Jakie uchwały samorządu lekarskiego są niezgodne z prawem

opublikowano: 23-05-2022, 18:58

Konstytucja RP, ustanawiając możliwość utworzenia samorządów zawodów zaufania publicznego w drodze odrębnej ustawy, scedowała częściowo kompetencje państwa na izby lekarskie. Jednak samorządność ta jest ograniczona, co oczywiste, możliwością kontroli działalności w kontekście zgodności z prawem. Zajmę się tym poniżej, posiłkując się ukształtowanym w tej kwestii orzecznictwem Sądu Najwyższego.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Radca prawny Marcin Andrzejewicz specjalizujący się w zagadnieniach prawa medycznego i prawa procesowego
Fot. Archiwum

Często może zastanawiacie się Państwo, czy uchwały podejmowane przez organy izb lekarskich lub Naczelną Izbę Lekarską są ostateczne i nieodwołalne. Być może czasami wywołują kontrowersje, a często lekarzowi lub większej grupie zależy na zbadaniu ich zgodności z prawem i w konsekwencji — uchyleniu.

Zgodnie z art. 19 ust. 1 ustawy o izbach lekarskich, minister właściwy do spraw zdrowia może zaskarżyć do Sądu Najwyższego uchwałę organu izby lekarskiej pod zarzutem niezgodności z prawem, w terminie 6 miesięcy od dnia jej otrzymania. Sąd Najwyższy utrzymuje zaskarżoną uchwałę w mocy bądź ją uchyla i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania właściwemu organowi samorządu, ustalając wytyczne co do sposobu jej załatwienia.

Kiedy uchwały samorządu lekarskiego są niezgodne z prawem

Jak wskazał Sąd Najwyższy w dość świeżym orzeczeniu z 29 grudnia 2021 r., w sprawie o sygnaturze I NO 26/21: niezgodne z prawem są takie uchwały samorządu zawodowego, których treść (ustanowione w nich normy postępowania) jest niezgodna z normami wynikającymi z przepisów ustawy (por. wyrok Sądu Najwyższego z 8 maja 2016 r., III ZS 5/13).

Niezgodność treści uchwały z prawem obejmuje zarówno przypadki uregulowań wywołujących wprost skutki, które są zabronione przez ustawę, jak i przypadki niezgodności celu uchwały z normami prawnymi (zakaz czynności konwencjonalnych in fraudem legis), a także przypadki, w których uchwała nie ma wymaganego dla jej skuteczności minimum treści.

Niezgodne z prawem są również uchwały podjęte z naruszeniem norm określających tryb ich podjęcia lub norm wyznaczających granice kompetencji organu. Uchwała podjęta z naruszeniem norm określających tryb lub kompetencję organu dotyczy zawsze uchwały w całości. Niezgodność uchwały z prawem może więc wynikać zarówno z naruszenia prawa materialnego, jak również uregulowań proceduralnych i ustrojowych.

Przypadek: zaskarżenie przez ministra zdrowia uchwały NRL 
dot. zatrudniania lekarzy spoza UE

Wskazane orzeczenie dotyczyło zaskarżenia przez ministra zdrowia uchwały Naczelnej Rady Lekarskiej z 29 stycznia 2021 r. odnoszącej się do zmiany uchwały w sprawie szczegółowego trybu postępowania przy przyznawaniu prawa wykonywania zawodu lekarza i lekarza dentysty oraz prowadzeniu rejestru lekarzy i lekarzy dentystów. W skardze minister zarzucił, że uchwała jest niezgodna z przepisami w zakresie, w jakim nakłada na lekarza albo lekarza dentystę obowiązek dostarczenia do wniosku dokumentów, które nie wynikają wprost z powołanego przepisu (odnośnie do poświadczenia znajomości języka polskiego i stanu zdrowia). Chodziło o lekarzy, którzy uzyskali swoje uprawnienia poza państwami członkowskimi Unii Europejskiej.

Naczelna Izba Lekarska, broniąc się, argumentowała, że w zaskarżonej uchwale jedynie doprecyzowano proces przyznawania prawa wykonywania zawodu w zgodzie z zasadami wynikającymi z porządku prawnego oraz z uwzględnieniem potrzeby zapewnienia bezpieczeństwa zdrowotnego obywateli poprzez niedopuszczenie do wykonywania zawodu osób, które nie mają niezbędnych kompetencji merytorycznych bądź językowych. NIL wskazywała na konieczność zapewnienia bezpieczeństwa udzielania świadczeń zdrowotnych. Uzasadniała ponadto, że organy samorządu mają kompetencje do dokonywania oceny spełnienia kryterium dostępu do zawodów lekarza i lekarza dentysty, niezależnie od wcześniejszej oceny dokonanej przez Ministerstwo Zdrowia.

Rozstrzygnięcie 
Sądu Najwyższego

Sąd Najwyższy zaskarżoną uchwałę uchylił w części odnoszącej się do obowiązku przedłożenia oświadczenia o znajomości języka polskiego w mowie i piśmie w zakresie umożliwiającym wykonywanie zawodu lekarza w rozumieniu art. 5 ust. 2 tej ustawy. Ponadto uchylił uchwałę w części, w jakiej nakłada na osobę, o której stanowi art. 7 ust. 9 tej ustawy, obowiązek złożenia dokumentów odnoszących się do znajomości języka polskiego w mowie i w piśmie w zakresie umożliwiającym wykonywanie zawodu.

Prawo w medycynie
Newsletter przygotowywany przez radcę prawnego specjalizującego się w zagadnieniach prawa medycznego
ZAPISZ MNIE
×
Prawo w medycynie
Wysyłany raz w miesiącu
Newsletter przygotowywany przez radcę prawnego specjalizującego się w zagadnieniach prawa medycznego
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych osobowych będzie Grupa Rx sp. z o.o. Klauzula informacyjna w pełnej wersji dostępna jest tutaj

Sąd Najwyższy podkreślił przede wszystkim obowiązek pieczy samorządu nad należytym wykonywaniem zawodu w granicach interesu publicznego i dla jego ochrony. Zaznaczył, że w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego (TK) wskazano, iż celem sprawowanej pieczy jest przestrzeganie właściwej jakości — w sensie merytorycznym i prawnym — czynności składających się na wykonywanie zawodu. Każde działanie samorządu zawodowego w zakresie sprawowania pieczy podlega konstytucyjnie ukierunkowanej ocenie, dokonywanej z punktu widzenia interesu publicznego i nakierowanej na jego ochronę (wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 18 lutego 2004 r., P 21/02, OTK-A 2004, nr 2, poz. 9).

SN wskazał ponadto, że artykuł 17 ust. 1 Konstytucji RP przesądza jednak, że uregulowania korporacyjne mogą zasadniczo dotyczyć wyłącznie wewnętrznej sfery działania samorządu. Nie mogą więc samoistnie kształtować obowiązków lekarzy z innych państw, którzy nie są jeszcze członkami polskiej korporacji. Wymogi dotyczące osób starających się o wpis na listę członków samorządu określa ustawa. To ustawa wyraźnie upoważnia przy tym samorząd lekarski do wpisywania lekarzy na listę osób wykonujących zawód lekarza. Zaskarżona uchwała — precyzująca tryby działania organów samorządu lekarskiego — objęta jest więc wyraźnym upoważnieniem ustawowym. Nie można jej zatem w całości uznać za niezgodną z normami kompetencji prawodawczej, a o jej uchylenie w całości wnosił minister zdrowia.

Słuszne uchylenie uchwały zbyt rygorystycznej wobec wymogów ustawowych

Ustawą z 28 października 2020 r. wprowadzono do ustawy o zawodzie lekarza i lekarza dentysty nowe przepisy. Osobie, która uzyskała kwalifikacje poza terytorium UE, można wyrazić zgodę na wykonywanie zawodu lekarza/lekarza dentysty oraz przyznać prawo wykonywania zawodu lekarza/lekarza dentysty na określony zakres czynności zawodowych, czas i miejsce zatrudnienia w podmiocie wykonującym działalność leczniczą, jeżeli spełnia warunki wymienione w kolejnych punktach tego przepisu.

W szczególności wymagane jest, aby dana osoba złożyła oświadczenie, że wykazuje znajomość języka polskiego wystarczającą do wykonywania powierzonego jej zakresu czynności zawodowych (pkt 1) i posiada stan zdrowia pozwalający na wykonywanie zawodu lekarza/lekarza dentysty (pkt 4).

Sąd Najwyższy zaznaczył jednak, że ustawa zobowiązuje osobę, która uzyskała kwalifikacje poza granicami państw członkowskich UE, ubiegającą się o uzyskanie prawa wykonywania zawodu na postawie art. 7 ust. 2a u.z.l.l.d, do przedstawienia oświadczenia o znajomości języka. Skoro ustawodawca wprowadził tryb szczególny, to interpretując ustawowy wymóg przedstawienia oświadczenia o znajomości języka polskiego, należy odwoływać się przede wszystkim do wykładni językowej tej konkretnej regulacji, a nie przenosić rozwiązania z trybu ogólnego na tryb szczególny, który z określonych powodów (stan epidemii) został wprowadzony na określony czas i z określonymi ograniczeniami.

Tym bardziej nie można żądać od lekarza lub lekarza dentysty, który zdobył kwalifikacje poza granicami państw członkowskich UE i uzyskał od ministerstwa zgodę na warunkowe wykonywanie zawodu lekarza lub lekarza dentysty, dokumentów odnoszących się do znajomości języka polskiego w mowie i w piśmie w zakresie umożliwiającym wykonywanie zawodu lekarza, gdyż takiego wymogu nie przewiduje art. 7 ust. 9 u.z.l.l.d.

Wobec powyższego, uchwała, jako zbyt rygorystyczna względem wymogów ustawowych, podlegała uchyleniu przez Sąd Najwyższy.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Co zrobić, gdy pacjent posuwa się do stalkingu

Kogo lekarz nie może szkolić w udzielaniu świadczeń zdrowotnych

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.