Hipotonia ortostatyczna w nadciśnieniu tętniczym

Jolanta Hodor, Kraków
opublikowano: 04-05-2005, 00:00

U pacjentów powyżej 70. roku życia cierpiących na nadciśnienie tętnicze występowanie hipotonii ortostatycznej dwukrotnie zwiększa ryzyko zgonu. I choć stosunkowo łatwo ją rozpoznać, u osób z nadciśnieniem to wciąż problem niedoceniany.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Problem hipotonii, czyli niedociśnienia, dotyczy około 1-2 proc. dorosłej populacji. O hipotonii niewiele się mówi, a niektórzy badacze nie traktują jej nawet jako odrębnej jednostki chorobowej. Jednak częstość występowania jednej z jej trzech odmian - hipotonii ortostatycznej - u pacjentów w podeszłym wieku z nadciśnieniem, nie pozwala na jej bagatelizowanie.

Czym jest hipotonia ortostatyczna?  

"Zgodnie z definicją, hipotonia ortostatyczna to obniżenie ciśnienia skurczowego krwi o co najmniej 20 milimetrów słupa rtęci lub obniżenie ciśnienia rozkurczowego o co najmniej 10 milimetrów w ciągu trzech pierwszych minut od pionizacji ciała. To po prostu nagły spadek ciśnienia u osób z prawidłowym ciśnieniem lub nawet nadciśnieniem tętniczym, występujący po szybkim przejściu z pozycji leżącej czy siedzącej do stojącej. Dochodzi do zaburzeń regulacji krążenia przy zmianie pozycji ciała, krew gromadzi się w kończynach dolnych i w jamie brzusznej, co prowadzi do zmniejszenia jej odpływu w kierunku serca, zmniejszenia objętości krwi tłoczonej przez mięsień sercowy w ciągu minuty i w konsekwencji do nagłego spadku ciśnienia" - tłumaczy dr Jadwiga Nessler, zastępca kierownika Kliniki Choroby Wieńcowej CM UJ w Szpitalu Specjalistycznym im. Jana Pawła II w Krakowie.

 

Z hipotonią ortostatyczną rzadko spotykamy się u osób młodych, ale z wiekiem częstość jej występowania gwałtownie rośnie. "Według statystyk, powyżej 70. roku życia problem hipotonii ortostatycznej dotyczy już około 5 proc. badanych, a w wieku powyżej 80 lat - nawet ok. 10 proc. Odsetek ten jest jeszcze wyższy u pacjentów z nadciśnieniem tętniczym i cukrzycą. Hipotonia ortostatyczna zwiększa ryzyko zgonu, jest też bardzo istotnym czynnikiem pogarszającym jakość życia pacjentów. U osób z nadciśnieniem jest jedną z najczęstszych przyczyn omdleń. Mimo tych zagrożeń, brakuje w Polsce dokładnych danych epidemiologicznych i wnikliwych badań dotyczących tego problemu" - zauważa dr J. Nessler.

 

Czynniki sprzyjające hipotonii ortostatycznej

Wśród czynników sprzyjających rozwojowi hipotonii ortostatycznej wymienia się:

  • podeszły wiek,
  • płeć męską,
  • niski wskaźnik masy ciała,
  • nadciśnienie tętnicze,
  • cukrzycę,
  • spożywanie alkoholu i palenie tytoniu,
  • niektóre leki (m.in. hipotensyjne i przeciw arytmii).

"Nadciśnienie tętnicze wpływa na funkcjonowanie baroreceptorów, zwłaszcza u osób w podeszłym wieku. U pacjenta, który od wielu lat cierpi na nadciśnienie, dochodzi do upośledzenia regulacji przepływu mózgowego. Te dwa czynniki decydują o reakcji na zmianę pozycji ciała i spadek ciśnienia tętniczego, jaki może po niej nastąpić" - podkreśla dr J. Nessler.

Jednak występowanie hipotonii ortostatycznej w nadciśnieniu tętniczym może mieć także w wielu przypadkach przyczyny jatrogenne - zły dobór leków hipotensyjnych lub stosowanie zbyt dużych ich dawek.

Rozpoznanie hipotonii ortostatycznej - ważny pomiar ciśnienia po pionizacji

Klinicznie hipotonia ortostatyczna objawia się w bardzo czytelny sposób, powodując po pionizacji ciała zawroty głowy, krótkotrwałe zaburzenia widzenia czy nawet omdlenia. "Rozpoznanie hipotonii ortostatycznej jest możliwe w każdym gabinecie lekarskim i trudno zrozumieć, dlaczego nadal nie jest ona w porę wykrywana. Podstawą diagnostyki jest pomiar ciśnienia tętniczego krwi u pacjenta w pozycji siedzącej oraz stojącej - w pierwszych trzech minutach po pionizacji. Taki pomiar powinien być wykonywany rutynowo u każdego chorego z nadciśnieniem tętniczym i z cukrzycą już przy pierwszej wizycie w gabinecie lekarskim. I taki standard pomiaru CTK określają wytyczne VI JNC" - przypomina wszystkim lekarzom pierwszego kontaktu kardiolog.

Inne metody przydatne w rozpoznawaniu hipotonii ortostatycznej to:

  • aktywna lub bierna próba ortostatyczna,
  • podstawowe testy oceniające funkcje układu autonomicznego, zwłaszcza próba Valsavy,
  • regularne pomiary ciśnienia tętniczego krwi 
  • całodobowe monitorowanie ciśnienia tętniczego, czyli tzw. Holter ciśnieniowy.

"W tym ostatnim przypadku możemy precyzyjnie określić wartość ciśnienia tętniczego krwi przez całą dobę, w różnych okolicznościach. Na podstawie tego badania można też wykluczyć niedociśnienie ortostatyczne i rozpoznać hipotonię samoistną. Zgłaszanie przez chorego objawów sugerujących hipotonię ortostatyczną w określonych sytuacjach w ciągu dnia - na przykład po przyjęciu leków czy też po spożyciu zbyt obfitego posiłku, jest jednym z głównych wskazań do monitorowania ciśnienia. Dostęp do 24-godzinnej rejestracji ciśnienia tętniczego nie jest w Polsce łatwy, jednak rozpoznanie hipotonii ortostatycznej można ustalić na podstawie prostego pomiaru ciśnienia tętniczego po pionizacji" - mówi doktor J. Nessler.

Nasilenie dolegliwości zgłaszanych przez chorego nie zawsze odpowiada wartości spadku ciśnienia przy zmianie pozycji ciała. Objawy są bardziej związane ze zmianami w krążeniu mózgowym. I nie zawsze znaczący spadek ciśnienia tętniczego wywołuje takie reakcje. To kwestia zdolności regulacyjnych organizmu.

Ostrożny dobór leków hipotensyjnych

"Wiadomo, że w nadciśnieniu tętniczym objawy hipotonii ortostatycznej może wywołać niewłaściwie dobrana terapia lekami hipotensyjnymi. Taki wpływ mają szczególnie leki krótko działające. Dlatego u pacjentów z hipotonią lepiej stosować leki o przedłużonym uwalnianiu. Istotne znaczenie mają także dawki leków stosowanych w leczeniu nadciśnienia. Zwłaszcza u osób starszych należy postępować tak, by uchronić je przed skutkami tego typu leczenia. Terapię w tej grupie chorych należy zaczynać od małych dawek, stopniowo je zwiększając, zgodnie z zasadą zaproponowaną przez Kaplana: "start low and go slow". Dobór leków przeciw nadciśnieniu u chorych z hipotonią nie jest łatwy, wymaga od lekarza dużej rozwagi, nierzadko cierpliwości, ale można znaleźć złoty środek. Często jednak jest to zadanie dla specjalisty" - uważa dr Jadwiga Nessler.

Profilaktyka hipotonii ortostatycznej

U pacjentów z nadciśnieniem tętniczym istotne znaczenie mają także niefarmakologiczne metody zapobiegania wystąpieniu objawów hipotonii ortostatycznej. Najważniejsze jest pamiętanie o tym, by powoli, bez gwałtownych ruchów zmieniać pozycję ciała oraz unikać wszelkiego alkoholu. W profilaktyce ma też znaczenie prawidłowo skomponowana dieta, czyli spożywanie mniej obfitych, za to częstszych posiłków oraz odpowiednia ilość płynów - zwiększona, lecz proporcjonalnie do stanu danego pacjenta z nadciśnieniem. Chorzy z hipotonią powinni unikać dużego wysiłku, choć generalnie ruch jest dla nich bardzo wskazany: "Umiarkowany wysiłek fizyczny między innymi usprawnia mechanizm działania baroreceptorów. Nie zapominajmy jednak, że większość z tych zaleceń musi być u pacjentów z nadciśnieniem traktowana bardzo indywidualnie - wszystko zależy od ogólnego stanu chorego oraz skali problemów, z jakimi się boryka, czyli zarówno stopnia zaawansowania nadciśnienia tętniczego, jak i nasilenia objawów hipotonii ortostatycznej" - podkreśla dr Jadwiga Nessler. 

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Jolanta Hodor, Kraków

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.