Jakie są formy zatrudnienia, zakresy pracy i odpowiedzialności lekarza rezydenta

Krzysztof Kumala associate w Zespole Life Sciences kancelarii Domański Zakrzewski Palinka, alumn Fundacji im. Lesława Pagi
opublikowano: 16-12-2015, 00:00

Ścieżka edukacji lekarzy jest skomplikowana i nie ustaje po zakończeniu studiów medycznych. Szkolenie specjalizacyjne do zawodu odbywa się w trybie rezydentury, czyli systemu, w którym zakwalifikowany do szkolenia specjalizacyjnego lekarz zawiera umowę o pracę na czas określony z odpowiednim podmiotem leczniczym.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Miejsca odbywania szkoleń specjalizacyjnych w poszczególnych dziedzinach medycyny są organizowane na podstawie zapotrzebowania zgłoszonego przez wojewodów. Uwzględniane są przy tym wolne miejsca szkoleniowe, potrzeby zdrowotne obywateli oraz dostępność świadczeń zdrowotnych w danej dziedzinie medycyny na obszarze konkretnego województwa. 

Krzysztof Kumala
Zobacz więcej

Krzysztof Kumala

Kwestia zasad, na jakich może odbywać się rezydentura, a zwłaszcza uprawnienia i kompetencje szkolącego się lekarza i zatrudniającego go podmiotu leczniczego w praktyce budzą wiele znaków zapytania. 

Tryby szkoleń 

Podstawowe zasady zatrudnienia rezydenta wynikają z przepisów ustawy z 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty (dalej: ustawa o lekarzach). Rezydent może zostać zatrudniony w podmiocie prowadzącym szkolenie specjalizacyjne w ramach umowy o pracę na czas określony w programie specjalizacji. Taka terminowa umowa o pracę jest domyślnym sposobem nawiązania stosunku prawnego pomiędzy rezydentem a podmiotem prowadzącym specjalizację na podstawie art. 16h ust. 1 ustawy o lekarzach. 

Alternatywnie rezydent może na swój własny wniosek odbywać szkolenie specjalizacyjne np. na podstawie umowy cywilnoprawnej zawartej z odpowiednim podmiotem prowadzącym szkolenie specjalizacyjne. Przykładem takiej umowy cywilnoprawnej może być popularna w środowisku forma umowy-zlecenia. Dodatkowo niezbędnym warunkiem odbycia takiego szkolenia specjalizacyjnego jest konieczność istnienia wolnych miejsc w podmiocie je organizującym. 

Lekarz może na swój wniosek odbywać szkolenie specjalizacyjne również:

na podstawie umowy o pracę zawartej z podmiotem prowadzącym szkolenie specjalizacyjne w danej dziedzinie medycyny, w której określa się tryb odbywania takiego szkolenia i zakres wzajemnych zobowiązań na czas jego trwania;

w ramach płatnego urlopu szkoleniowego, udzielanego pracownikowi na czas trwania szkolenia specjalizacyjnego na podstawie odrębnych od ustawy o lekarzach przepisów;

na podstawie umowy o pracę zawartej z innym podmiotem niż podmiot prowadzący szkolenie specjalizacyjne. Umowa ma zapewnić realizację części programu specjalizacji w zakresie samokształcenia, szkolenia, uczestniczenia w wykonywaniu oraz wykonywanie ustalonej liczby określonych zabiegów lub procedur medycznych. W ramach umowy lekarz jest obowiązany pełnić dyżury medyczne w czasie realizacji programu specjalizacji w czasie pracy dopuszczonym przepisami o działalności leczniczej. Przewiduje się też płatne urlopy szkoleniowe udzielane pracownikowi na czas niezbędny do zrealizowania pozostałej części programu w podmiocie prowadzącym szkolenie specjalizacyjne lub odpowiednio w podmiocie prowadzącym staż kierunkowy;

w ramach poszerzenia zajęć programowych stacjonarnych studiów doktoranckich o program specjalizacji odbywanej w tej samej jednostce, w dziedzinie zgodnej z kierunkiem studiów i w ramach udzielonego urlopu szkoleniowego lub urlopu bezpłatnego. 

Ryzykowna jednoczesna umowa o pracę i zlecenie

Osoby zarządzające podmiotami prowadzącymi szkolenia specjalizacyjne, jak i współpracujący z nimi lekarze (nie tylko rezydenci) powinni mieć na uwadze, że według obecnej praktyki sądów i organów administracji publicznej (np. Zakładu Ubezpieczeń Społecznych), jedna osoba nie może jednocześnie być zatrudniona na podstawie umowy o pracę i umowy-zlecenia w tym samym podmiocie. 

Można się było jednak spotkać z sytuacją, w której lekarz do określonej godziny wykonywał swoją pracę na podstawie umowy o pracę, natomiast kolejne zadania (np. dyżury nocne i weekendowe) były wykonywane na podstawie umowy-zlecenia. Mogło się to odbywać np. za pośrednictwem zewnętrznej spółki, która zawierała z lekarzami oddzielne umowy-zlecenia, na podstawie których lekarz wykonywał dodatkowe świadczenia na rzecz podmiotu leczniczego. W przypadku kontroli ZUS publiczne podmioty lecznicze często argumentowały, że nie mają faktycznego wpływu na personel medyczny, jaki zapewnia im zewnętrzna spółka. Taka praktyka była stosowana w wielu podmiotach leczniczych i miała na celu redukcję kosztów zatrudnienia personelu. 

4 czerwca 2014 r. Sąd Najwyższy wdał orzeczenie w dwóch sprawach (sygnatury akt: II UK 447/13, II UK 482/13; dalej łącznie jako: wyroki SN), podkreślając wątpliwości dotyczące możliwości równoczesnego zawierania umów o pracę i zlecenia. W efekcie istnieje ryzyko dla takich podmiotów leczniczych, że zawarte w ten sposób umowy-zlecenia z lekarzami (rezydentami) mogłyby zostać skutecznie podważone. 

Wyroki SN wskazały wprost, że pracownik wykonuje swoją pracę na rzecz pracodawcy nie tylko na podstawie umowy cywilnoprawnej (np. zlecenia lub o dzieło) zawartej bezpośrednio z podmiotem leczniczym, lecz także w sytuacji wykonywania pracy na rzecz swojego pracodawcy na podstawie umowy zawartej z innym podmiotem. Należy więc mieć na uwadze, że organy publiczne nadzorując pracę publicznych podmiotów leczniczych prawdopodobnie będą przyjmowały interpretację przepisów wskazaną w wyrokach SN. 

W kontekście powyższych wyroków podmioty lecznicze powinny pamiętać, że mają możliwość modyfikacji zasad zatrudniania lekarzy. Na przykład mogą one: 

zatrudnić wszystkich lekarzy na podstawie umów cywilnoprawnych, co zapewnia możliwość pobierania niższych składek za pracowników, wiąże się jednak z koniecznością założenia praktyki lekarskiej przez lekarza;

utworzyć podmiot leczniczy w formie spółki zapewniającej pracowników dyżurnych na terenie kilku innych podmiotów — w takim wariancie nie dochodzi do sytuacji, w której ten sam lekarz jest związany z jednym szpitalem dwiema umowami.

W efekcie trzeba mieć na uwadze, że zatrudnianie rezydentów jednocześnie na podstawie umowy o pracę — zgodnie z przepisami ustawy o lekarzach, jak i umowy cywilnoprawnej na potrzeby świadczenia dyżurów może się okazać ryzykowne.

Na marginesie warto pamiętać, że zgodnie z ustawą o lekarzach, rezydenci odbywają swoje szkolenia specjalizacyjne w wymiarze równym czasowi pracy lekarza zatrudnionego w podmiocie leczniczym. W tym zakresie ustawa o lekarzach odnosi się do ustawy z 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej, która stanowi, że czas pracy pracownika zatrudnionego w podmiocie leczniczym, z zastrzeżeniem przepisów o rozkładach pracy w okresie rozliczeniowym, nie może przekraczać 7 godzin i 35 minut na dobę, a przeciętnie 37 godzin i 55 minut w skali tygodnia, przy założeniu pięciodniowego tygodnia pracy. Jednocześnie pracownicy wykonujący zawód medyczny i posiadający wyższe wykształcenie, zatrudnieni w podmiocie leczniczym wykonującym działalność leczniczą w rodzaju stacjonarne i całodobowe świadczenia zdrowotne mogą być zobowiązani do pełnienia dyżuru medycznego, którym jest wykonywanie czynności zawodowych poza normalnymi godzinami pracy, który się wlicza w jej czas. 

Odpowiedzialność regulowana Kodeksem pracy

Jak wskazano powyżej, rezydent może zostać zatrudniony na podstawie umowy o pracę lub np. umowy-zlecenia. Wybór jednej z tych form zatrudnienia jest szczególnie istotny w kontekście potencjalnej odpowiedzialności podmiotu leczniczego lub samego rezydenta za podejmowane przez niego działania.

W przypadku umowy o pracę kwestie te są uregulowane przepisami ustawy z 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy. Zgodnie z nim, należy rozdzielić odpowiedzialność, jaka jest ponoszona przez pracodawcę (np. szpital) w stosunku do podmiotów trzecich (np. pacjenci), od relacji pomiędzy rezydentem (lub nawet lekarzem posiadającym pełne uprawnienia do wykonywania zawodu) a jego miejscem zatrudnienia. 

W tym kontekście art. 120 § 1 Kodeksu pracy stanowi wprost, że w razie wyrządzenia przez pracownika szkody osobie trzeciej przy wykonywaniu przez niego obowiązków pracowniczych zobowiązany do naprawienia szkody jest wyłącznie pracodawca. Natomiast w przypadku niewykonania lub nienależytego wykonania obowiązków pracowniczych pracownik ze swej winy wyrządził pracodawcy szkodę i to on ponosi pełną odpowiedzialność materialną, zgodnie z art. 114 Kodeksu pracy. Odszkodowanie za tak wyrządzoną szkodę nie może jednak przewyższać kwoty trzymiesięcznego wynagrodzenia przysługującego pracownikowi w dniu wyrządzenia szkody. Powyższe zasady odpowiedzialności nie odnoszą się jedynie do sytuacji, w której pracownik umyślnie wyrządził szkodę, bo wówczas jest obowiązany do jej naprawienia w pełnej wysokości. 

Obrazowo oznacza to, że jeśli rezydent zatrudniony na podstawie umowy o pracę wyrządził szkodę w wysokości 100 000 zł, a jego wynagrodzenie miesięczne wynosi 7000 zł, to maksymalnie będzie zobowiązany do zapłaty na rzecz pracodawcy odszkodowania do wysokości 21 000 zł. Limit ten nie będzie jednak obowiązywał, jeśli szkoda zostanie wyrządzona umyślnie. 

Zobowiązania wynikające z Kodeksu cywilnego

Wykonywanie pracy na podstawie umowy-zlecenia lub innej umowy cywilnoprawnej (np. kontrakt, umowa o dzieło, umowa usługowa) powoduje, że tak zatrudniony lekarz lub rezydent nie są pracownikami podmiotu, z którym zawarli umowę. W takiej sytuacji nie będą obowiązywać wskazane wyżej przepisy Kodeksu pracy, a wszelkie szkody wyrządzone osobie trzeciej będą dochodzone na podstawie ogólnych przepisów ustawy z 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny. Wskazuje on w art. 415, że „kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia”. 

Jednocześnie istnieje możliwość pociągnięcia do odpowiedzialności także podmiotu, na rzecz którego wykonywał pracę rezydent lub lekarz. Wynika to z faktu, że Kodeks cywilny, w art. 366, przewiduje tzw. odpowiedzialność solidarną dłużników. Polega ona na tym, że kilku dłużników (np. rezydent i podmiot leczniczy) może być zobowiązanych w ten sposób, że wierzyciel (np. pacjent) może żądać całości lub części świadczenia od wszystkich dłużników łącznie, od kilku z nich lub od każdego z osobna, a zaspokojenie wierzyciela przez któregokolwiek z dłużników zwalnia pozostałych. W takim przypadku pomiędzy dłużnikami może powstać tzw. roszczenie regresowe. Polega ono na tym, że wzajemnie od siebie mogą dochodzić roszczeń z tytułu zaspokojenia przez jednego z nich długu ich wspólnego dłużnika.

Art. 16m ust. 7 pkt 4 ustawy o lekarzach, a także § 15 ust. 1 pkt 6 rozporządzenia ministra zdrowia z 2 stycznia 2013 r. w sprawie specjalizacji lekarzy i lekarzy dentystów przewidują, że istnieje możliwość zwolnienia rezydenta spod nadzoru kierownika specjalizacji w momencie nabycia przez rezydenta umiejętności samodzielnego wykonywania powierzonych mu czynności. Przyjmuje się, że samodzielność oznacza pełną odpowiedzialność za pewne działania lub zaniechania. W przypadku pozostawania rezydenta pod nadzorem kierownika specjalizacji, on także będzie ponosił odpowiedzialność za swojego podopiecznego — z zastrzeżeniem oczywistego przyczynienia się do szkody. 

Trzeba jednocześnie pamiętać, że omówiona powyżej odpowiedzialność ma charakter cywilny, tym samym nie można za każdym razem wykluczyć sytuacji wszczęcia postępowania karnego w efekcie ewentualnego popełnienia czynu zabronionego. 

Osoby zarządzające podmiotem leczniczym, jak i kierownicy specjalizacji powinni mieć na uwadze różne zasady odpowiedzialności, gdy np. podejmują decyzję o pozostawieniu niedoświadczonego jeszcze rezydenta samego na dyżurze. 

Treść artykułu nie stanowi opinii prawnej ani jakiejkolwiek porady prawnej i nie może być podstawą do podjęcia jakiejkolwiek decyzji biznesowej.

 

PODSTAWA PRAWNA

1. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (tekst jedn. Dz.U. z 2014 r. poz. 121);

2. Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (tekst jedn. Dz.U. z 2014 r. poz. 1502);

3. Ustawa z dnia 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty (tekst jedn. Dz.U. z 2015 r. poz. 464);

4. Ustawa z dnia 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej (tekst jedn. Dz.U. z 2015 r. poz. 618);

5. Rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 2 stycznia 2013 r. w sprawie specjalizacji lekarzy i lekarzy dentystów (Dz.U. z 2013 r. poz. 26). 

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Krzysztof Kumala associate w Zespole Life Sciences kancelarii Domański Zakrzewski Palinka, alumn Fundacji im. Lesława Pagi

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.