Jest szansa na przyspieszenie rozwoju polskiej biomedycyny

MMD
12-04-2018, 13:50

W Warszawie powstają dwa pierwsze ośrodki w Polsce kompleksowo skupiające się na badaniach i wdrażaniu innowacyjnych terapii związanych z nanotechnologią, inżynierią tkankową i genetyczną oraz wykorzystaniem komórek macierzystych w walce z chorobami cywilizacyjnymi. Są nimi Centrum Medycyny Regeneracyjnej i Centrum Medycyny Translacyjnej.

Oba ośrodki tworzy Centrum Badań Przedklinicznych i Technologii (CePT). "Udało nam się zbudować odpowiednią infrastrukturę i świetne zespoły badawcze. Mamy potencjał, aby stać się wiodącym w skali świata ośrodkiem naukowo-badawczym. Utworzenie przez nas Centrum Medycyny Regeneracyjnej i Centrum Medycyny Translacyjnej to kolejny krok w tym kierunku" - podkreśla prod. dr hab. n. farm. Jadwiga Turło, prorektor ds. nauki i transferu technologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, który jest liderem projektu CePT, największego ośrodka biomedycznego w Europie Środkowo-Wschodniej.

Zobacz więcej

Pixabay.com

Komórki macierzyste nadzieją na wyleczenie wielu chorób 

Medycyna regeneracyjna to obecnie jeden z wiodących i najbardziej perspektywicznych trendów w biomedycynie. Utworzenie Centrum Medycyny Regeneracyjnej w Polsce stworzy ogromne możliwości terapeutyczne i nadzieję na leczenie za pomocą komórek macierzystych wielu schorzeń, np. oparzeń powłok skórnych, chorób układu krwiotwórczego, uszkodzeń mięśnia sercowego i wątroby, niektórych schorzeń ośrodkowego układu nerwowego, a także regeneracji narządów i starzejących się tkanek.

Polska ma istotny wkład w rozwój tej dziedziny medycyny. To właśnie zespół naukowców pod kierunkiem prof. dr. hab. Mariusza Ratajczaka odkrył, że w dorosłych tkankach znajduje się populacja małych komórek macierzystych przypominających komórki embrionalne, które można wykorzystać w regeneracji tkanek. Nazwano je VSELs (very small embronic like stem cells).

Po wielu latach pracy w Stanach Zjednoczonych, prof. Ratajczak, który został kierownikiem Centrum Medycyny Regeneracyjnej, będzie kontynuował swoje badania w Polsce. Będzie pracował m.in. nad optymalizacją metod wykorzystania komórek VSELs. "Równolegle, we współpracy z chemikami i farmaceutami, chcemy opracować nową generację leków poprawiających "kondycję" komórek macierzystych, głównie tych, które w naszym organizmie biorą udział w regenerowaniu narządów i starzejących się tkanek. Mamy ambicje stworzyć nową gałąź nauk biomedycznych - tzw. farmakologię komórek macierzystych" - zapowiada prof. Ratajczak.

Najnowocześniejsze terapie w zasięgu rąk pacjentów?

Z kolei Centrum Medycyny Translantacyjnej skupi się na rozwoju nowoczesnych terapii, takich jak innowacyjna strategia CAR-T wykorzystywana w leczeniu nowotworów. CAR-T jest jednym z największych osiągnięć medycyny. Opiera się na połączeniu terapii ukierunkowanej molekularnie, medycyny personalizowanej i immunoterapii. Komórki układu odpornościowego (limfocyty T) pobrane od pacjenta są modyfikowane genetycznie w laboratorium, a następnie odpowiednio wzmocnione wracają do krwi pacjenta, by rozpoznać i zniszczyć nowotwór. Spektakularne efekty działania tej strategii są już widoczne w leczeniu ostrej białaczki limfoblastycznej (do 90 proc. remisji). Jak już informowaliśmy w Pulsie Medycyny, w sierpniu 2017 roku w USA zarejestrowano pierwszy na świecie preparat do leczenia pacjentów dotkniętych tym schorzeniem w ramach terapii CAR-T.

W skład zespołu Centrum Medycyny Translacyjnej wejdą m.in. prof. dr hab. Jakub Gołąb, dr hab. Magdalena Winiarska i dr hab. Radosława Zagożdżona. We współpracy z zespołem klinicystów, którymi pokieruje dr. hab. Grzegorz Basak z Kliniki Hematologii, Onkologii i Chorób Wewnętrznych WUM, będą rozwijane w Polsce zarówno terapia CAR-T, jak i CAR-NK. W tej drugiej terapii wykorzystywane są komórki NK (natural killers), które - jak prognozują naukowcy - mogą okazać się nawet skuteczniejsze od limfocytów T.

"Jesteśmy na etapie tworzenia struktury Centrum Medycyny Translacyjnej i kompletowania zespołów badawczych. W wersji optymistycznej zakładamy, że w ciągu 3-5 lat od osiągnięcia sprawności operacyjnej będziemy dysponowali kandydatami na terapie CAR-T lub CAR-NK dla polskich pacjentów" - podkreśla dr hab. n. med. Radosława Zagożdżon, kierownik Zakładu Immunologii Klinicznej Instytutu Transplantologii WUM.  

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: MMD

Tematy

Puls Medycyny

Farmakologia / Jest szansa na przyspieszenie rozwoju polskiej biomedycyny
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.