Grypa: w lutym już 81 zgonów

EG/PAP
opublikowano: 05-03-2019, 11:15
aktualizacja: 05-03-2019, 11:56

Z powodu grypy w lutym zmarło 81 osób – wynika z danych Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego – Państwowego Zakładu Higieny. W styczniu zmarło osiem osób.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

W pierwszym tygodniu (od 1 do 7 lutego) zanotowano 15 zgonów, w drugim (od 8 do 15 lutego) - 25, w trzecim tygodniu (od 16 do 22 lutego)- 19, zaś w ostatnich dniach lutego (od 23 do 28) zmarły 22 osoby.

Eksperci apelują o zaszczepienie się przeciwko grypie, wbrew obiegowym opiniom to choroba mogąca skutkować poważnymi powikłaniami.
Wyświetl galerię [1/2]

Eksperci apelują o zaszczepienie się przeciwko grypie, wbrew obiegowym opiniom to choroba mogąca skutkować poważnymi powikłaniami. iStock

Eksperci Ogólnopolskiego Programu Zwalczania Grypy ostrzegają, że szczyt zachorowań na grypę jeszcze przed nami.

Prof. dr hab. n. med. Adam Antczak, przewodniczący Rady Naukowej Ogólnopolskiego Programu Zwalczania Grypy wskazał, że w poprzednim roku dominował wirus z grupy B. Obecnie za większość zachorowań – bo aż za 81,9 proc. – odpowiedzialny jest wirus A/H1N1, a w dalszej kolejności /H3N2 za 4 proc. przypadków. Wirus z grupy B wywołał jedynie 1,3 proc. zachorowań. Prof. Antczak zwraca uwagę, że grypa to poważna choroba, która może doprowadzić do licznych  i skutkujących śmiercią powikłań. 

„Zgodnie z szacunkami Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) na grypę w Polsce w każdym sezonie powinno u nas umierać 6 tys. osób. A my mieliśmy zwykle od jednego do stu kilkudziesięciu zgonów, czyli było to zaniżone. Obecne epidemia grypy jest pewnie nieco cięższa niż w latach poprzednich, ale mamy również lepszy dostęp do diagnostyki” – mówi dr hab. n. med. Ernest Kuchar, kierownik Kliniki Pediatrii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

Najczęstszym powikłaniem grypy jest zaostrzenie współistniejącej choroby przewlekłej. W wielu przypadkach atakuje on pacjentów po 50. roku, w szczególnej grupie ryzyka są również seniorzy 65 +. To zwykle chorzy obciążeni wielochorobowością.

 „Kiedy taka osoba umiera, to zazwyczaj dochodzi do tego z powodu zaostrzenia choroby podstawowej. Gdy zatem wirusa grypy wykryto u osoby z chorobą serca, to mogło być tak, że jako przyczynę zgony podano właśnie grypę” – wyjaśnia dr hab. n. med. Ernest Kuchar.

Dotychczas eksperci szacowali, że każdego roku w sezonie grypowym umiera na świecie pomiędzy 250 a 500 tysiącami ludzi. W skorygowanych szacunkach wzięto w tym roku dane z większej grupy krajów. Według Centrum Kontroli Chorób (CDC) w USA wynika, że z powodu grypy sezonowej każdego roku umiera na świecie od 291 tys. do 646 tys. osób. Warto przy tym pamiętać, że z uwagi na ciągłe mutacje wirusa każdego roku walczymy z epidemią „innej” grypy. Z tego właśnie powodu przed każdym sezonem grypowym powinniśmy się zaszczepić. Niestety szczepienia przeciwko grypie nadal nie są popularne. Niedocenianie w leczeniu grypy są również leki przeciwwirusowe. 

„Jedynie 3 proc. naszej populacji się szczepi i kilkanaście procent w grupach ryzyka. (…) W sezonie grypowym przyczyną gorączki są najczęściej wirusy, a nie bakterie. Leki przeciwwirusowe są jednak stosowane jedynie sporadycznie” – mówi dr hab. n. med. Ernest Kuchar.

PRZECZYTAJ TAKŻE: 15 zgonów z powodu grypy w pierwszym tygodniu lutego

Świńska grypa w województwie małopolskim

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: EG/PAP

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.