Geneza COVID-19: raport WHO odrzucił teorię "wycieku" koronawirusa z laboratorium

PAP/MJM
opublikowano: 30-03-2021, 14:14
aktualizacja: 31-03-2021, 08:57

Raport ekspertów WHO o genezie COVID-19 jako najbardziej prawdopodobną wskazał tezę o przeniesieniu się koronawirusa SARS-CoV-2 na ludzi z nietoperzy za pośrednictwem innego zwierzęcia, np. kota. W raporcie odrzucono teorię o “wycieku” koronawirusa z chińskiego laboratorium.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Eksperci międzynarodowej misji zorganizowanej pod egidą WHO badali od 14 stycznia do 10 lutego 2021 r. w chińskim mieście Wuhan, gdzie wykryto pierwsze przypadki zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2, przyczyny wybuchu pandemii. 30 marca 2020 r. Światowa Organizacja Zdrowia opublikowała raport dotyczący genezy koronawirusa SARS-CoV-2. Eksperci rekomendują w nim kontynuację badań nad trzema najbardziej ich zdaniem prawdopodobnymi tezami, wśród których nie ma tej o “ucieczce” wirusa z laboratorium. Dyrektor generalny Światowej Organizacji Zdrowia Tedros Adhanom Ghebreyesus ocenił, że "wszystkie teorie są na stole" i powinny zostać dokładnie zbadane.

Skąd się wziął koronawirus SARS-CoV-2: ustalenia WHO

  • przeniesienie koronawirusa z nietoperzy na człowieka za pośrednictwem innego zwierzęcia

Najbardziej prawdopodobna teza dotyczy przeniesienia się SARS-CoV-2 na ludzi z naturalnego rezerwuaru zwierzęcego (najprawdopodobniej nietoperzy) za pośrednictwem jeszcze jednego nosiciela zwierzęcego. Głównymi "podejrzanymi" są: kot domowy, królik, norka, łuskowiec (pangolin) lub ryjonos piżmowy.

  • przeniesienie koronawirusa bezpośrednio z nietoperzy na człowieka

Badacze WHO nie wykluczają jednak również teorii o bezpośrednim przejściu wirusa od nietoperzy - ta teza jest określana mianem "możliwej lub prawdopodobnej“.

  • przeniesienie koronawirusa będącego w zamrożonej żywności

Inna teoria - faworyzowana przez Pekin - dotyczy tzw. łańcucha chłodniczego, tzn. wirus mógł dotrzeć do Wuhan w zamrożonej żywności (a konkretnie mięsie). Oznaczałoby to, że koronawirus SARS-CoV-2 w postaci zamrożonej został przewieziony do Wuhan z innego miejsca. Teoria ta została uznana za “możliwą”.

Dodano również, że przejście koronawirusa bezpośrednio z pierwotnego nosiciela na człowieka jest, w ocenie ekspertów "możliwe lub prawdopodobne".

Czy koronawirus SARS-CoV-2 "uciekł" z laboratorium? WHO żąda w tej sprawie śledztwa

W raporcie WHO teoria o wydostaniu się SARS-CoV-2 z laboratorium Wuhańskiego Instytutu Wirusologii została oceniona jako "skrajnie nieprawdopodobna".

Jednak 30 marca podczas konferencji dotyczącej prezentacji raportu, szef Światowej Organizacji Zdrowia, Tedros Adhanom Ghebreyesus, powiedział, że należy przeprowadzić nowe dochodzenie ws. hipotezy o “ucieczce” koronawirusa z laboratorium. Jego zdaniem zbadanie takiej ewentualności "wymaga dalszych badań, prawdopodobnie z udziałem nowych misji i wyspecjalizowanych ekspertów". Zapewnił też, że jest gotów ponownie wysłać do Chin taki zespół badaczy.

Tedros skrytykował też Chiny za nieudostępnienie wystarczających danych na temat początku pandemii członkom tego zespołu.

Skąd się wziął koronawirus? Rekomendowane dalsze badania

W raporcie zamieszczono rekomendacje dotyczące kontynuowanie badań nad genezą pandemii COVID-19 w oparciu o najbardziej prawdopodobne scenariusze dotyczące pojawienia się koronawirusa u ludzi.

Zespół międzynarodowych ekspertów WHO prowadził w Chinach prace w terenie, odwiedzał instytucje i spotykał się z naukowcami chińskimi. W czasie pobytu w Wuhanie eksperci odwiedzili m.in. szpitale, laboratoria centrów kontroli chorób, targ Huanan, na którym doszło prawdopodobnie do pierwszych zakażeń koronawirusem i Instytut Wirusologii.

Instytut ten to jedyna placówka w Chinach, która zajmuje się najbardziej niebezpiecznymi znanymi patogenami. Znajduje się około 15 kilometrów od targu, na którym według niektórych naukowców wybuchła epidemia.

Chiny odmówiły dostarczenia zespołowi WHO danych o pierwszych przypadkach wykrytych w Wuhanie, co skłoniło administrację prezydenta Bidena do wydania oświadczenia wyrażającego "głębokie zaniepokojenie" śledztwem. Administracja Bidena domaga się od Pekinu podjęcia pełnej współpracy z WHO i wyjaśnienia genezy pandemii.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Rok od wykrycia SARS-CoV-2 w Polsce: wirus jak kameleon

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.