Immunoterapia zmieniła paradygmat terapii nowotworów płuca

materiał partnera; Maja Marklowska-Dzierżak
opublikowano: 24-01-2019, 13:46

Dla wielu chorych na nowotwory złośliwe płuca ubiegły rok stał się przełomowy, ponieważ dzięki decyzjom refundacyjnym Ministerstwa Zdrowia zyskali dostęp do nowoczesnych leków immunokompetentnych. Niestety, nadal jest on ograniczony.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Jeszcze w lutym 2018 r., przy okazji Światowego Dnia Walki z Rakiem oraz Światowego Dnia Chorego, eksperci i organizacje pacjenckie apelowali do Ministerstwa Zdrowia o objęcie refundacją nowoczesnych leków przedłużających życie chorym na raka płuca.

EKSPERCI PODKREŚLAJĄ, że ubiegłoroczne zmiany na listach refundacyjnych zbliżyły Polskę do krajów stosujących standardy europejskie w leczeniu raka płuca.
Zobacz więcej

EKSPERCI PODKREŚLAJĄ, że ubiegłoroczne zmiany na listach refundacyjnych zbliżyły Polskę do krajów stosujących standardy europejskie w leczeniu raka płuca.

Europejski standard w zasięgu ręki

„Jedną z pilnych i koniecznych zmian, na które czekają pacjenci, jest dostęp do terapii biologicznych w niedrobnokomórkowym raku płuca z wysoką ekspresją genu PDL-1. Tu od wielu lat nic się nie zmienia, a chorzy czekają i umierają. Medycyna przynosi nowoczesne rozwiązania, do których polscy pacjenci niestety nie mają dostępu. Pierwszy immunokompetentny lek był zarejestrowany w 2015 roku, jednak pomimo pozytywnej opinii Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji, do dziś nie jest dostępny, tak jak i pozostałe leki immunokompetentne w tym wskazaniu” — stwierdził Szymon Chrostowski, reprezentujący Polską Koalicję Pacjentów Onkologicznych.

Eksperci nie kryli, że jeśli chodzi o arsenał leków stosowanych w leczeniu raka płuca, Polska zdecydowanie odstaje od reszty krajów europejskich. I mimo że w ciągu kilku ostatnich lat pojawiły się nowe opcje terapeutyczne dla chorych z niedrobnokomórkowym rakiem płuca, lekarze w naszym kraju nie byli w stanie zaoferować swoim pacjentom niczego innego poza chemioterapią. „Kiedy zaczniemy leczyć raka płuca zgodnie z europejskimi standardami i możliwościami terapeutycznymi?” — pytali.

Korzystne zmiany na liście refundacyjnej

Kilka tygodni później sytuacja chorych na zaawansowanego niedrobnokomórkowego raka płuca diametralnie się zmieniła — na obowiązującej od 1 maja 2018 r. liście leków refundowanych pojawiły się bowiem dwa nowe leki immunokompetentne.

„Pomimo przedłużających się prac nad ustalaniem ujednoliconych zapisów istniejącego programu leczenia niedrobnokomórkowego raka płuca (ICD-10 C 34), wypracowano kompleksowe podejście do leczenia tego schorzenia. Pacjenci cierpiący na nowotwór złośliwy płuca otrzymają dostęp do innowacyjnych opcji terapeutycznych z katalogu immunoterapii, obejmujących substancje czynne niwolumab oraz pembrolizumab” — poinformowało Ministerstwo Zdrowia.

Pembrolizumab jest humanizowanym przeciwciałem, oddziałującym na receptor programowanej śmierci komórki PD-1 (programmed death receptor type 1), znajdujący się na powierzchni limfocytów T. Uzyskał rejestrację zarówno w pierwszej, jak i w kolejnych liniach leczenia systemowego. Od 1 maja 2018 r. jest finansowany w pierwszej linii leczenia chorych z zaawansowanym niedrobnokomórkowym rakiem płuca, u których potwierdzono odpowiedni, tj. co najmniej 50-procentowy poziom ekspresji receptorów PD-L1.

Drugi refundowany lek, niwolumab, to ludzkie przeciwciało monoklonalne skierowane przeciwko receptorowi PD-1. Może być on stosowany jedynie u chorych z rozpoznaniem zaawansowanego raka płaskonabłonkowego płuca po niepowodzeniu wcześniejszego leczenia systemowego.

Warto dodać, że oba leki otrzymały nagrodę Prix Galien Polska 2015 w kategorii: innowacyjny produkt leczniczy stosowany w lecznictwie zamkniętym.

Priorytet w działaniach resortu zdrowia

Co roku nowotwory płuca są wykrywane u około 23 tys. Polaków, niewiele mniej chorych z ich powodu umiera. Chorobę cechuje bardzo wysoka śmiertelność — jest główną nowotworową przyczyną zgonu u mężczyzn i drugim w kolejności (po raku piersi) zabójcą kobiet. To jeden z najgorzej rokujących nowotworów złośliwych, ponieważ od jego rozpoznania pięć lat przeżywa zaledwie 13,4 proc. chorych. Między innymi z tego powodu walka z nim stała się priorytetem dla Ministerstwa Zdrowia, które z roku na rok przeznacza na leczenie chorych na ten typ nowotworu coraz większe kwoty.

Podczas debaty „Immunoterapia jako krok milowy w walce z nowotworami płuca”, zorganizowanej 10 stycznia na Zamku Królewskim w Warszawie w ramach konferencji „Priorytety 2019 w ochronie zdrowia”, wiceminister zdrowia Marcin Czech podkreślił, że dla chorych na raka płuca ubiegły rok był wyjątkowy. „Ministerstwo Zdrowia odpowiedziało na potrzebę pacjentów i wspólnie z ekspertami medycznymi rozszerzyliśmy wskazania dla wielu leków. Wspólnym wysiłkiem udało nam się wiele zmienić nie tylko pod kątem dostępu do nowoczesnych terapii, ale także odpowiedniej diagnostyki” — powiedział.

Również eksperci podkreślali, że ubiegłoroczne zmiany na listach refundacyjnych zbliżyły Polskę do krajów stosujących standardy europejskie. „Do naszego oręża dołączyło kilka leków, m.in. pembrolizumab w pierwszej linii leczenia, a to oznacza, że u pewnej grupy pacjentów nie musimy już stosować chemioterapii. Program lekowy, który został skonstruowany przez konsultanta krajowego w dziedzinie onkologii klinicznej prof. Macieja Krzakowskiego, obejmuje prawie wszystkie leki immunokompetentne. Jesteśmy o krok od dogonienia Europy” — ocenił prof. dr hab. n. med. Dariusz M. Kowalski z Kliniki Nowotworów Płuca i Klatki Piersiowej Centrum Onkologii — Instytutu im. Marii Skłodowskiej--Curie w Warszawie.

Prof. dr hab. Joanna Chorostowska-Wynimko, kierownik Zakładu Genetyki i Immunologii Klinicznej Instytutu Gruźlicy i Chorób Płuc w Warszawie, dodała: „Dzięki ministerstwu i Narodowemu Funduszowi Zdrowia mamy dostęp do nowoczesnych terapii. Teraz ważne jest, aby chorzy byli do nich kwalifikowani”.

Noblowskie odkrycie: Krok milowy w onkologii

Immunoterapia została uznana przez Amerykańskie Towarzystwo Onkologii Klinicznej za jedną z trzech przełomowych terapii przeciwnowotworowych, a jej odkrywcy — James P. Allison i Tasuku Honjo — otrzymali w ubiegłym roku Nagrodę Nobla w dziedzinie fizjologii i medycyny. Nowoczesne leki immunokompetentne nie niszczą bezpośrednio komórek nowotworowych. One wspomagają układ odpornościowy w ich wykrywaniu, wzmagają odpowiedź immunologiczną chorego.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: materiał partnera; Maja Marklowska-Dzierżak

× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.