Lekarze
Audyt poziomu kształcenia na kierunkach medycznych. Tego lekarze oczekują od nowego ministra nauki i szkolnictwa wyższego
Opublikowano: Aktualizacja:
Jak obliczyło Porozumienie Rezydentów, w obecnym roku akademickim na I roku kierunku lekarskiego studiuje 8500 osób, z czego aż 650 na kierunku z negatywną opinią Polskiej Komisji Akredytacyjnej. Fot. iStock
Zmiany w resorcie zdrowia, w ocenie samorządu lekarskiego, to dobra okazja, by zweryfikować część decyzji poprzedniej ekipy, z którymi środowisko to zdecydowanie się nie zgadzało. Najwięcej kontrowersji budziło masowe otwieranie kierunków lekarskich na nowych uczelniach. Weryfikacja, które z nich mogą kształcić lekarzy, a które nie, powinna być jedną z pierwszych i priorytetowych decyzji - mówi Michał Bulsa, prezes ORL w Szczecinie.
Michał Bulsa zaznacza, że weryfikacja powoływanych prędko kierunków lekarskich powinna być priorytetem dla Dariusza Wieczorka, który został ministrem nauki i szkolnictwa wyższego. Przypomnijmy, że przepisy dotyczące podziału dotychczasowego Ministerstwa Edukacji i Nauki na dwa resorty: Ministerstwo Edukacji Narodowej oraz Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego, wchodzą w życie 1 stycznia 2024 r.
Tworzenie nowych kierunków lekarskich na uczelniach to jedna z ubiegłorocznych decyzji rządu premiera Morawieckiego, którą podjęto wbrew opinii środowiska lekarskiego.
Odblokuj pełny dostęp. Za darmo!
Czytaj więcej
Klencki o zmianach w rezydenturach: Nie chcemy zrobić z lekarzy „chłopów pańszczyźnianych”
Kształcenie
Zarzut, że chcemy zrobić z rezydentów „chłopów pańszczyźnianych”, jest daleko idącym uproszczeniem – mówi „Pulsowi Medycyny” Mariusz Klencki, dyrektor Departamentu Rozwoju Kadr Medycznych w Ministerstwie...
Udostępnij artykuł: