Kompendium24.pl

Medibas.pl

Kontakt

Reklama

E-wydanie

Szukaj

Więcej

Lekarze

Co piąta osoba w śpiączce jest świadoma tego, co się dzieje w jej otoczeniu [BADANIE]

Opublikowano: Aktualizacja:

Na świecie jest 300-400 tys. osób z różnego rodzaju zaburzeniami świadomości. Spośród nich nawet ok. 100 tys. może wykazywać jakiś stan ukrytej świadomości. Fot. iStock

Badanie amerykańskich naukowców wykazało, że co piąta osoba z uszkodzeniami mózgu znajdująca się w śpiączce lub w tzw. stanie wegetatywnym jest świadoma tego, co się dzieje wokół niej. To większy odsetek chorych niż dotychczas sądzono.

Czytaj więcej o:

LekarzeNauka i badania

MAT/PAP


Z badań opublikowanych w 2019 r. wynikało, że zjawisko to jest znacznie rzadsze, bo co dziesiąta osoba może być w tzw. zespole zamknięcia, gdy jest świadoma, lecz nie jest w stanie się poruszać, wydawać dźwięków i komunikować się z otoczeniem. W tym stanie nie dochodzi jednak do zaburzenia zdolności myślenia ani kojarzenia.

Zarówno poprzednie jak i najnowsze badanie przeprowadzono pod kierunkiem prof. Nicholasa Schiffa z Weill Cornell Medical College w Nowym Jorku. To ostanie zostało opublikowane w „New England Journal of Medicine”. Jak podkreśla specjalista, to nie są rzadkie przypadki i nie należy ich bagatelizować.

Ekspert powołuje się na szerzej zakrojone obserwacje niż te, które przeprowadzono wcześniej. W ciągu 8 lat objęto nimi 353 pacjentów z uszkodzeniami mózgu, przebywających w sześciu ośrodkach. Znajdowali się oni w śpiączce lub w stanie wegetatywnym.

Dla zbadania stanu świadomości chorych próbowano z nimi nawiązać kontakt, polecając, żeby przez 15-30 sekund wyobrazili sobie pewne zajęcia, takie jak gra w tenisa, pływanie lub spacer wokół domu. Powtarzano to siedmiokrotnie co pięć minut. U pacjentów, którzy zachowali jakiś stan świadomości przy użyciu rezonansu magnetycznego oraz badania EEG wykrywano w tym czasie aktywność mózgu. Spośród tych, którzy byli w śpiączce lub w stanie wegetatywnym aktywność mózgu wykryto u co piątej osoby.

– Takie wyobrażanie sobie, to wbrew pozorom trudne zajęcie, wystarczy podjąć taką próbę, by się o tym przekonać – twierdzi prof. Schiff. – Nie wiemy jakie są przeżycia tych pacjentów, ale to, że są w stanie to zrobić, sugeruje szanse odzyskania pełnej świadomości.

Zdaniem naukowca na świecie jest 300-400 tys. osób z różnego rodzaju zaburzeniami świadomości. Oznaczałoby to, że spośród nich nawet ok. 100 tys. może wykazywać jakiś stan ukrytej świadomości.

Według prof. Raanana Gillona, etyka medycznego z Imperial College London, implikacje tych badań są bardzo poważne.

– Jeśli jest duże prawdopodobieństwo, że brak świadomości u pacjenta jest tylko pozorny, jak sugerują najnowsze badania, można oczekiwać, że więcej pacjentów (zachowujących pewną świadomość - przyp. red.) będzie życzyć sobie, by podtrzymywać ich życie, a także się z nimi konsultować, zanim terapia zostanie przerwana – stwierdził on w wypowiedzi dla „New Scientist”.

Prof. Schiff zwraca uwagę, że komunikację z pacjentem w zespole zamknięcia ułatwiają tzw. interfejsy mózgowe, czyli aparaty pozwalające wychwytywać sygnały bezpośrednio z mózgu. Powołuje się na badania, z których wynika, że wystarczy nawet 30-minutowy trening, by opanować umiejętność przetwarzania myśli na tekst na ekranie komputera lub posługiwania się syntezatorem mowy.

Udostępnij artykuł:

Czytaj więcej


Cyfryzacja ma pomagać lekarzowi, a nie tworzyć e-biurokrację. Dr Sutkowski o przyszłości POZ

POZ

Cyfryzacja ma odciążać personel medyczny i poprawiać kontakt z pacjentem, a nie tworzyć kolejne obowiązki administracyjne — mówi dr Michał Sutkowski, prezes elekt Kolegium Lekarzy...