniu pozyskać i aplikować również do polskich warunków – mówi agencji Newseria Biznes gen.
Odblokuj pełny dostęp. Za darmo!
Czytaj więcej
Klencki o zmianach w rezydenturach: Nie chcemy zrobić z lekarzy „chłopów pańszczyźnianych”
Kształcenie
Zarzut, że chcemy zrobić z rezydentów „chłopów pańszczyźnianych”, jest daleko idącym uproszczeniem – mówi „Pulsowi Medycyny” Mariusz Klencki, dyrektor Departamentu Rozwoju Kadr Medycznych w Ministerstwie...
Udostępnij artykuł: