Jednoczesny przeszczep dwóch płuc

Monika Wysocka
23-11-2005, 00:00

Po raz pierwszy w Polsce lekarze ze Śląskiego Centrum Chorób Serca przeszczepili jednoczasowo dwa płuca. "Kolejna bariera polskiej transplantologii została pokonana. Transplantacje płuc są już w Polsce faktem" - powiedział prof. Marian Zembala, dyrektor CChS.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Zabieg był jedyną szansą na uratowanie życia 49-letniego pacjenta, który cierpiał na ciężką obturacyjną chorobę płuc na tle wrodzonych nieprawidłowości. Jego płuca były całkowicie i nieodwracalnie zniszczone. Przez ostatnie trzy lata już na stałe zmuszony był korzystać z tlenoterapii. Ostatnie tygodnie przed operacją oddychał wyłącznie przy pomocy respiratora. "W tym przypadku przeszczepienie jednego płuca byłoby niewystarczające. I choć jego stan był bardzo ciężki, zdecydowaliśmy się przeprowadzić transplantację, ponieważ to była jedyna szansa na uratowanie mu życia" - mówi prof. M. Zembala.
Płuca należą do jednych z najtrudniejszych narządów do przeszczepienia. W Polsce takich zabiegów wykonano dotychczas dopiero pięć - wszystkie w śląskim Centrum, a oczekujących na przeszczep płuca jest w kraju ok. 60-70 osób. Do tej pory można im było zaoferować jedynie tlenoterapię, stanowiącą wyłącznie tymczasowe rozwiązanie.
"Problem z płucami polega na tym, że tylko co trzecie lub co czwarte płuco nadaje się do pobrania. Dawca, który pochodzi z wypadku, często ma stłuczone płuca. Oprócz tego płuco musi być zgodne z rozmiarami i nie może być za długo podłączone do respiratora, bo istnieje ryzyko zakażenia" - wylicza prof. M. Zembala. Jego zdaniem, ogromne znaczenie ma też "sumienie anestezjologiczne", od którego zależy poziom opieki nad dawcą (czyli podjęcie pewnych czynności, takich jak np. podanie potasu, przeciwdziałanie chłodzeniu itp.). "Zaczynamy już taką pomoc wyraźnie odczuwać" - zapewnia profesor.
Wciąż jednak dużo jest do zrobienia w kwestii budowania zaufania samych biorców i ich lekarzy, choć stopniowo podejście pulmonologów też zaczyna się zmieniać. "Pięć udanych przeszczepów płuca to już solidna podstawa do rozpoczynania rozmów na ten temat" - uważa prof. M. Zembala. Polscy transplantolodzy robią co mogą, by spopularyzować w kraju tę metodę leczenia: współpracują z ośrodkami na całym świecie pogłębiając swoje doświadczenia, wspólnie ze środowiskiem pulmonologów organizują szkolenia, na których m.in. uczą kolegów określania rokowań oraz prawidłowego kwalifikowania pacjentów do przeszczepu.
Zabieg transplantacji finansuje Ministerstwo Zdrowia, zaś koszty związanego z nim leczenia częściowo pokrywa Narodowy Fundusz Zdrowia. Dzięki wspólnym staraniom pulmonologów i kardiochirurgów, po raz pierwszy w 2006 roku kwalifikacja do przeszczepu płuc wejdzie do katalogu świadczeń medycznych.




Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Monika Wysocka

Najważniejsze dzisiaj
Puls Medycyny
Praca i kariera / Jednoczesny przeszczep dwóch płuc
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.