Hałas szkodzi niemal 60 milionom Europejczykom [BADANIE]

JW/PAP
opublikowano: 29-03-2022, 08:26

Hiszpańscy naukowcy postanowili ocenić poziom hałasu generowanego przez ruch drogowy oraz jego wpływ na zdrowie w 749 europejskich miastach. Wyniki pokazały, że ponad 48 proc. ze 123 milionów dorosłych objętych badaniem było narażonych na poziom hałasu przekraczający zalecaną przez WHO normę. \

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Ponad 11 milionów dorosłych Europejczyków jest stale poirytowanych z powodu hałasu ulicznego.
Fot. iStock

Autorami badania (http://dx.doi.org/10.1016/j.envint.2022.107160) są naukowcy z Barcelona Institute for Global Health (Hiszpania).

Ruch drogowy jest głównym źródłem hałasu w środowisku. Tymczasem wiele wcześniejszych badań wiązało hałas z szeregiem niekorzystnych skutków zdrowotnych: zaburzeniami snu, rozdrażnieniem, chorobami sercowo-naczyniowymi i metabolicznymi, powikłaniami okołoporodowymi i ciążowymi, upośledzeniem funkcji poznawczych, pogorszeniem zdrowia psychicznego i samopoczucia oraz z przedwczesnymi zgonami. Długotrwała ekspozycja na hałas uliczny powoduje bowiem permanentną reakcję stresową, która skutkuje uwalnianiem hormonów stresu, zwiększeniem częstości akcji serca, wzrostem ciśnienia krwi i zwężeniem naczyń krwionośnych, które ostatecznie prowadzą do różnych chorób przewlekłych.

Hałas: 749 miast w Europie pod lupą badaczy. Ze stolic najgorzej wypadł Wiedeń

Badacze z Barcelony postanowili ocenić poziom hałasu generowanego przez ruch drogowy oraz jego wpływ na zdrowie w 749 europejskich miastach. Dane pozyskali z bazy Urban Audit 2018. Narażenie mieszkańców oszacowali, wykorzystując mapy hałasu opracowane przez poszczególne miasta i kraje zgodnie z obowiązującymi europejskimi ramami prawnymi. Z kolei informacje dotyczące różnych przyczyn zgonów za rok 2015 pobrali z bazy danych Eurostatu.

Wyniki pokazały, że ponad 48 proc. z 123 milionów dorosłych (czyli w wieku powyżej 20 lat) objętych badaniem było narażonych na poziom hałasu przekraczający zalecaną przez WHO normę. Norma ta określa, że średni poziom hałasu rejestrowany w ciągu 24 godzin nie powinien przekraczać 53 decybeli. Odsetek ludności narażonej na wyższy niż zalecany poziom hałasu w europejskich stolicach waha się od 29,8 proc. w Berlinie, przez 43,8 proc. w Madrycie i 60,5 proc. w Rzymie, aż do 86,5 proc. w Wiedniu.

Ograniczenie hałasu mogłoby zapobiec 3600 zgonom rocznie

Opierając się na wcześniejszych badaniach, które ustaliły związek między hałasem a śmiertelnością spowodowaną chorobą niedokrwienną serca, naukowcy oszacowali, że zgodność z wytycznymi WHO zapobiegłaby ponad 3600 zgonom każdego roku (z powodu samej choroby niedokrwiennej).

Dodatkowo otrzymane wyniki wykazały, że ponad 11 milionów dorosłych Europejczyków jest stale poirytowanych z powodu hałasu ulicznego. Poirytowanie to definiowano jako powtarzające się zakłócenia codziennych czynności, takich jak komunikowanie się z innymi, czytanie, praca i spanie. Jak wyjaśniają autorzy publikacji, tak rozumiana irytacja wykracza więc poza zwykłą niedogodność, ponieważ zwiększa poziom stresu, co ostatecznie może powodować różne problemy zdrowotne.

– Nasze badanie jako pierwsze na świecie pozwoliło nakreślić kompleksowy obraz europejskich miast i jaśniej zrozumieć, dlaczego hałas generowany przez transport jest drugą główną przyczyną środowiskową problemów zdrowotnych mieszkańców Europy Zachodniej. Pierwszą nadal są pyły zawieszone – wyjaśnia Sasha Khomenko, główna autorka publikacji. - Mało tego: jesteśmy przekonani, że rzeczywisty wpływ hałasu ulicznego na zdrowie jest znacznie większy. Dostępne dane pozwoliły nam na przeanalizowanie jedynie populacji osób narażonych na hałas o sile ponad 55 dB, podczas gdy zalecany przez WHO próg wynosi 53 dB. Podejrzewamy, że niekorzystne skutki mogą wystąpić nawet przy ekspozycji na niższy poziom hałasu - dodaje.

Kompletny ranking najbardziej obciążonych hałasem miast Europy można pobrać tutaj: https://ars.els-cdn.com/content/image/1-s2.0-S0160412022000861-mmc1.docx.

PRZECZYTAJ TAKŻE: WHO: do 2050 r. co czwarta osoba będzie mieć problemy ze słuchem

Smog sprzyja depresji i samobójstwom

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.