Iwabradyna przy chorobie wieńcowej

Marta Koton-Czarnecka
opublikowano: 22-03-2011, 00:00

Zespół naukowców z Wielkiej Brytanii, Włoch, Francji i Kanady pod kierunkiem prof. Michała Tendery ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego przeprowadził analizę bezpieczeństwa stosowania iwabradyny u pacjentów z chorobą niedokrwienną serca. Wyniki analizy zostały opublikowane w ostatnim wydaniu American Journal of Cardiology.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Iwabradyna jest lekiem spowalniającym pracę serca, dzięki selektywnemu blokowaniu kanałów If węzła zatokowo-przedsionkowego. Kluczowym badaniem klinicznym pozwalającym na jego rejestrację była próba BEAUTIFUL z udziałem 10 917 pacjentów ze stabilną chorobą wieńcową i dysfunkcją lewej komory. Obecnie przeprowadzono subanalizę bezpieczeństwa tego leku dla wybranej grupy 840 pacjentów, u których w ramach badania BEAUTIFUL wykonywano 24-godzinne badania metodą Holtera przed rozpoczęciem leczenia, 1 miesiąc po randomizacji oraz po 6 miesiącach trwania terapii.

Okazało się, że leczenie iwabradyną wiązało się z obniżeniem średniej dobowej częstości akcji serca o 6,3 skurcze/min. Co istotne, lek ten nie wywoływał zaburzeń rytmu serca i przewodzenia. Jest to duża zaleta decydująca o przewadze iwabradyny nad lekami z grupy beta-adrenolityków i antagonistów wapnia, które mają ujemne działanie dromotropowe. Autorzy subanalizy konkludują, że iwabradyna jest lekiem bezpiecznym dla serca i dobrze tolerowanym przez pacjentów z chorobą wieńcową oraz dysfunkcją skurczową lewej komory.

Źródło: Am. J. Cardiol. 2011, 107: 805-811.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Marta Koton-Czarnecka

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.