GIODO: Trzeba uregulować prawnie biobankowanie

Ewa Szarkowska
opublikowano: 08-02-2013, 13:21

W Polsce istnieje potrzeba stworzenia przepisów, które nie tylko umożliwia rozwój nauki oraz największy dostęp do próbkę biologicznych naukowców, ale także zagwarantują prawa dawców, w tym prawa do prywatności. O stanie obecnym, zamierzeniach oraz uwarunkowaniach prawnych gromadzenia informacji biomedycznej i biobankach dyskutowali 7 lutego br. posłowie na wspólnym posiedzeniu sejmowej Komisji Innowacyjności i Nowoczesnych Technologii oraz sejmowej Komisji Zdrowia .

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Obecna regulacja prawna funkcjonowania biobanków w polskim jest prawie szczątkowa. Kompleksowego uporządkowania pod względem prawnym , także w zakresie przetwarzania danych osobowych, wymaga  również kwestia wykonywania diagnostyki  genetycznej.

„Od dłuższego czasu czekamy na regulacje prawne, które rozwiązałyby problemy, które w tej chwili występują  jeżeli chodzi o przechowywanie tkanek. Obecnie jest to uregulowane tylko w zakresie tkanek do przeszczepu , a nie jest to jedyny rodzaj tkanek ludzkich, które są biobankowane” – twierdzi dr Wojciech Rafał Wiewiórowski, generalny inspektor ochrony danych osobowych (GIODO).

Rok temu minister nauki i szkolnictwa wyższego powołał specjalny Zespół ds. Molekularnych  Badań Genetycznych  i Biobankowania, którego zadaniem jest przygotowanie założeń aktu prawnego, który miałby sprawę rozwiązać kompleksowo.

„Wszyscy uczestnicy spotkania połączonych komisji sejmowych z zainteresowaniem i satysfakcją wysłuchali informacji  na temat prac tego zespołu. Ale  jeszcze mnóstwo pracy  przed nami” -  uważa GIODO.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Ewa Szarkowska

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.