Gwałtownie rośnie liczba niezaszczepionych dzieci w Polsce

Monika Majewska
opublikowano: 23-06-2021, 13:50

W ciągu ostatniej dekady liczba uchyleń od szczepień obowiązkowych zwiększyła się aż czternastokrotnie. Wszystko wskazuje na to, że tendencja ta się utrzyma - wskazali eksperci na posiedzeniu sejmowej Komisji Zdrowia.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Realizacja Programu Szczepień Ochronnych w Polsce była tematem posiedzenia komisji z 23 czerwca. Resort zdrowia reprezentowała wiceminister Anna Goławska.

W ciągu ostatniej dekady liczba uchyleń od szczepień obowiązkowych zwiększyła się aż czternastokrotnie.
iStock

Szczepienia ochronne w Polsce - wciąż zaszczepione jest ponad 90 proc. populacji

Anna Goławska podczas posiedzenia przestawiła, jaki jest stan szczepień ochronnych w Polsce.

– Wykonawstwo szczepień przeciw błonicy, krztuścowi, tężcowi, polio, odrze i różyczce przez wiele lat utrzymywało się na bardzo wysokim poziomie, między 95 a 100 proc. populacji zaszczepionej – wskazała.

Dodała, że dane o stanie zaszczepienia dzieci i młodzieży w Polsce są co roku zbierane przez pracowników stacji sanitarno-epidemiologicznych ze wszystkich placówek opieki zdrowotnej w Polsce.

– Z danych tych wynika, że na przestrzeni ostatnich 5 lat szczepieniami ochronnymi objęto 95 proc. dzieci i młodzieży, a w odniesieniu do większości szczepień w latach 2017-2019 uzyskano zadowalający stan zaszczepienia wynoszący w zależności od choroby od 93 do 99,5 proc. - wskazała.

Zaznaczyła, ze utrzymujący się stan wszczepienia populacji podlegającej szczepieniom obowiązkowym na poziomie powyżej 90 proc. jest wystarczający do osiągnięcia odporności zbiorowej.

Rośnie liczba niezaszczepionych dzieci w Polsce

Jednocześnie Anna Goławska zaalarmowała, że tendencja uchylania się od szczepień obowiązkowych postępuje.

– W 2019 r. odnotowano względem 2018 r. wzrost zgłoszeń osób, które nie chcą się szczepić o 8 267 przypadków – zaznaczyła.

Przedstawicielka MZ przypomniała, że wyniki analizy dotyczącej szczepień ochronnych w Polsce co roku są publikowane w biuletynie Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego-Państwowego Zakładu Higieny.

– Wg tych danych liczba osób niezaszczepionych w poszczególnych latach w przedziale 0-19 lat cyklicznie rośnie. W 2010 r. niezaszczepionych dzieci było niecałe 3,5 tys., a w 2019 r. prawie 49 tys., natomiast w 2020 r. w okresie od stycznia do października prawie 51 tys.

Oznacza to aż czternastokrotny wzrost liczby uchyleń od szczepień obowiązkowych na przestrzeni ostatnich 10 lat.

Jednocześnie Anna Goławska zaznaczyła, że obecnie funkcjonujący w Polsce system zaopatrzenia w szczepionki jest wydolny i zapewnia ciągłość szczepień.

Ruch antyszczepionkowy przyczynia się do spadku liczby szczepień wśród dzieci

Poseł Zdzisław Wolski zwrócił uwagę, że szczególnie gwałtowny wzrost nieszczepionych dzieci nastąpił w województwie podlaskim – ponad 60 proc., wielkopolskim – o blisko 78 proc. Rekordzistą jest województwo podkarpackie, gdzie wzrost ten jest na poziomie ponad 81 proc.

– Dla zdrowia publicznego sytuacja nie jest jeszcze dramatyczna, ponieważ sporo brakuje [niezaszczepionych osób - przyp. red.] do zagrożenia ogólnopopulacyjnego, tym niemniej powinniśmy już teraz walczyć [ze spadkiem liczby szczepień ochronnych - przyp. red.] z determinacją - stwierdził.

Poseł Wolski wskazał także, jaki są możliwe przyczyny uchylania się od szczepień obowiązkowych. Powołał się na dane MZ, z których wynika, że wśród nich są odrębność religijna, wpływ medycyny alternatywnej, złe wcześniejsze doświadczenia i inne. Jednak najważniejszą przyczyną jest wpływ ruchów antyszczepionkowych.

– Obserwujemy mniejszości, jednak bardzo głośne, które posługują się argumentami głównie emocjonalnymi. Naukowcom trudno z nimi polemizować – zwrócił uwagę dr hab. n. med. Mariusz Gujski, dziekan Wydziału Nauk o Zdrowiu Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

Zaznaczył, że potrzebna jest transparentność dotycząca szczepień. Przypomniał sytuację z 2019 roku, kiedy MZ utajniło rekomendacje pediatrycznego zespołu ds. szczepień i opinia publiczna nie mogła ich poznać. Resort stał na stanowisku, że rekomendacje są dokumentami wewnętrznymi.

– W dobie kryzysu zaufania do szczepień jest nam potrzebna transparentność w tym zakresie, bo służy budowie zaufania do szczepień – zaznaczył dr Mariusz Gujski.

Szczepienia przeciw meningokokom i HPV powinny być obowiązkowe u dzieci i młodzieży

Głos w dyskusji zabrała także dr hab. n. med. Agnieszka Mastalerz-Migas, konsultant krajowy w dziedzinie medycyny rodzinnej.

– W ostatnich latach dokonały się przełomowe decyzje, na które czekaliśmy wiele lat. Do obowiązkowego kalendarza szczepień wprowadzono bezpłatne szczepienia przeciw pneumokokom i rotawirusom – wskazała.

Ekspertka wyraziła nadzieję, że trend poszerzania kalendarza szczepień ochronnych zostanie utrzymany. Wskazała, jakie szczepienia powinny zostać uznane za obowiązkowe u dzieci i młodzieży.

– W kolejce szczepień, które widzielibyśmy w kalendarzu szczepień obowiązkowych, są szczepienia przeciw HPV, a także szczepienia przeciw meningokokom. Rozważone powinny zostać także szczepionki wysokoskojarzone, które poprawiają komfort szczepionego dziecka – powiedziała dr Agnieszka Mastalerz-Migas.

Szczepienia przeciw HPV wśród młodzieży - planowane rozpoczęcie jeszcze w 2021 r.

Anna Goławska odnosząc się do szczepień przeciw HPV u młodzieży przypomniała, że są one ujęte w Narodowej strategii Onkologicznej, a same szczepienia mają ruszyć jeszcze w 2021 r.

– W tym roku Ministerstwo Zdrowia planuje rozpocząć szczepienia przeciw HPV u dziewczynek, a od 2026 r. planujemy uwzględnić również chłopców – powiedziała Anna Goławska.

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.