Jak to ze stymulatorami było

IKA
opublikowano: 22-07-2015, 09:55

Klinika Kardiologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego obchodzi w tym roku 50-lecie wszczepienia pierwszego stymulatora serca. Z tej okazji powstała unikalna ekspozycja stymulatorów i kardiowerterów-defibrylatorów. Wystawa ponad stu obiektów jest zapisem historii zarówno samej Kliniki, jaki i postępu medycyny przełomu XX i XXI w.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

„Laikowi trudno sobie wyobrazić, że można ekscytować się kolekcją starych stymulatorów, ale kiedy się je zobaczy i zrozumie, na czym polegała praca lekarzy i determinacja pacjentów, którzy chcieli żyć, to gablota z urządzeniami zaczyna nabierać innego znaczenia. Szczególnie, że przygotował ją człowiek, który był w zespole Kliniki podczas pierwszego wszczepienia” – mówi o swoim dziele Stefan Olempski, technik w Klinice Kardiologii WUM.

Ze względów bezpieczeństwa na wystawie zabrakło stymulatora atomowego. W gablocie znalazło się tylko jego zdjęcie. W Polsce wszczepiono tylko cztery takie urządzenia, a pierwsze zostało implantowane w ówczesnej IV Klinice Chorób Wewnętrznych Akademii Medycznej w Warszawie 27 lipca 1974 r. Stymulatory atomowe były urządzeniami skomplikowanymi i kłopotliwymi dla pacjentów. Były duże i ciężkie. Ich temperatura wewnętrzna dochodziła do 300° C. Koszt stymulatora atomowego wynosił ok. 6-7 tys. dolarów.

W latach 60. ubiegłego wieku warszawska Klinika wiodła prym w nowoczesnej kardiologii. Założycielem i pierwszym jej szefem był prof. Zdzisław Askanas, prezes Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego i pierwszy konsultant krajowy w dziedzinie kardiologii w Polsce.

Na przełomie 1965 i 1966 r. w Klinice wszczepiono pierwszy rozrusznik serca. Wcześniej w Polsce taki zabieg przeprowadzono tylko w Gdańsku w 1963 r.
W drugiej połowie lat 80. Klinika przeniosła się do nowej siedziby, bloku Centralnego Szpitala Klinicznego Akademii Medycznej przy ul. Banacha i kontynuowała działania realizowane od początku istnienia.

„Nieustannie utrzymujemy światowy poziom. Zespół z licznymi certyfikatami polskimi i europejskimi bierze udział w międzynarodowych projektach i badaniach klinicznych. Wykonujemy jedne z najtrudniejszych zabiegów, wszczepiamy najnowocześniejsze urządzenia i monitorujemy pacjentów dzięki telemedycynie” – mówi dr hab. n. med. Marcin Grabowski, adiunkt I Katedry i Kliniki Kardiologii WUM.

Obecnie kierownikiem Kliniki jest prof. dr hab. n. med. Grzegorz Opolski, który przez kilkanaście lat był konsultantem krajowym w dziedzinie kardiologii. W Klinice w ciągu roku wykonuje się ok. 600 zabiegów związanych ze stymulacją serca (pierwszorazowe implantacje i wymiany stymulatorów).

Kardiologia
Ekspercki newsletter przygotowywany we współpracy z kardiologami
ZAPISZ MNIE
×
Kardiologia
Wysyłany raz w miesiącu
Ekspercki newsletter przygotowywany we współpracy z kardiologami
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska). Klauzula informacyjna w pełnej wersji dostępna jest tutaj

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: IKA

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.