Ilu lekarzy zmarło z powodu koronawirusa SARS-CoV-2? Raport Amnesty International

MJM
opublikowano: 14-07-2020, 15:29

Amnesty International opublikowała raport, w którym podaje, ilu pracowników medycznych na całym świecie zmarło z powodu COVID-19. Zwróciła w nim także uwagę, że personel medyczny walczący z pandemią jest szykanowany i często pozbawiony środków ochrony osobistej.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Amnesty International (AI) opublikowała nowy raport opisujący doświadczenia pracowników medycznych z całego świata dotyczące epidemii COVID-19. Przestawiła w nim liczbę zgonów pracowników medycznych z powodu choroby wywołanej przez koronawirusa SARS-CoV-2. Przedstawiła także przypadki, w których pracownicy medyczni, którzy zgłaszali obawy dotyczące bezpieczeństwa w kontekście COVID-19, w odpowiedzi spotkali się z represjami. 

AI podkreśliła, że władze państw muszą zostać pociągnięte do odpowiedzialności za śmierć pracowników medycznych i pracowników podstawowych usług publicznych, których nie zdołały ochronić przed COVID-19.

Epidemia COVID-19: ilu lekarzy zmarło z powodu koronawirusa

Amnesty International w swoim raporcie zwróciła uwagę, że aktualnie na świecie nie monitoruje się systematycznie, ilu pracowników medycznych i pracowników podstawowych usług publicznych zmarło po zakażeniu się koronawirusem SARS-CoV-2.

Analiza dostępnych danych dokonana przez organizację ujawniła, że z powodu choroby wywołanej przez koronawirusa SARS-CoV-2 zmarło ponad 3000 pracowników medycznych w 79 krajach na całym świecie. 

Według obserwacji Amnesty International, kraje z jak dotąd największą liczbą zgonów pracowników medycznych to:

  • USA (507),
  • Rosja (545),
  • Wielka Brytania (540, w tym 262 pracowników opieki społecznej),
  • Brazylia (351),
  • Meksyk (248),
  • Włochy (188),
  • Egipt (111),
  • Iran (91),
  • Ekwador (82)
  • Hiszpania (63).

Jednak zdaniem organizacji całościowa liczba zgonów jest prawdopodobnie znacznie zaniżona, ponieważ nie zgłasza się wszystkich przypadków. Dokładne porównywanie danych z różnych krajów jest trudne ze względu na różnice w podawaniu liczb - wskazuje organizacja.

Na przykład Francja zgromadziła dane jedynie z kilku francuskich szpitali i ośrodków zdrowia, podczas gdy dane na temat liczby zgonów pracowników medycznych dostarczone przez organizacje zdrowotne w Egipcie i Rosji zostały zakwestionowane przez władze tych krajów.

Epidemia COVID-19: braki w zaopatrzeniu w środki ochrony ratujące życie

Z raportu Amnesty International wynika, że pracownicy medyczni zgłosili poważne braki w zaopatrzeniu w środki ochrony osobistej (ŚOO) w prawie wszystkich 63 państwach i obszarach ankietowanych przez Amnesty International.

Dotyczy to także państw, które są jeszcze przed szczytem pandemii, m.in. Indii, Brazylii i wielu krajów w Afryce. Lekarz pracujący w stolicy Meksyku powiedział Amnesty International, że lekarze wydają 12 proc. swojej miesięcznej pensji na zakup własnych ŚOO.

Dodatkowo, ograniczenia w handlu pogłębiły problem ogólnoświatowych braków towaru. W czerwcu 2020 r. 56 państw i dwa bloki handlowe (Unia Europejska i Euroazjatycka Unia Gospodarcza) wprowadziły w życie środki, które zakazywały lub ograniczały eksport niektórych lub wszystkich rodzajów ŚOO lub ich elementów.

Epidemia COVID-19: pracownicy medyczni na całym świecie są uciszani

W co najmniej 31 państwach ankietowanych przez Amnesty International badacze odnotowali strajki, groźby strajków lub protesty inicjowane przez pracowników medycznych i pracowników podstawowych usług publicznych jako odpowiedź na niebezpieczne warunki pracy. W wielu krajach takie akcje spotkały się z represjami ze strony rządu.

Na przykład w Egipcie Amnesty International odnotowała przypadki dziewięciu pracowników medycznych, którzy zostali bezpodstawnie zatrzymani w okresie marca i czerwca na bliżej nieokreślonej podstawie i pod szeroko rozumianymi zarzutami "głoszenia fałszywych informacji" i "terroryzmu". Wszyscy zatrzymani wyrazili wcześniej obawy dotyczące bezpieczeństwa bądź skrytykowali sposób, w jaki rząd radzi sobie z pandemią.

Egipski lekarz powiedział Amnesty International, że lekarze, którzy wypowiadają się otwarcie na temat sytuacji pandemicznej, podlegają groźbom, przesłuchaniom przez Krajową Agencję Bezpieczeństwa, inspekcjom administracyjnym i karom. Powiedział, że:

"Wielu [lekarzy] woli zapłacić za własne środki ochrony osobistej, żeby uniknąć tego męczącego przerzucania sprawy tam i z powrotem. [Władze] zmuszają lekarzy, żeby wybierali pomiędzy śmiercią a więzieniem".

W niektórych przypadkach strajki i protesty spotkały się z poważnymi represjami.

Na przykład w Malezji policja rozproszyła pokojowy protest przeciwko firmie zajmującej się sprzątaniem szpitali. Zarzuty protestujących dotyczyły, jak to nazwali, niesprawiedliwego traktowania członków związków zawodowych przez firmę, jak i braku wystarczającej ochrony dla pracowników sprzątających szpitale. Policja zatrzymała, aresztowała i oskarżyła pięciu protestujących pracowników medycznych o "nieuprawnione zgromadzenie", naruszając tym samym ich prawa do wolności zrzeszania się i zgromadzeń.

W kilku krajach odnotowano także przypadki, w których pracownicy medyczni i pracownicy podstawowych usług publicznych byli zwalniani bądź karani dyscyplinarnie za wyrażanie swoich obaw.

Na przykład w USA certyfikowana pielęgniarka Tainika Somerville została zwolniona, gdy opublikowała na Facebooku film, w którym odczytała petycję, domagając się więcej ŚOO. Somerville powiedziała, że personel w domu opieki w Illinois, gdzie pracowała, nie został powiadomiony, że pracował z pacjentami chorymi na COVID-19 i dowiedział się o tym za pośrednictwem mediów. W domu opieki potwierdzono 32 przypadki zakażeń i 15 zgonów na COVID-19 na dzień 29 maja.

W Rosji Amnesty International zwróciła szczególną uwagę na przypadek dwóch lekarek, Yulii Volkovej i Tatyany Revy, które spotkały się z represjami, gdy poskarżyły się na brak ŚOO. Yulia Volkowa została ukarana grzywną w wysokości 100 000 RUB (5 555 PLN) na mocy rosyjskiego prawa dotyczącego szerzenia fałszywych informacji. Z kolei w sprawie Tatyany Revy toczy się obecnie postępowanie dyscyplinarne, które może zakończyć się jej zwolnieniem.

Nieuczciwa płaca i brak benefitów

Poza niebezpiecznymi warunkami pracy, Amnesty International udokumentowała przypadki, w których niektórzy pracownicy medyczni oraz pracownicy podstawowych usług publicznych nie są należycie opłacani lub, w niektórych wypadkach, w ogóle nie wypłaca się im pensji.

Na przykład w Sudanie Południowym lekarze opłacani przez rząd nie otrzymali wypłaty od lutego, nie otrzymują też pakietów socjalnych czy świadczeń opieki medycznej. W Gwatemali co najmniej 46 osób personelu placówki nie otrzymało pensji za swoją dwuipółmiesięczną pracę w szpitalu podczas pandemii COVID-19.

W niektórych państwach nie ma żadnych dodatkowych benefitów dla pracowników medycznych i pracowników podstawowych usług publicznych w kontekście pandemii COVID-19. Z kolei w innych krajach pewne kategorie pracowników nie są objęte tymi benefitami.

Epidemia COVID-19: przemoc wobec pracowników medycznych

Amnesty International udokumentowała również przypadki, w których pracownicy medyczni i pracownicy podstawowych usług publicznych doświadczyli stygmatyzacji i przemocy ze względu na wykonywane prace. Na przykład pielęgniarka w Meksyku została oblana chloryną, kiedy szła ulicą, a na Filipinach napastnicy wylali wybielacz na twarz jednego z pracowników szpitala.

W Pakistanie Amnesty International udokumentowała od kwietnia kilka przypadków przemocy wobec pracowników medycznych. Zniszczono szpitale, lekarze byli atakowani, a jeden z nich został nawet zastrzelony przez członka Sił Antyterrorystycznych (Counter Terrorism Force).

"Te zdarzenia wskazują na panującą aurę dezinformacji i stygmatyzacji oraz pokazują, jak ważne jest, by władze dostarczały rzetelnych i powszechnie dostępnych informacji na temat rozprzestrzeniania się COVID-19" - przekonuje AI.

Epidemia COVID-19: rekomendacje AI

Amnesty International domaga się, żeby władze państw uznały COVID-19 za chorobę zawodową. Musi to objąć m.in. zapewnienie pracownikom medycznym i pracownikom podstawowych usług publicznych prawa do odszkodowania w przypadku zachorowania na COVID-19. Muszą być także uznani za grupę pierwszej potrzeby przy wykonywaniu testów na COVID-19.

Zdaniem AI władze muszą zapewnić właściwe odszkodowania wszystkim pracownikom medycznym i pracownikom podstawowych usług publicznych, którzy zakazili się COVID-19 ze względu na wykonywaną pracę.

Muszą również zbadać przypadki, w których pracownicy spotkali się z represjami za wyrażanie obaw dotyczących zdrowia i bezpieczeństwa oraz zapewnić skuteczne środki odwoławcze dla tych, którzy zostali niesprawiedliwie potraktowani, w tym przywrócić do pracy osoby, które zostały zwolnione za mówienie prawdy.

Źródło: amnesty.org.pl

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: MJM

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.