Głośna muzyka upośledza słuch

dr n. med. Monika Puzianowska-Kuźnicka
23-04-2008, 00:00

Olbrzymia popularność przenośnych odtwarzaczy MP3 spowodowała, że miliony młodych ludzi, słuchających bardzo głośnej muzyki, narażonych jest na upośledzenie lub utratę słuchu.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna do
Obserwuje się stały wzrost liczby młodych pacjentów z zaburzeniami słuchu pod postacią szumu usznego, nadwrażliwości słuchowej lub zmiany zakresu słyszalności dźwięków. Autorzy opisywanego badania sprawdzili, czy i do jakiego stopnia młodzież jest świadoma ryzyka, jakie niesie za sobą słuchanie bardzo głośnej muzyki i czy znajomość problemu ma wpływ na zachowanie młodych ludzi.
Badaniem objęto nastolatków obu płci, w wieku 12-18 lat, uczęszczających do szkół zawodowych lub ogólnokształcących. Na podstawie przeprowadzonych wywiadów stwierdzono, że dzieci 12-14-letnie, jeśli posiadały odtwarzacz MP3 i często z niego korzystały, zwykle nie ustawiały głośności na maksimum. Z kolei wszystkie nastolatki w wieku 15-18 lat, uczęszczające do szkół zawodowych, posiadały odtwarzacze MP3 i często z nich korzystały, ustawiając głośność na maksimum. Osoby w tym samym wieku, uczęszczające do szkół ogólnokształcących, nie zawsze były właścicielami takiego odtwarzacza, zaś te, które go posiadały, słuchały muzyki dość rzadko i zwykle niezbyt głośnej.
Nastolatki, zapytane o powody słuchania bardzo głośnej muzyki, zwykle twierdziły, że robią to, by nie słyszeć "szumu tła" (rozmów innych ludzi, szumu samochodów, wiatru itp.), by dobrze słyszeć ulubionego wykonawcę lub by móc śpiewać swoje ulubione piosenki, nie słysząc siebie samego. Większość uczestników badania wiedziała, że głośne dźwięki mogą spowodować utratę słuchu, uważała jednak, że ich akurat to nie dotyczy. Opinii takiej nie zmieniało nawet to, że większość z nich po epizodzie słuchania bardzo głośnej muzyki miała szumy uszne. Ponieważ takie zaburzenie słuchu było krótkotrwałe, a utrata słuchu, rozpoczynająca się od głuchoty na dźwięki wysokie, rozwija się powoli i niezauważalnie, problem był lekceważony. Taki lekceważący stosunek miała przede wszystkim młodzież ze szkół zawodowych, która twierdziła ponadto, że nie ma zamiaru zmieniać swoich przyzwyczajeń, nawet gdyby namawiali ją do tego rodzice; co więcej, w takiej sytuacji młodzi podkręciliby głośność muzyki nawet bardziej, by nie słyszeć głosu rodziców. Z kolei osoby uczęszczające do szkół ogólnokształcących twierdziły, że zmieniłyby swoje zachowanie, gdyby związek pomiędzy głośną muzyką i utratą słuchu był oficjalnie potwierdzony oraz gdyby namawiali ich do tego rodzice.
Autorzy badania sądzą, że w celu zapobieżenia "epidemii" uszkodzeń słuchu należy podjąć interwencję w całej nastoletniej grupie wiekowej, zwracając szczególną uwagę na starszych nastolatków płci męskiej oraz na uczniów szkół zawodowych. Sugerują również, że uregulowania prawne powinny zmusić producentów sprzętu audio do ograniczenia maksymalnej głośności odtwarzaczy MP3 do poziomu niewywołującego urazu akustycznego oraz że pediatrzy i lekarze pierwszego kontaktu powinni informować młodych ludzi i ich rodziców o negatywnych skutkach słuchania zbyt głośnej muzyki.

Źródło: J. Pediatr. 2008, 152: 400-404.


Źródło: Puls Medycyny

Podpis: dr n. med. Monika Puzianowska-Kuźnicka

Puls Medycyny

Wskazania i standardy / Głośna muzyka upośledza słuch
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.