Cytologia i test na HPV w profilaktyce raka szyjki macicy

  • Iwona Kazimierska
aktualizacja: 28-06-2018, 11:17

Badania wykazują, że u większości kobiet po 30. roku życia wykonywanie cytologii wraz z testem na HPV zaledwie raz na 5 lat w takim samym stopniu chroni przed zachorowaniem na raka szyjki macicy co cytologia robiona co roku.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Takie rekomendacje dotyczące raka szyjki macicy wydał panel amerykańskich ekspertów rządowych U.S. Preventive Services Task Force (USPSTF).

Zobacz więcej

Z badań wynika, że prawie 75 proc. aktywnych seksualnie kobiet na pewnym etapie życia ulega zakażeniu HPV. W 80 proc. przypadków wirus ustępuje samoistnie w ciągu kilku miesięcy. U pozostałych 20 proc. zarażonych jego obecność przechodzi w formę przewlekłą. Fot. iStock

W kraju, zgodnie z zaleceniami Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego, badaniami profilaktycznymi polegającymi na corocznej kontroli cytologicznej powinny być objęte kobiety po ukończeniu 25. roku życia (najpóźniej w wieku 30 lat). W sytuacji wczesnego rozpoczęcia współżycia należy wykonać cytologię nie później niż 3 lata po inicjacji seksualnej. Prawidłowe wyniki wymazów cytologicznych i brak czynników ryzyka zachorowania na raka szyjki macicy pozwalają na przeprowadzanie badań przesiewowych co 3 lata.

Cytologia: badanie Papanicolau lepsze niż metoda Bethesda

Cytologia powinna być wykonywana metodą Bethesda, która jest bardziej wiarygodna niż dawniejszy PAP Test (badanie Papanicolau). Podstawową zaletą zaproponowanego przez Narodowy Instytut Onkologii USA systemu klasyfikacji Bethesda jest to, że na wstępie określa się, czy pobrany materiał nadaje się do oceny. Klasyfikacja Papanicolau nie przewidywała opcji: „nieprawidłowo pobrany materiał do badania”

Cytologia opisana systemem Bethesda określa, czy rozmaz zawiera odpowiednią ilość materiału komórkowego i czy są w nim obecne komórki szyjki macicy, gdzie rozwija się 70 proc. raków. Daje dokładny opis stwierdzanych zmian, zgodnie z obowiązującą terminologią, wskazując jednoznacznie na: rodzaj stanu zapalnego, obecność zmian reparacyjnych, stan hormonalny kobiety i nieprawidłowości w komórkach nabłonkowych. W systemie Bethesda za nieprawidłowe uznaje się następujące wyniki:

  • ASC – obecność atypowych komórek nabłonkowych; ta grupa dzieli się na: ASCUS, w którym występują atypie o nieokreślonym znaczeniu, i ASCH, w którym nie można wykluczyć zmian dużego stopnia w komórkach nabłonka płaskiego;
  • LSIL – zmiany dysplastyczne w komórkach nabłonka płaskiego określane jako małego stopnia;
  • HSIL — zmiany dużego stopnia w komórkach nabłonka płaskiego;
  • AGUS — obecność atypowych zmian w komórkach gruczołowych

Badanie cytologiczne pozwala wykryć stan przedrakowy lub nowotwór we wczesnym jeszcze stadium, gdy jest on wyleczalny. Żadne badania genetyczne i żadne badanie molekularne jak dotąd nie zastą- piły obrazu w mikroskopie świetlnym” — mówi prof. dr hab. n. med. Włodzimierz Olszewski, kierownik Zakładu Patologii warszawskiego Centrum Onkologii. — „Bardzo ważne jest prawidłowe pobranie materiału, który następnie powinien ocenić odpowiednio przeszkolony i doświadczony cytomorfolog”.

Różne typy wirusa HPV

Oprócz badań cytologicznych coraz częściej stosuje się testy na obecność wirusa brodawczaka ludzkiego (HPV). Tak jest np. w Anglii, gdzie testy te mają być wykonywane populacyjnie. Wirus HPV istotnie zwiększa ryzyko raka szyjki macicy — wykrywany jest u prawie 100 proc. kobiet, które zachorowały na płaskonabłonkowego raka szyjki macicy. Z badań wynika, że prawie 75 proc. aktywnych seksualnie kobiet na pewnym etapie życia ulega zakażeniu HPV. W 80 proc. przypadków wirus ustępuje samoistnie w ciągu kilku miesięcy. U pozostałych 20 proc. zarażonych jego obecność przechodzi w formę przewlekłą. Statystycznie rzecz biorąc, przewlekła infekcja zwiększa aż 500-krotnie ryzyko rozwoju raka szyjki macicy.

„Dotyczy to wirusów o wysokiej onkogenności. W przypadku wirusów o niskiej onkogenności obserwacje wskazują, że nowotwór nigdy nie powstaje. Dlatego bardzo ważne jest określenie typu wirusa. W Europie najczęstsze są typy 16 i 18” — wyjaśnia prof. Olszewski.

Badanie cytologiczne i test na HPV tak samo istotne

Badanie cytologiczne pozwala jedynie na wykrycie nieprawidłowych komórek nabłonka szyjki macicy, nie wykrywa wirusów HPV. Z kolei infekcja HPV często wyprzedza wystąpienie zmian komórkowych widocznych w badaniu cytologicznym. Test na HPV ma wysoką czułość, natomiast cytologia ma niską czułość, ale dużą specyficzność. Dlatego największą, prawie 100-procentową pewność daje skojarzone badanie cytologiczne i test HPV. Jak to powinno wyglądać w praktyce?

„W Anglii zaproponowany system badań przesiewowych zakłada, że między 20. a 30. rokiem życia, kiedy największy procent kobiet ulega infekcji, należy robić równolegle cytologię i badanie wirusologiczne. Jeżeli wyniki obu badań są dodatnie, wskazana jest coroczna kontrola, a nawet pobranie wycinka. Przy ujemnej cytologii i dodatnim HPV także zalecane jest badanie coroczne. Kobiety, u których cytologia jest ujemna, a HPV dodatnie wymagają szczególnej obserwacji. Natomiast jeżeli cytologia jest ujemna i HPV ujemne, wystarczy kontrola raz na 5 lat, a nawet rzadziej. Anglicy obliczyli, że dzięki temu liczba badań cytologicznych spadnie o 300-400 tys. rocznie, bo tyle kobiet będzie miało obydwa wyniki badań ujemne” — mówi prof. Olszewski.

Wykwalifikowana kadra

W Polsce jest obecnie 140 wykwalifikowanych cytomorfologów. „Wystarczy, jak będziemy mieli 400 specjalistów cytomorfologów. Pracownia powinna wykonywać nie mniej niż 15 tys. badań rocznie, by zachować odpowiedni poziom wiedzy i szkoleń” — uważa prof. Włodzimierz Olszewski.

Jak uniknąć raka szyjki macicy

Zalecenia amerykańskie Amerykański zespół ekspertów oceniających skuteczność medycyny zapobiegawczej (U.S. Preventive Services Task Force, USPSTF) oraz Towarzystwo ds. Walki z Rakiem (American Cancer Society, ACS) opublikowały w ubiegłym roku nowe zalecenia dotyczące badań w kierunku raka szyjki macicy.

Kobiety powinny poddawać się badaniom przesiewowym po 21. roku życia. Kobiety w wieku 21-65 lat, niebędące w grupie podwyższonego ryzyka, powinny wykonywać badanie cytologiczne co trzy lata lub kobiety w wieku 30-65 lat powinny wykonywać badanie cytologiczne i badanie HPV co pięć lat.

Jeżeli wyniki regularnych badań przesiewowych w przeszłości były prawidłowe, kobieta w wieku powyżej 65 lat może zaprzestać wykonywania tych badań, ponieważ ryzyko wystąpienia raka szyjki macicy jest u niej małe. Według wcześniejszych zaleceń ACS, cytologię należało wykonywać raz w roku. Obydwie organizacje podkreślają konieczność wykonywania badań w kierunku HPV w połączeniu z wymazem z szyjki macicy. Jednak, według ACS, o ile wyniki badania cytologicznego są prawidłowe, nie ma potrzeby wykonywania badania HPV u kobiet poniżej 30. roku życia.

Zespół USPSTF też jest przeciwny testowi na obecność brodawczaka ludzkiego (HPV) samodzielnie lub w połączeniu z wymazem z szyjki macicy, jako badaniu przesiewowemu u kobiet poniżej 30. roku życia. Według USPSTF, obecnie dostępne dane nie są wystarczające, aby w pełni określić zalety i wady wykonywania badania HPV samodzielnie lub w połączeniu z wymazem z szyjki macicy u kobiet powyżej 30. roku życia.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Iwona Kazimierska

Najważniejsze dzisiaj
Puls Medycyny
Diagnostyka / Cytologia i test na HPV w profilaktyce raka szyjki macicy
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.