Globalne procesy a wyzwania stojące przed psychiatrią w nadchodzących latach

Julia Murawiec
opublikowano: 02-07-2020, 15:28

Ladislav Kesner i Jiří Horáček w artykule opublikowanym w "British Journal of Psychiatry" w ramach Cambridge Coronavirus Collection mierzą się z tematem wyzwań, jakie pandemia SARS-CoV-2 stawia przed psychiatrią. Czescy naukowcy z  Narodowego Instytutu Zdrowia Psychicznego podchodzą do tego zagadnienia na poziomie generalnym i koncepcyjnym (a nie organizacyjnym), mając na uwadze globalne procesy zachodzące w społeczeństwach całego świata i konieczność zmierzenia się z przełomowymi zmianami przez psychiatrię jako dziedzinę nauki i medycyny.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Przede wszystkim wskazują oni, że epidemia SARS-CoV-2 nie jest zdarzeniem izolowanym na tle wcześniejszej ogólnie dobrej kondycji społeczeństw i jednostek. Podkreślają, że rozprzestrzenianie się pandemii koronawirusa zwiększa i tak już znaczne obciążenie psychiczne, dotyczące ogółu społeczeństwa, spowodowane globalnymi problemami, mającymi wieloraki wpływ na większość osób. Już wcześniej społeczeństwa mierzyły się ze stopniowo narastającymi i coraz bardziej powszechnymi negatywnymi emocjami: lękiem czy poczuciem bezradności w obliczu narastających problemów. Pandemia pojawiła się na fali wielu problemów, w czasie gdy społeczeństwa całego świata w ciągu ostatniej dekady zmagały się już z pogłębiającymi się nierównościami ekonomicznymi, spodziewanymi katastrofalnymi skutkami zmian klimatycznych, rozprzestrzenianiem się różnych form ekstremizmu, takich jak terroryzm, nieoczekiwany wzrost autorytarnych tendencji w polityce, kryzys migracyjny oraz towarzyszący temu gwałtowny wzrost ksenofobii i polaryzacji społeczeństw. Skutki tych zmian nie sumują się po prostu, lecz narastają wykładniczo.

Negatywne doświadczenia społeczne w coraz większym stopniu wynikają nie tylko z indywidualnych doświadczeń życiowych poszczególnych osób, ale są tworzone przez społecznie transmitowane negatywne treści psychiczne.
Zobacz więcej

Negatywne doświadczenia społeczne w coraz większym stopniu wynikają nie tylko z indywidualnych doświadczeń życiowych poszczególnych osób, ale są tworzone przez społecznie transmitowane negatywne treści psychiczne. iStock

Czas na zmianę modelu psychiatrii

Dlatego też zdaniem autorów, psychiatria jako dyscyplina powinna zacząć przygotowywać skuteczne strategie postępowania w obliczu całego konglomeratu powiązanych ze sobą problemów.

Uważają oni także, że komentatorzy i naukowcy działający w obszarze nauk społecznych zwrócili uwagę na te problemy, jednak psychiatria nie uwzględniła jeszcze w wystarczającym stopniu wpływu, jaki na zdrowie psychiczne ma presja spowodowana gwałtownie narastającymi zagrożeniami stojącymi przed globalnymi społecznościami. Nie uwzględnia także dostatecznie tego, w jaki sposób na indywidualne zdrowie psychiczne wpływa interakcja między poszczególnymi umysłami, które oddziałują na siebie we wspólnej przestrzeni społecznej. Przyjęty model psychiatrii skupiający się na indywidualnych problemach i chorobach mózgu będzie ich zdaniem coraz mniej zdolny do radzenia sobie z wyzwaniami powodowanymi przez niekorzystne zmiany o powszechnym charakterze.

To fakt, że ostatecznie to specjaliści ochrony zdrowia psychicznego będą musieli zapewnić opiekę indywidualną, dostosowaną do specyficznych potrzeb jednostek. Konieczne jest jednak uznanie, że w świecie, postrzeganym jako zmienny, nieprzewidywalny i wypełniony zagrożeniami, coraz większa liczba tych indywidualnych przypadków lęku, zaburzeń nastroju i rozmaitych zaburzeń psychicznych jest przyczynowo związana z szeroko rozumianym przekazem medialnym i z przekazywanymi negatywnymi uczuciami i emocjami związanymi z radzeniem sobie z zagrożeniami. Psychobiologiczne czynniki etiologiczne zaburzeń lękowych i zaburzeń nastroju należy rozumieć w nowy sposób, jako pojawiające się również na poziomie społeczno-środowiskowym, a nie wyłącznie na poziomie genetycznym, molekularnym czy neuronalnym. 

W konsekwencji należy uznać, że negatywne doświadczenia społeczne w coraz większym stopniu wynikają nie tylko z indywidualnych doświadczeń życiowych poszczególnych osób, ale są tworzone przez społecznie transmitowane negatywne treści psychiczne. Bezprecedensowy rozwój łączności między ludźmi za pomocą Internetu, komunikacji elektronicznej, a przede wszystkim wpływ mediów społecznościowych może odgrywać główną rolę w rozpowszechnianiu negatywnie waloryzowanych wiadomości i w pogłębianiu wpływu obiektywnie istniejących problemów na zdrowie psychiczne. 

Psychologia i psychiatria
Specjalistyczny newsletter przygotowywany przez ekspertów
ZAPISZ MNIE
×
Psychologia i psychiatria
Wysyłany raz w miesiącu
Specjalistyczny newsletter przygotowywany przez ekspertów
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska). Klauzula informacyjna w pełnej wersji dostępna jest tutaj

Dlatego obecnie szczególnie ważne jest lepsze zrozumienie procesów, poprzez które społeczne czynniki stresogenne i traumatyczne doświadczenia są przekazywane przez media, a następnie masowo udostępniane w przestrzeni społecznej przez media społecznościowe. W związku z tym należy intensywnie badać ich rolę w zakresie zdrowia psychicznego jako niezbędny warunek wstępny dla opracowania skutecznych strategii prewencyjnych, mających na celu łagodzenie negatywnych skutków. 

Po trzecie, wspólnym mianownikiem wszystkich wyżej wymienionych obciążeń społecznych, z których ostatnim i najbardziej dramatycznym jest pandemia SARS-CoV-2, jest zwiększony poziom niepewności, jaki one stwarzają. Doświadczanie niepewności jest bardzo istotnym czynnikiem, który leży u podstaw rozwoju różnych zaburzeń: lękowych, nastroju i psychotycznych, a także niewłaściwych stylów radzenia sobie z nimi (obrony psychologicznej, takiej jak mechanizm unikania, agresji oraz samobójstwa). Z drugiej strony, fakt, że lęk i stres mogą ułatwiać i przyspieszać rozwój nowych, adaptacyjnych stylów radzenia sobie z negatywnymi zdarzeniami, otwiera możliwości skutecznych interwencji zarówno na poziomie indywidualnym, jak i społecznym. 

Konieczna współpraca psychiatrii z naukami społecznymi

Autorzy cytowanej pracy zwracają uwagę, że pandemia COVID-19 jest sygnałem ostrzegawczym dla psychiatrii jako dyscypliny klinicznej i naukowej, wzywającym ją do współpracy z naukami społecznymi. Ta współpraca powinna obejmować epidemiologię społeczną negatywnych stanów: stresu, lęku i bezradności, nawet jeśli sami psychiatrzy mają niewielkie możliwości bezpośredniego wpływania na społeczne parametry jej przenoszenia. Aby to zrobić, psychiatria musi pilnie przyjąć założenie, że stany psychiczne mają swój wymiar zbiorowy.

Natychmiastowe i ukierunkowane działania i strategie w zakresie zdrowia psychicznego powinny więc być teraz bardzo istotne dla szeroko pojętego systemu opieki zdrowotnej. W miarę rozwoju pandemii, wydaje się coraz bardziej prawdopodobne, że oprócz medycznych, ekonomicznych i społecznych konsekwencji, będzie ona miała długofalowe skutki dla zdrowia psychicznego osób na całym świecie.

Stres, negatywne emocje, poczucie niepewności wywołane przez lęk przed koronawirusem mogą mieć szczególnie niekorzystny wpływ na osoby z wcześniej istniejącymi problemami z zdrowiem psychicznym, powodując zaostrzenia objawów, nawroty i działając jako potencjalny wyzwalacz nowych przypadków różnego rodzaju zaburzeń i chorób psychicznych.

Nawet gdy pandemia zostanie ostatecznie opanowana, psychospołeczne reperkusje wymuszonego dystansu społecznego, zaburzenia dotychczasowych wzorców zachowań, nasilone przez problemy gospodarcze, prawdopodobnie wpłyną na samopoczucie psychiczne społeczności globalnych na skalę niespotykaną w najnowszej historii.

Kryzys stanowi więc wyzwanie dla aktualizacji obecnych ram koncepcyjnych w zakresie psychiatrii. Naukowcy z czeskiego Narodowego Instytutu Zdrowia Psychicznego twierdzą, że lekcja pandemii COVID-19 może zainspirować system opieki zdrowotnej i badań psychiatrycznych do zrewidowania poglądów i dostosowania ich do dynamicznie zmieniających się realiów XXI wieku.

Opracowano na podstawie: Ladislav Kesner, Jiří Horáček: Three challenges that the COVID-19 pandemic represents for psychiatry. The British Journal of Psychiatry, 2020. doi: 10.1192/bjp.2020.106

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Julia Murawiec

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.