Histeria. Krótka historia choroby

  • Ekspert dla "Pulsu Medycyny"
19-09-2012, 12:20

To miał być pomysł na miły i beztroski wieczór: komedia romantyczna i lody waniliowe. „Histeria. Romantyczna historia wibratora” z 2011 roku, wyreżyserowana przez Tanyę Wexler, została wybrana po 15 minutach przeglądania tych filmów, które od jakiegoś czasu chciałam obejrzeć. Lody, nie tylko waniliowe, są stałym wyposażeniem mojej lodówko-zamrażarki.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Nie spodziewałam się ambitnego dzieła, ale przecież nie o takie dzieło mi chodziło. Spodziewałam się lekkiej historii, o której nie będę zbyt długo myślała po wyłączeniu telewizora. „Histeria” okazała się przeciętnym filmem: fabuła nie powaliła mnie na kolana, a wątek romantyczny nieco znudził. Nie znudziła mnie natomiast społeczna historia histerii (i związane z nią wynalezienie wibratora), którą ten film pokazuje.


Tego typu narracje wywołują we mnie pewien niepokój. Analogia narzuca się jednak sama. Skoro podzielane w wiktoriańskiej Anglii przekonania na temat społecznego miejsca i roli kobiet w ówczesnym społeczeństwie tak dobrze współgrały z jednostką chorobową o nazwie histeria, to pytanie brzmi: jak dalece społecznymi (a nie tylko medycznymi) wynalazkami są choroby, na które chorujemy i które leczymy obecnie?
Film opowiada o tym, jak pozbawione podstawowych praw Angielki, będące żonami zamożnych mężczyzn, diagnozowano jako histeryczki. Symptomy były dość ogólne: zbytnia „afektywność”, ból głowy, brak chęci do życia, duszności. Leczenie polegało na doprowadzeniu pacjentki do orgazmu. Lekarzowi udawało się to zazwyczaj dzięki używaniu zwinnych palców w trakcie trwającego godzinę masowania pochwy. Gdy w pewnym momencie lekarzowi palce odmówiły posłuszeństwa, okazało się, że można je zastąpić wibrującym przedmiotem o dość dziwnym kształcie (jeśli porównamy go do wyglądu współczesnych wibratorów).


Histerii nie wynaleziono jednak w XIX wieku w Anglii. Jej źródeł poszukuje się w starożytnym Egipcie. Do medycznego słownika histerię 
wprowadził Hipokrates, tworząc nazwę „histerikos” (od greckiego słowa „histera”, oznaczającego macicę). Wędrująca po ciele macica miała powodować tę zagadkową chorobę. W XVIII wieku macicę zlokalizowano; przyczyny histerii zostały przeniesione w okolicę mózgu. Jak pisał w „Zeszytach Literackich” profesor Andrzej Szczeklik, histeria „była w tym czasie [w XVIII w. — AW] jedną z najczęstszych chorób i pisano, iż cierpi na nią czwarta część mieszkanek Londynu, choć zdarzały się też przypadki wśród mężczyzn. Oczywiście do szuflady z naklejką »histeria« wkładano najprzeróżniejsze zaburzenia psychiczne, od nagłych zmian nastroju aż po głęboką depresję. Dopiero w 1952 roku histerię z listy chorób wykreśliło Amerykańskie Stowarzyszenie Psychiatrów”.


Zastanawiam się czasem nad tym, jakie choroby psychiczne wykreślimy ze spisu chorób za dwadzieścia, pięćdziesiąt albo sto lat, a jakie spośród współczesnych dolegliwości konstruowane są w oparciu o społeczne uprzedzenia, tak jak miało to miejsce w przypadku histerii.



Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Dr n. hum. Anna Wiatr, Pracownia Badań Jakościowych IN VIVO

Najważniejsze dzisiaj
Puls Medycyny
/ Histeria. Krótka historia choroby
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.