ICM UW o możliwym przebiegu epidemii w Polsce: szczyt zakażeń SARS-CoV-2 - w końcu listopada

EG/PAP/Paweł Wernicki
opublikowano: 06-11-2020, 08:11

Szczyt stwierdzonych zakażeń, wynoszący między 26 tys a 31 tys., może przypaść na przełom listopada i grudnia, natomiast szczyt hospitalizacji i przyjęć na OIOM - w pierwszej połowie grudnia. Taki scenariusz przebiegu pandemii przedstawiło Interdyscyplinarne Centrum Modelowania Matematycznego i Komputerowego (ICM) Uniwersytetu Warszawskiego.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Interdyscyplinarne Centrum Modelowania Matematycznego i Komputerowego (ICM) Uniwersytetu Warszawskiego udostępniło wyniki symulacji swojego modelu epidemiologicznego na witrynie covid-19.icm.edu.pl. Model ten opisuje rozwój epidemii COVID-19 w Polsce i umożliwia przewidywanie potencjalnego dalszego rozwoju epidemii, a także badanie różnych scenariuszy i efektów, jakie wprowadzają restrykcje administracyjne.

iStock

Przełom listopada i grudnia – najtrudniejszy moment dla systemu

Z danych przedstawionych na stronie ICM wynika, że przewidywany szczyt stwierdzonych zakażeń może nastąpić w ciągu kilku dni na przełomie listopada i grudnia, po czym liczba zakażeń powinna powoli spadać w tempie odpowiadającym mniej więcej tempu wcześniejszego przyrostu. Szczyt hospitalizacji oraz "OIOM-izacji", czyli pobytów na oddziale intensywnej opieki medycznej, przewidywany jest na pierwszą połowę grudnia. Obecne dane Ministerstwa Zdrowia dotyczące zakażeń wydają się być zgodne z przewidywaniami modelu, natomiast obecna liczba hospitalizowanych i przebywających na OIOM-ach jest według danych resortu niższa, niż wynikałoby to z prognoz.

Wykresy przygotowano dla dwóch scenariuszy: wyższej oraz niższej transmisyjności w miejscach publicznych. Symulacją objęto okres do 1 stycznia.

W przypadku wyższej transmisyjności maksymalna liczba stwierdzonych zakażeń (na przełomie listopada i grudnia) miałaby wynosić ok. 31 tys. dziennie, 48 tys. hospitalizowanych i 6 tys. na OIOM-ach. W przypadku transmisyjności niższej byłoby to odpowiednio ok. 26 tys. zakażeń dziennie, 39 tys. hospitalizowanych i 5000 na OIOM-ach.

To nie uliczne protesty są winne wzrostowi zakażeń SARS-CoV-2

Wbrew medialnym informacjom „wyższa transmisyjność” nie oznacza w tym przypadku skutków ulicznych protestów - zaznaczają naukowcy z ICM - ale niższy poziom skuteczności wprowadzenia stref żółtej i czerwonej na terytorium całego kraju.

„W obecnym stadium rozwoju modelu nie jesteśmy metodologicznie przygotowani, aby uwzględnić w sposób odpowiedzialny tego typu zgromadzenia jako odrębny czynnik. W związku z powyższym nieuprawnione jest stwierdzenie, że z modelu ICM UW wynika, iż protesty uliczne mogą zwiększyć liczbę stwierdzonych przypadków z 25 tys. na 31 tys.”- czytamy na stronie ICM.

Nad Modelem Epidemiologicznym ICM pracuje non stop 12-osobowy zespół, w tym sześcioro badaczy:

  • dr Franciszek Rakowski (kierownik zespołu),
  • dr Magdalena Gruziel-Słomka,
  • dr Rafał Bartczuk,
  • dr Jan Kisielewski,
  • dr Jędrzej Nowosielski,
  • dr Jakub Zieliński; oraz trzech deweloperów: dr Łukasz Górski, Karol Niedzielewski i Marcin Semeniuk.
  • Prace nad modelem wspiera także dwóch stażystów: Antoni Moszyński (student MIMUW) i Maciej Radwan (student PW). Sekretarzem zespołu jest Artur Kaczorek.

Zespół Interdyscyplinarnego Centrum Modelowania Matematycznego i Komputerowego UW na bieżąco współpracuje z Ministrem Zdrowia, w tym Departamentem Analiz i Strategii MZ oraz z Rządowym Centrum Bezpieczeństwa.

Wyniki symulacji Modelu Epidemiologicznego ICM są ogólnie dostępne na witrynie covid-19.icm.edu.pl. Obok Modelu Epidemiologicznego ICM strona prezentuje również badania nad zoonozami (chorobami odzwierzęcymi) dr Anety Afelt oraz interaktywną mapę pandemii Covid-19.

Interaktywna mapa pandemii [ICM Interactive Pandemic Map] umożliwia porównywanie danych epidemiologicznych w odniesieniu do wielkości populacji, zasobności krajów, gęstości zaludnienia czy jakości opieki zdrowotnej. Aplikacja jest zintegrowana z danymi demograficznymi udostępnianymi przez Bank Światowy oraz Uniwersytet Johnsa Hopkinsa (JHU Center for Systems Science and Engineering).

PRZECZYTAJ TAKŻE: Śmiertelność COVID-19 w Polsce i na świecie

Osocze ozdrowieńców łagodzi objawy COVID-19, skraca czas choroby [BADANIA SZPITALA MSWiA]

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: EG/PAP/Paweł Wernicki

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.