Jest projekt strategii deinstytucjonalizacji usług opiekuńczych

EG/PAP
opublikowano: 28-06-2021, 10:22

Przygotowaliśmy projekt strategii deinstytucjonalizacji usług społecznych, której celem jest odejście od świadczenia pomocy w dużych domach opieki na rzecz wsparcia w miejscu zamieszkania – poinformował wiceminister rodziny i polityki społecznej Stanisław Szwed.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Wiceszef resortu rodziny poinformował, że strategia deinstytucjonalizacji zakłada plan działań do 2040 r.

– Dokument ten pokazuje, jak wyobrażamy sobie opiekę nad osobami potrzebującymi w długofalowej perspektywie – dodał.

iStock
iStock

Przyjęcie strategii to warunek otrzymywania pieniędzy z UE

Deinstytucjonalizacja to proces odejścia od opieki w dużych instytucjach na rzecz zapewnienia wsparcia w środowisku lokalnym – w miejscu zamieszkania, np. poprzez asystenta osobistego lub kameralnych wprowadzanych w społeczności lokalnej formach typu mieszkania chronione. O działania na rzecz zintensyfikowania procesu deinstytucjonalizacji apelował m.in. rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar.

– W przygotowaniu projektu współpracowaliśmy z grupą ekspertów. Teraz chcemy przeprowadzić prekonsultacje z organizacjami pozarządowymi i samorządem, który będzie głównym realizatorem tych działań – poinformował Stanisław Szwed.

Zapowiedział, że prekonsultacje potrwają do końca lipca, następnie dokument trafi do konsultacji międzyresortowych. Wyraził nadzieję, że rząd przyjmie projekt po wakacjach.

Wiceminister wyjaśnił, że przyjęcie strategii deinstytucjonalizacji jest warunkiem otrzymywania pieniędzy z Unii Europejskiej.

– My teraz w ramach prekonsultacji w trybie roboczym przekażemy ten materiał do Komisji Europejskiej – powiedział Stanisław Szwed.

Przekazał, że strategia jest oparta na pięciu obszarach: opiece nad dzieckiem z niepełnosprawnością i pełnosprawnym, opiece nad osobami starszymi i somatycznie chorymi, wsparciu osób z niepełnosprawnościami, wsparciu osób przewlekle i psychicznie chorych oraz wsparciu osób w kryzysie bezdomności.

– Priorytetem jest, by usługi opiekuńcze były realizowane w miejscu zamieszkania. To jest główny cel strategii deinstytucjonalizacji – odejście od opieki instytucjonalnej, stacjonarnej, na rzecz opieki osobistej – podkreślił Stanisław Szwed.

Wskazał, że w tym zakresie ważny będzie m.in. rozwój mieszkalnictwa treningowego i wspomaganego, opieki wytchnieniowej, wsparcie asystencji osobistej osób starszych i osób z niepełnosprawnościami.

– Chcemy też na poziomie samorządów wdrożyć systemy koordynacji i standaryzacji usług społecznych. Elementem tego mogą być np. centra usług społecznych, które obecnie działają na zasadzie pilotażu – powiedział wiceminister.

Podkreślił, że strategia zakłada długofalowe cele i musi być wyważona.

– "Zanim zlikwidujemy opiekę stacjonarną musimy mieć pewność, że wsparcie domowe jest na tyle rozwinięte, by ją zastąpić. Na dzisiaj takiej możliwości nie ma. Dlatego musimy wspierać opiekę w miejscu zamieszkania, tworzyć odpowiednie do tego usługi. Kolejnym krokiem może być zmniejszanie liczby osób, które są np. w domach pomocy społecznej – wskazał.

Braki kadrowe hamują korektę systemu

Zaznaczył, że "na razie nie jesteśmy przygotowani na rewolucyjne zmiany".

– Kluczowa jest kwestia kadry, która będzie mogła te usługi świadczyć. Jeżeli nie będziemy mieć opiekunów do tych działań, to te przepisy będą martwe. Za tym idzie także wyższe wynagrodzenie. Już dzisiaj przy dobrej sytuacji na rynku pracy trudno znaleźć pracowników wykwalifikowanych do opieki nad osobami starszymi – przyznał wiceszef resortu.

Przekazał, że w Polsce działa ponad 800 domów pomocy społecznej. Z takiego wsparcia korzysta prawie 80 tys. pensjonariuszy.

– Chcemy rozwijać rodzinne domy pomocy, mniejsze jednostki, które obecnie nie cieszą się dużą popularnością wśród samorządów. Jednocześnie należy zauważyć, że przybywa środowiskowych domów samopomocy dla osób przewlekle psychicznie chorych i niepełnosprawnych intelektualnie. Coraz większym zainteresowaniem cieszy się też program ’Opieka 75 plus, który ma zwiększyć osobom starszym dostępność do usług opiekuńczych – zauważył.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Nadchodzi starość – czy system jest na nią gotowy?

Co dalej z centrami zdrowia 75 plus?

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.