Jak egzekwować obostrzenia dla niezaszczepionych? RPO: to odpowiedzialność państwa, a nie prywatnych podmiotów

EG/PAP
opublikowano: 06-10-2021, 16:34

Zdaniem Marcina Wiącka, rzecznika praw obywatelskich, narzucanie np. na prywatne podmioty lub instytucje kultury, obowiązku weryfikacji czy uczestnicy imprez masowych są zaszczepieni to rezygnacja przez państwo ze swoich kompetencji. W ocenie RPO ograniczenia dla niezaszczepionych powinny zostać wprowadzone ustawowo

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Rządowe rozporządzenie wprowadza limity osób, które mogą wziąć udział w imprezach masowych - oczywiście nie są do nich wliczani zaszczepieni. Organizatorzy w myśl rozporządzenia muszą więc zweryfikować który z uczestników się zaszczepił. Problem w tym, że - zdaniem Marcina Wiącka, rzecznika praw obywatelskich - nie mają do tego uprawnień. Tymczasem za nieprzestrzeganie limitów grożą kary.

Ograniczenia dla niezaszczepionych powinny być, zdaniem RPO, wprowadzone ustawowo.
iStock

PRZECZYTAJ TAKŻE: Skąd się bierze niechęć do szczepień przeciwko COVID-19?

RPO: to odpowiedzialność państwa

W ocenie Marcina Wiącka odmowy wpuszczania osób niezaszczepionych do restauracji lub kina nie stoją w sprzeczności z Konstytucją, podobne ograniczenia muszą jednak zostać uregulowane na poziomie ustawy.

RPO podkreślił w swoim stanowisku, że w pandemii, która jest czasem ogólnej niepewności, państwo nie powinno przerzucać radzenia sobie z wyzwaniami i ryzykiem wprowadzania nowych rozwiązań na podmioty prywatne, w tym na przedsiębiorców, instytucje kultury czy organizatorów zgromadzeń publicznych bądź imprez masowych. Poza tym, jak dodał RPO, ograniczać transmisję wirusa można nie tylko z wykorzystaniem szczepień, ale też testów w kierunku SARS-CoV-2.

Na co skarżą się obywatele?

Jak informuje Marcin Wiącek, już teraz napływają do niego sygnały świadczące o tym, że obywatele niepokoją się na ile fakt, że są niezaszczepieni będzie determinował np,. ich dostęp do stacjonarnej edukacji na szczeblu szkolnym lub wyższym.

W nowym roku szkolnym pojawił się przykład szkoły, w której po wykryciu zakażenia koronawirusem dyrektor zorganizował nauczanie zdalne dla osób, które nie były zaszczepione. Pozostała część klasy uczyła się stacjonarnie. Chociaż takie rozwiązanie może w przyszłości znaleźć uzasadnienie, w obecnym stanie prawnym brakuje podstaw do tak dalece idącego zróżnicowania sytuacji uczniów. Protesty rodziców budziły także zaproszenia na wydarzenia szkolne, które skierowane były jedynie do osób zaszczepionych.

Prawo w medycynie
Newsletter przygotowywany przez radcę prawnego specjalizującego się w zagadnieniach prawa medycznego
ZAPISZ MNIE
×
Prawo w medycynie
Wysyłany raz w miesiącu
Newsletter przygotowywany przez radcę prawnego specjalizującego się w zagadnieniach prawa medycznego
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska). Klauzula informacyjna w pełnej wersji dostępna jest tutaj

Do RPO regularnie wpływają też skargi dotyczące organizacji imprez masowych wyłącznie dla osób zaszczepionych. Wydarzenia te najczęściej mają charakter prywatny (organizowane przez osoby fizyczne lub prawne). Przedsiębiorcy organizujący np. koncerty ograniczają wstęp na wydarzenie jedynie dla osób zaszczepionych w związku z łatwością takiego rozwiązania. W praktyce oznacza to jednak, że osoby, które nie mogą poddać się szczepieniu mają znacząco ograniczony dostęp do dóbr i usług, w tym dostęp do wydarzeń kulturalnych. Ponownie należy zaś wskazać, że ustawodawca nie przyznał tym podmiotom prawa żądania danych o szczepieniach. Co więcej, niektóre uczelnie uzależniają od zaszczepienia się na COVID-19 możliwość nauki lub zakwaterowania w akademikach, co - jak ocenia Marcin Wiącek - stanowi poważne ograniczenie praw jednostek.

Koniec z anonimowością?

Zdaniem RPO wątpliwości budzić musi ograniczenie wolności zgromadzeń w taki sposób, by zobowiązać organizatorów zgromadzenia publicznego do sprawdzania czy każdy uczestnik wydarzenia powyżej 150-tej osoby posiada zaświadczenie o zaszczepieniu. Rozwiązanie takie znacząco ingeruje w jedną z najważniejszych wolności politycznych. W praktyce bowiem uczestnicy zgromadzenia publicznego zmieniają się płynnie i docierają do miejsca zgromadzana w trakcie jego trwania. Konieczność okazania zaświadczenia organizatorowi zmienia zatem charakter zgromadzenia publicznego, uniemożliwia bowiem udział w nim w sposób anonimowy.

RPO wystąpił do premiera o podjęcie działań w celu minimalizacji ograniczeń praw i wolności osób niezaszczepionych, niemających aktualnego testu oraz tych, które nie przeszły koronawirusa.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Polacy nie chcą zakazów wstępu dla niezaszczepionych [SONDAŻ]

Ograniczenia dla niezaszczepionych w Polsce można wprowadzić tylko ustawą [KOMENTARZ]

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.