Grubi z nerwów?

MAT
07-01-2016, 17:16

Stres sprzyja tyciu - pokazują badania na myszach. Dzieje się tak za sprawą związku, który spowalnia spalanie tłuszczu.

Piszą o tym uczeni z University of Florida i chińskiego Uniwersytetu w Shandong.

Ich odkrycie wiąże się z betatrofiną - substancją, która jakiś czas temu stała się znana, ponieważ podejrzewano, iż zwiększa liczbę komórek beta w trzustce.

Badania amerykańsko-chińskiego zespołu pokazały tymczasem, że związek ten obniża aktywność ważnego enzymu uczestniczącego w metabolizmie tłuszczu. Testy na myszach pokazały natomiast, że zarówno metaboliczny, jak i środowiskowy stres powoduje zwiększenie produkcji betatrofiny.

Na dłuższą metę efekt może być szkodliwy. "Stres powoduje podwyższoną akumulację tłuszczu lub przynajmniej spowalnia jego metabolizm. To kolejny powód, aby rozwiązywać stresogenne sytuacje i troszczyć się o zrównoważone życie" - mówi prof. Li-Jun Yang z UF College of Medicine.


© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: MAT

Najważniejsze dzisiaj

× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.