Interniści i pediatrzy walczą o miejsce w systemie

Jolanta Grzelak-Hodor
06-10-2010, 00:00

Bez internistów i pediatrów system opieki zdrowotnej nie może dobrze funkcjonować. Należy więc jak najszybciej znaleźć dla nich miejsce w lecznictwie otwartym – podstawowej opiece zdrowotnej – podkreślali lekarze tych specjalności oraz przedstawiciele samorządu lekarskiego podczas specjalnej konferencji zorganizowanej przez Towarzystwo Internistów Polskich, Polskie Towarzystwo Pediatryczne i krakowską OIL 5 października w Krakowie.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
„Mamy grupę co najmniej kilku tysięcy świetnie wykształconych, doświadczonych internistów, którzy przez przyjęte rozwiązania systemowe wykorzystywani są wyłącznie w lecznictwie zamkniętym. Jeśli internista nie ma dodatkowej specjalności, nie ma dla niego miejsca poza szpitalem. Tymczasem około 80 procent pacjentów SOR-ów potrzebuje jedynie dobrej, kompleksowej i skutecznej pomocy, jaką mogliby uzyskać właśnie u internisty, gdyby tylko mieli do niego dostęp” – podkreśla prof. Jacek Musiał, prezes Towarzystwa Internistów Polskich.

Ta sytuacja oraz zmniejszenie liczby miejsc rezydenckich powoduje spadek zainteresowania interną wśród młodych lekarzy. Zwłaszcza, że zdobycie tej specjalności wymaga znacznie więcej nauki niż w przypadku wielu innych dziedzin medycyny. Wszystko to może mieć fatalne skutki dla poziomu polskiej medycyny w przyszłości. Np. w Małopolsce jeszcze 5 lat temu ponad 200 młodych lekarzy chciało się specjalizować z interny, teraz tylko około 60.

„System preferuje lekarzy rodzinnych. Tymczasem jeszcze przez co najmniej 20 lat nie będziemy mieć w Polsce wystarczająco dużo dobrze wykształconych lekarzy medycyny rodzinnej” – dodaje Maciej Hamankiewicz, prezes Naczelnej Rady Lekarskiej.

W systemie brakuje także miejsca dla pediatry, pominiętego również w lecznictwie otwartym. Pediatrzy szacują, iż przynajmniej 30 procent dzieci kierowanych do poradni specjalistycznych powinna być „obsłużona” w poz, jednak lekarze pierwszego kontaktu nie zawsze czują się na siłach leczyć dziecko i przede wszystkim – kierując dzieci do specjalisty, oszczędzają na diagnostyce, jakiej wymagają mali pacjenci. Z drugiej strony wiele dzieci nieumiejętnie leczonych przez lekarzy pierwszego kontaktu zbyt późno trafia do specjalisty.

Zdaniem pediatrów i internistów najwyższy czas zmienić tę sytuację. W najbliższym czasie przedstawiciele obu środowisk oraz samorządu lekarskiego wystąpią z propozycjami zmian w ustawie o świadczeniach zdrowotnych zmierzających do powierzenia podstawowej opieki zdrowotnej także pediatrom i internistom oraz zapewnienia finansowania ich usług. Do władz skierowane zostanie lada dzień także specjalne memorandum w tej sprawie, przygotowane podczas krakowskiej konferencji.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Jolanta Grzelak-Hodor

Najważniejsze dzisiaj
Tematy
Puls Medycyny
Inne / Interniści i pediatrzy walczą o miejsce w systemie
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.