Jedynie u 40 proc. krótkowidzów wada wzroku jest korygowana

EG/PAP
opublikowano: 31-12-2018, 11:58

Szacuje się, że dziś liczba osób cierpiących na krótkowzroczność jest już 1,6 mld, ale w 2020 liczba ta zwiększy się do 2,5 mld. Europa zaczyna w statystykach doganiać Azję, gdzie 95 proc. studentów to krótkowidze. Nieskorygowana krótkowzroczność może być przyczyną innych chorób oczu: odwarstwienia siatkówki, jaskry czy zaćmy.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

We wrześniu „Puls Medycyny” opisywał wyniki badania „Polak z wadą wzroku” zleconego przez Krajową Rzemieślniczą Izbę Optyczną, według których krótkowzroczność jest najczęściej występującą wadą wzroku wśród Polaków: zadeklarowało ją aż 63 proc. ankietowanych. Podobne tendencje widać również w wielu innych państwach, w szczególności tych z Azji - Japonii, Chinach, Korei Południowej i na Tajwanie – ale także Europy. W Niemczech, Wielkiej Brytanii i USA już połowa osób w wieku 20-40 lat to krótkowidze.

„Częstość tej wady wzroku zwiększa się z wiekiem. Jeśli predyspozycja występuje u obydwojga rodziców, to dzieci są aż sześciokrotnie bardziej na nią narażone. Dwie godziny pracy przy komputerze w ciągu doby zwiększa ryzyko krótkowzroczności dwukrotnie. Im więcej czasu spędza dziecko na zewnątrz, tym mniejsze jest ryzyko wystąpienia tej wady. Niektórzy badacze podają, że wystarczające jest 40 minut dziennie, inni twierdzą, że optymalny czas to 2 godziny na dobę. (..) Pierwsze badanie wzroku powinno odbyć się najpóźniej w 6-9 miesiącu, kolejne regularnie raz na rok. Należy pamiętać, że badanie specjalistyczne powinno obejmować ocenę akomodacji i widzenia przestrzennego” – powiedziała dr n. med. Anna Maria Ambroziak, dyrektor Centrum Okulistycznego Świat Oka w Warszawie.

Ekspertka alarmuje, że jedynie u 40 proc. krótkowidzów ta wada jest korygowana. Kluczowe w leczeniu tej wady wzroku jest jej wczesne wykrycie – najlepiej jeszcze przed ukończeniem przez dziecko 7. roku życia z uwagi na fakt, że nieskorygowana krótkowzroczność często jest przyczyną innych chorób oczu. Wada ta czterokrotnie zwiększa ryzyko odwarstwienia się siatkówki, krótkowidze częściej zapadają też na zaćmę i jaskrę. Rozwojowi wad wzroku sprzyjają niezdrowe przyzwyczajenia: długotrwała praca przy komputerze, rzadsze spędzenie czasu poza domem, częste używanie smartfonów i laptopów.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Polakom nie chce się korygować wad wzroku

Chirurgiczne wyrównywanie małych i wysokich wad wzroku

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: EG/PAP

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.